Zamknij
REKLAMA

Woda dostarczana będzie do godzin wieczornych. O sytuacji mówi kierownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Baboszewie [AKTUALIZACJA]

13.27, 30.09.2022 RED Aktualizacja: 17.58, 03.10.2022
Skomentuj Woda dostarczana jest do mieszkańców beczkowozami [fot.: Ł.W.]
REKLAMA

W czwartek płoński Sanepid wydał decyzję o niedopuszczeniu wody do spożycia dla mieszkańców gminy Baboszewo z uwagi na wykrycie bakterii. Dotyczy to blisko 6 tys. mieszkańców. Dziś woda dowożona jest beczkowozami. Do sołectw i strażnic dostarczana jest woda w 5-litrowych butlach. Jak dowiedział się nasz reporter, wystąpiono także do wojewody o pomoc Wojsk Obrony Terytorialnej z Ciechanowa, a to świadczy o tym, że sytuacja jest poważna. My na ten temat rozmawialiśmy z Krzysztofem Kruszewskim, kierownikiem Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Baboszewie. 

- Mamy decyzję Sanepidu o niedopuszczeniu wody do spożycia. Wystąpiła w niej niedopuszczalna zawartości bakterii grupy coli i enterokoków kałowych. Od dwóch tygodni mieliśmy decyzję warunkową na przydatność wody i w ciągu tego czasu trzy razy były pobierane próby. Na początku z jednego punktu mieliśmy przekroczoną zawartość bakterii coli, ale warunkowe dopuszczenie do spożycia było, do wczoraj. W czwartek, wskutek pobrania próbek w dniu 28 września, Sanepid wydał wspomnianą decyzję, bowiem wykryto ponadnormatywną zawartość wymienionych bakterii

- mówi naszemu portalowi Krzysztof Kruszewski.  

Niektóre komentarze, jakie pojawiły się na naszym portalu po publikacji informacji o skażeniu wody bakteriami w gminie Baboszewo

- Od razu wczoraj zebrał się sztab kryzysowy i podjęliśmy działania naprawcze, ustalając wspólnie z Sanepidem harmonogram całego działania. Od dzisiaj dostarczamy wodę odbiorcom za pomocą cysterny, która jeździ według określonego harmonogramu i mieszkańcy w określonych punktach mogą ją pobierać we własne zbiorniki. O godzinie 9 przyszedł już transport z hurtowni wody butelkowanej i na tę chwilę jest ok. 2 tysięcy butelek 5-litrowych. Te ilości będziemy dostarczać do mieszkańców do godzin wieczornych. Na każde gospodarstwo domowe liczące np. 2,3 osoby, zapewnimy minimum 5-litrowy zapas wody na dobę. Zostanie ona dostarczona z udziałem sołtysów. Do akcji zaangażowaliśmy strażaków-ochotników z naszej gminy oraz pracowników gminnych

- przybliża szczegóły akcji kierownik ZWiK w Baboszewie.  

[FOTORELACJA]993[/FOTORELACJA]

Pytamy, gdzie wykryto bakterię; w ujęciu wody czy na nitce wodociągowej?

W przeciągu tych dwóch tygodni mieliśmy trzy razy pobierane próbki. Z pierwszego miejsca, z którego mieliśmy przekroczenie, tam była wartość zero, natomiast w innym punkcie na sieci pojawiły się bakterie coli w ilości trzech sztuk i dlatego zlecono ponowne badanie wody w tym punkcie. Stacja uzdatniania wody w Cieszkowie, jak i pozostałe sześć punktów, gdzie próbki pobierano, mają wartości zerowe, czyli na ujęciu nie mamy skażenia, natomiast mamy skażenie na sieci wodociągowej oddalonej od ujęcia wody o około pół kilometra. To jest dość blisko, dlatego istnieje ryzyko zakażenia wtórnego, czyli wskutek bakterii, które pojawiły się w sieci wodociągowej, może dojść do wtórnego zakażenia i te bakterie mogą powrócić nam na stację. Powtórzę, że ostatnie badania potwierdziły, że na stacji wartości są zerowe, skażenia wody jako ujęcia nie mamy, co jest zadowalające. Nie powstało zagrożenie epidemiologiczne, stacja nie jest skażona bakteriologicznie - tłumaczy Krzysztof Kruszewski. 

[ZT]11182[/ZT]

Padło też pytanie o przyczynę takiego stanu rzeczy. - Jeśli pojawiają się bakterie na sieci to przyczyn może być wiele i ciężko ją określić. Może to być związane z przyłączem u danego odbiorcy i brakiem zainstalowania zaworów antyskażeniowych, czy słabej jakości rur. Jeśli rury wodociągowe już na instalacji wewnętrznej, w domu, za wodomierzem, na które nie mamy wpływu, są skorodowane i rury obrastają wskutek różnych porostów, to na tym bardzo uaktywniają się bakterie, które z czasem mogą oderwać się z danej instalacji wewnętrznej, wejdą do przyłącza wodociągowego i ta bakteria może cofnąć się po sieci wodociągowej i nawet dotrzeć bezpośrednio do ujęcia, czyli do ''serca'', gdzie odbywa się produkcja wody - stwierdza dalej Krzysztof Kruszewski. - Mogą też wystąpić awarie na sieci i na przyłączach wodociągowych, ale w ostatnim czasie, kiedy ta bakteria pojawiła się, żadnych awarii na sieci jednak nie było. Dodamy raz jeszcze, według przepisów z 2005 roku, jak ktoś buduje nowe przyłącze wodociągowe lub włącza się do naszej sieci wodociągowej, to jest zobowiązany u siebie w instalacji, przy wodomierzu zamontować zawór antyskażeniowy, który pełni też funkcję zaworu zwrotnego, czyli nie przepuszcza tzw. cofki i to zabezpiecza nam cały układ. 80 proc. odbiorców takich zaworów nie ma, to jest mega wyzwanie, żeby zobligować ich do zamontowania tych zaworów antyskażeniowych, żeby spełniały wymogi wynikające z przepisów prawa - zakończył kierownik baboszewskiego zakładu.  

Jak dowiedzieliśmy się, taka sytuacja z wodą, jaka panuje obecnie w gminie Baboszewo, może potrwać nawet do przyszłego piątku. 

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

do kierownikado kierownika

3 0

2 tygodnie od pierwszego komunikatu do wczoraj były robione próby kontrolne i nie ukazała się żadna informacja, czy jakość wody się poprawiła czy nie. 5 l na gospodarstwo domowe 2-3 os. na dobę tj. 1,5 litra na osobę , do picia, mycia, mycia naczyń. woda z wodociągu tylko do WC. 18:58, 30.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%