Od lewej: starosta płoński Artur Adamski, wiceminister MEN Paulina Piechna-Więckiewicz, wicewojewoda maz. Patryk Fajdek oraz Mazowieckiej Kurator Oświaty Wioletta Krzyżanowska
O wieloletnim programie zmian w polskim systemie oświaty pn. ''Kompas jutra'' mówiono w poniedziałek w Zespole Szkół nr 1. - Jak sprawić, aby szkołę pokochać? Dzisiaj mamy wielu wspaniałych nauczycieli, wiele sukcesów edukacyjnych, które widać na całym świecie, mamy olimpijczyków we wszystkich dziedzinach (...) Nasze dzieciaki są wspaniałe, nauczyciele są wspaniali, ale mamy problem z poczuciem przynależności do szkoły jako do instytucji. I to jest coś nad czym musimy pracować - zaznaczała w Płońsku na spotkaniu ze środowiskiem rodzimego szkolnictwa podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Paulina Piechna-Więckiewicz. O ważnej roli dialogu wspominał z kolei starosta Artur Adamski.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/2sQ06TH9L28?si=qiJW1w-ZEnEgezGU"}

- Najważniejszy jest dialog i widać go w efektach, i we wprowadzanych zmianach. Od półtora roku, tu ''na dole'', prowadzimy rozmowy z naszymi przedsiębiorcami, z nauczycielami i dyrektorami. Widzimy, jakie mają potrzeby i małe szkoły, i te trochę większe - w dużym stopniu ta reforma odpowiada bezpośrednio na realne potrzeby, jakie mamy, chociażby nie wyuczanie się pewnych rzeczy na pamięć, a na radzenie sobie w tym nowoczesnym świecie, który co chwila się zmienia - stwierdzał starosta Artur Adamski. - Wchodzi sztuczna inteligencja, a to kompletnie zmieni szkolnictwo i nad tym musimy zapanować i do tego się dostosować. Ważne, żebyśmy wykorzystywali przewagi konkurencyjne, jakimi dysponujemy i starali się kształtować tę naszą edukacyjną ofertę lokalną - wskazywał, wspominając o kwestii wyzwań związanych choćby z Branżowymi Centrami Umiejętności, czy też Specjalistycznymi Centrami Wspierania Edukacji Włączającej.
- Najważniejsza zmiana to powiązanie wiedzy z umiejętnościami, ale również ze sprawczością. Czyli wdrażamy wiedzę, chcemy, żeby uczniowie byli dobrze przygotowani pod względem faktów i prawd, jakie dotycząc współczesnego świata, ale również i praktycznych umiejętności. Stąd jest też tydzień projektowy, modułowe podejście do nauczania, czyli łączenie różnych przedmiotów, doświadczenia edukacyjne. To wszystko spowoduje, że więcej praktycznych umiejętności będzie w naszych szkołach, ale także będzie to budowało sprawczość, sprawczość uczniów, uczennic, ale także i nauczycieli - zaznacza Wioletta Krzyżanowska, Mazowiecka Kurator Oświaty. - W tych konferencjach nie chodzi o to, aby tylko zareklamować tę reformę, ale rzecz w tym, aby wszyscy uczestnicy wyszli z pakietem rzetelnych informacji. To jest komponent merytoryczny, bo po wykładach wprowadzających mamy również pracę w stolikach przedmiotowych. Tam dyrektorzy szkół zapoznają się z przepisami dotyczącymi ramowych planów nauczania, a nauczyciele z przepisami dotyczącymi podstaw programowych - dodaje.

Co na temat reformy uważają sami dyrektorzy naszych szkół?
- Przygotowujemy się przez cały rok szkolny, aczkolwiek to jest na razie poznawanie. Natomiast teraz, pierwsza rzecz, to wdrożenie zmian organizacyjnych, siatki godzin, a także przygotowanie rady pedagogicznej do założeń, które zmienią proces edukacyjny - mówi Beata Grabarczyk-Tomaszewicz, dyrektor Publicznego Zespołu Szkół i Przedszkoli Samorządowych w Sochocinie. - Dobrze, że reforma wchodzi małymi kroczkami, czyli do klasy pierwszej, do klasy czwartej i mamy czas na to, żeby przez kolejnych 5 lat wypracować wszystkie założenia i rzeczywiście ukształtować, wykreować tego absolwenta oczekiwanego w profilu absolwenta zakładanego w reformie.

- Każda reforma jest potrzebna i każda reforma rządzi się swoimi prawami, natomiast jedyna obawa jest taka jak to wyjdzie już w praktyce i jak będzie wyglądało przełożenie idei na pracę - przyznaje Michał Wojtusik, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 im. Stanisława Staszica w Płońsku. - Zdecydowanie takie spotkania jak poniedziałkowe są potrzebne i kontakt z ludźmi, którzy są na pierwszej linii frontu, czyli z dyrektorami, nauczycielami, są jasną informacją oraz dobrym przekazem dla decydentów. Mam nadzieję, że nowa reforma wprowadzi dobre rozwiązania, a podstawy z wiodących przedmiotów staną się mocno ugruntowane.
ja16:47, 16.03.2026
Szkoła ma być przyjemna, zero stresu. Uczyć- po co to komu?
Katarina16:50, 16.03.2026
Nauka powiązana z życiem? Jak prawidłowo wyciągać szparagi z ziemi - zajęcia w terenie.
Zenek18:24, 16.03.2026
Kiedy wkoncu dzieci zaczna uczyc sie przedmiotow przygotowujacych do zycia jak ekonomia, inwestycje jezyk angielski codziennie nie tylko w klepaniu czasow - musza nauczyc sie konwersacji. Jezeli chodzi o edukacje jestesmy co najmniej 20 lat za innymi krajami na swiecie. Dzieci ucza sie wyklepnych regul. Malo tego nauczyciele sa oporni na wprowadzanie nowych technik nauki wiec tu tez sa potrzebne gruntowne zmiany. Duzo wody uplynie w Wisle zanim to sie zmieni...
ja18:36, 16.03.2026
Odezwał się metodyk. Nauka języka to konwersacje, ale nie tylko. Potrzebna jest gramatyka, w tym czasy. Do pracy na budowie w charakterze pracownika fizycznego wystarczy język migowo- mówiony, lekarzowi nie wystarczy. To, co proponuje teraz ministerstwo, brzmi pięknie, ale wgłębiając się w to, widać, że niczego dobrego nie przyniesie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zduńska 2 i 4 oraz Plac 15 Sierpnia 5 wraz z podwórkami
Szkoda sprzedanych kamienic w rynku. Se ne wrati. Mogło być pięknie
nostalgia
20:18, 2026-03-16
Zduńska 2 i 4 oraz Plac 15 Sierpnia 5 wraz z podwórkami
Jakże się cieszę
ocet
18:37, 2026-03-16
O reformie oświaty w Zespole Szkół nr 1 w Płońsku
Kiedy wkoncu dzieci zaczna uczyc sie przedmiotow przygotowujacych do zycia jak ekonomia, inwestycje jezyk angielski codziennie nie tylko w klepaniu czasow - musza nauczyc sie konwersacji. Jezeli chodzi o edukacje jestesmy co najmniej 20 lat za innymi krajami na swiecie. Dzieci ucza sie wyklepnych regul. Malo tego nauczyciele sa oporni na wprowadzanie nowych technik nauki wiec tu tez sa potrzebne gruntowne zmiany. Duzo wody uplynie w Wisle zanim to sie zmieni...
Zenek
18:24, 2026-03-16
O reformie oświaty w Zespole Szkół nr 1 w Płońsku
Nauka powiązana z życiem? Jak prawidłowo wyciągać szparagi z ziemi - zajęcia w terenie.
Katarina
16:50, 2026-03-16