Zamknij
REKLAMA

500 plus na zakupy... [FELIETON IGORA KANTOROWSKIEGO]

08:31, 28.06.2021 |
Skomentuj [Foto: ShutterStock/zdjęcia ilustracyjne]
REKLAMA

Niestety, jest coraz drożej. I to nawet w marketach z kropkami na czerwonym tle. A przecież przez lata uchodziły za najtańsze. Ten czas już minął. Pewnie miała na to wpływ pandemia i pompowanie w gospodarkę pieniędzy bez pokrycia.

Rynek wyczuł tę sytuację, co skutkowało wzrostem cen. Wystarczy przejść się po płońskich marketach, a jest ich sporo, aby zauważyć, że podstawowe artykuły zdrożały. Nie można już cen marketowych porównać do tych w małych sklepach, bo zostały one wyrównane. Właśnie należałoby dzisiaj ogłosić konkurs, gdzie są jeszcze w Płońsku małe sklepy spożywcze. Na ulicach Płockiej, Warszawskiej, Pułtuskiej, czy innych próżno ich szukać. Jest jeszcze kilka straganów, ale to wyjątki.

Rynek przejęły markety. Płońsk nie jest wyjątkiem. Jednak w Niemczech, Francji, Austrii i innych państwach Unii zadbano, aby małe sklepy spożywcze pozostały. Możemy wprawdzie cieszyć się, że w naszym mieście pojawiło się sporo lodziarni, ale przecież nie samym lizaniem dla ochłody człowiek żyje. A znów gorąco nam się zrobi, kiedy spojrzymy na ceny produktów na sklepowych półkach.

Zdrożał także prąd, woda, a teraz szykują się drastyczne podwyżki za wywóz śmieci. Taniego państwa, więc nie będzie. Oczywiście jest sporo dodatków, choćby ten 500+. Szykują się zmiany, które ma wprowadzić Nowy Polski Ład, ale to od przyszłego roku. Do tego czasu może być jeszcze drożej. Inflacja w Polsce jest największa w Unii. To sprzyja wzrostowi cen.

Oczywiście propagandowo można drożyznę przykryć obietnicami i założeniami jakichś dodatkowych pieniędzy dla ludzi. Jednak takie kółko graniaste może nie wytrzymać i po prostu połamie się.

W perspektywie dwóch lat są wybory. Nie wykluczone więc, że w przyszłym roku część z nas otrzyma kolejnego plusa - może 500+ na zakupy w marketach. Może nie na wszystkie towary, bo właśnie te z procentami właściwie nie drożeją, a nawet są w ciągłej promocji. Niczym w Rosji Putinowskiej...

pisarz, publicysta

Igor Kantorowski

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (7)

StefekStefek

24 2

Myślałem, że wyjechał Pan do Dubiecka? 13:33, 28.06.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PytaniePytanie

25 1

Panie Igorze, jak często robi pan zakupy w małych polskich sklepikach, zamiast w wielkich marketach? 15:44, 28.06.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PrzestańPrzestań

22 2

"Niczym w Rosji Putinowskiej...". A jak często bywa pan w tejże Rosji? 16:38, 28.06.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BeznadziejnyBeznadziejny

21 4

Felieton beznadziejny 22:14, 28.06.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gitgit

6 1

felieton rzeczywiście lichy .... 23:07, 02.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

krynkryn

2 1

teraz ktoś sobie przy pomiał o małych sklepikach,jak ich praktycznie nie ma. większość chciała marketów,a to nie są nasze sklepy - zysk idzie za granicę. zawsze reagujemy jak jest za późno i ktoś obcy nam dyktuje ceny. 16:53, 04.07.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Kon Don Kon Don

1 0

I znowu zgadzam się w stu procentach. Jak psioczyłem, gdy otwierali 4 Biedronkę w mieście, to wszyscy mieli mnie za wariata. Potem... Sami wiecie. Kidle, Biedronki, Kauflandy i inne wyciągają pieniądze z naszego miasta, naszego państwa i pompują kieszenie Niemców, Francuzów i Portugalczyków. Markety zabiły małe sklepy. Dziś... Inwazja Żabek...
To wszystko jakieś takie chore... 😵🤯🤮 14:52, 16.07.2021


REKLAMA
REKLAMA
0%