Wiadomości z regionu

Zamknij
INFORMACJE

Dodaj komentarz

Mieszkańcy kontra plan sprzedaży. Czy zabytkowy park pozostanie dobrem wspólnym?

portal plonskwsieci.pl 14:44, 13.06.2026 Aktualizacja: 16:31, 13.06.2026
3 „To nasze miejsce od pokoleń”. Mieszkańcy bronią parku przed sprzedażą Czy dla mieszkańców Gościmina Wielkiego po deszczu wyjdzie słońce i zachowają swój od pokoleń park?

Mieszkańcy Gościmina Wielkiego w gminie Nowe Miasto mają swój lokalny, zabytkowy park z pomnikowymi drzewami i historyczną aleją, gdzie mogą pospacerować z bliskimi, odetchnąć, po prostu odpocząć. Pytanie, czy czas spędzony tam nie pozostanie im wkrótce jedynie w sferze wspomnień. Jest bowiem plan Gminy, aby trzyhektarowy zielony teren otaczający dawną szkołę, sprzedać. Mieszkańcy na taki scenariusz nie zamierzają się zgodzić, ale ostateczna decyzja należeć będzie do radnych. 

Jak podkreśla się, to nie jest protest wymierzony przeciwko sprzedaży budynku. Mieszkańcy chcą, aby podworski park pozostał własnością gminy. Dlatego już zaczęli zbierać podpisy pod petycją w tej sprawie. 

Mieszkańcy apelują do władz gminy. Nie chcą stracić miejsca odpoczynku

- Nam chodzi tylko o park, żeby ten park pozostał dla naszej miejscowości - zaznacza Anna Kalińska, sołtys wsi Gościmin Wielki. - Tu ludzie przychodzą na spacer z dziećmi, babcie z wnuczkami. Jak ktoś tam przejeżdża na rowerze, to też się zatrzymuje, odpoczywa na ławeczce pod tym dębem. Piękny teren, piękne drzewa, spokój, czego chcieć więcej...?

- Tu się większość z nas urodziła, tu chodziła do szkoły. Z tego parku korzystaliśmy zawsze, lubimy go do dzisiaj, jesteśmy z nim bardzo zżyci - dodaje Hanna Górczak-Pepłowska. - Boję się, że wkrótce nie będzie można tu wejść, że nie będzie można już nigdy tu wejść, ani my, ani dzieci, ani nikt. A przecież tu jest dużo starych drzew, znam każde drzewo, bardzo lubię ten park, zresztą to samo powie tu każdy.

Okolicznym mieszkańcom chodzi przede wszystkim o sam park, mniej o budynek po dawnej szkole, którą zlikwidowano kilka lat temu, a po jej zamknięciu z obiektu korzystało jeszcze koło gospodyń wiejskich, które zakończyło działalność, a od tego czasu budynek świecił już pustkami i zaczął niszczeć. - Wobec sprzedaży budynku nie protestujemy, przynajmniej może ktoś o niego zadba w przyszłości, natomiast chcielibyśmy pozostawić tę część parkową, żebyśmy mogli tutaj po prostu w czasie wolnym, dla rekreacji sobie przyjść, bo teraz to zostali już tu głównie ludzie starsi - wskazuje Gabriela Klimkiewicz.

Pomysł sprzedaży całej działki - budynek plus park, część zabudowana i niezabudowana - nie podoba się m.in. jednemu z tamtejszych radnych gminno-miejskich.  

Zabytkowa zielona perełka

- W tym parku znajduje się aleja grabowa, pomniki przyrody, mnóstwo cennego starodrzewia i to nas boli, że jak kupi to jakiś potencjalny, prywatny inwestor, to po prostu zablokuje nam wejście do tego parku. Postawi tablicę z napisem ''teren prywatny'', może to nawet ogrodzi, no i do widzenia. A ten park ogólnie miał tutaj działać turystycznie, jeśli chodzi tak samo i o gminę, bo od 2011 roku gmina przeszła w charakter turystyczny i to jest właśnie taka fajna perełka, a raptem idziemy w tym kierunku i sprzedajemy po drodze - stwierdza radny Paweł Turadek. - Tu przeniosło się dużo turystów rowerowych, tu się zatrzymują, tu skręcają. Mamy także gniazda strzelnicze karabinów maszynowych z II wojny światowej, które można wykorzystać w formie ścieżki dydaktyczno-historycznej, a tę aleję, czy w ogóle cały park jako ścieżkę dydaktyczno-przyrodniczą. Wspominałem o tym wiele razy, żeby tak do tego podejść. 

Protestujący przekonują, że o planach sprzedaży dowiedzieli się stosunkowo niedawno. Ich zdaniem zabrakło rozmów z mieszkańcami, konsultacji społecznych. - O tym to ja nic wcześniej nie wiedziałam. Teraz dowiedziałam się od radnego, że jest mowa o sprzedaży - twierdzi pani sołtys Gościmina Wielkiego. - Były to bardziej pogłoski o sprzedaży - dodaje radny Turadek. 

Mieszkańcy liczą ostatecznie na to, że samorząd wyłączy park z planowanej sprzedaży. Nie będzie to jednak takie proste. Burmistrz Miasta i Gminy Nowe Miasto odpiera zarzuty i nie daje dużych nadziei na szczęśliwe dla nich zakończenie tej historii. 

Sprzedaż całej nieruchomości 

- Ostateczna decyzja jeszcze nie została podjęta, ponieważ będziemy rozmawiali na komisjach, jak również na najbliższej sesji rady miejskiej. Natomiast trzeba zaznaczyć, że inicjatywa sprzedaży tego terenu wypłynęła na zebraniu sołeckim w 2024 roku, wtedy kiedy była wybrana pani sołtys i od tego momentu odbyło się wiele rozmów przy okazji poruszania tematu ogrodu oraz sprzedaży tego terenu i ani razu nie wypłynęła propozycja wydzielenia oddzielnego do sprzedaży jednej części działki lub też drugiej. Obydwie działki stanowią integralną część ogrodu parkowego, dlatego też zdecydowaliśmy się wystawić do sprzedaży właśnie całość, żeby zachować tą integralną część zabytkowego parku. W tej chwili nie ma takiej możliwości, aby sprzedać sam budynek - podkreśla burmistrz Sławomir Zalewski. 

::news{"type":"see-also","item":"27998"}

Pytamy, czy działka po ewentualnej sprzedaży będzie udostępniona mieszkańcom. - Mam nadzieję, że tak, natomiast oczywiście będziemy starali się, żeby w przetargu mógł być taki zapis, aczkolwiek będziemy starali się sprawdzić to pod względem prawnym - odpowiada włodarz nowomiejskiej gminy. - Na zebraniu jak zawsze było kilkudziesięciu mieszkańców, natomiast my takich konsultacji w sprawie sprzedaży nie prowadzimy z tego względu, że jest to własność Gminy. Powtarzam i podkreślam, w 2024 r. inicjatywa była po stronie mieszkańców, padła taka propozycja na zebraniu sołeckim. Czyli w tym przypadku, jeżeli ze strony mieszkańców taka propozycja pada i później między innymi reprezentant mieszkańców, radny ani razu nie zaprzeczył, że ten teren nie będzie do sprzedaży. Wręcz odwrotnie, w marcu odbyło się spotkanie z reprezentantami Gościmina Wielkiego potwierdzające sprzedaż, między innymi gdzie potwierdziłem, że prowadzimy działania w kierunku sprzedaży i będzie wyłoniony rzeczoznawca, będzie cały ten teren wyceniony. Mieszkańcy uzyskali również potwierdzenie, że będzie stworzona w to miejsce świetlica wiejska dla tego obwodu.

Burmistrz twierdzi, że pierwsze słyszy informację o sporządzonej petycji. Gmina podtrzymuje stanowisko, że sprzedaż powinna objąć całą nieruchomość. - Ani razu od spotkania marcowego nie miałem żadnej informacji ze strony mieszkańców, zwłaszcza reprezentantów, czyli pana radnego, pani sołtys, przewodniczącego wspólnoty wiejskiej o propozycji sprzedaży jednej z tych działek, natomiast doskonale wiedzieli, że będzie sprzedawana całość. To przede wszystkim na zebraniu sołeckim padła właśnie informacja, propozycja sprzedaży, żeby ten budynek między innymi dalej nie niszczał. Obydwie działki stanowią właśnie ogród zabytkowy, dlatego też uważam, że gdybyśmy podzielili sprzedaż na dwie części, ten ogród byłby podzielony - kończy burmistrz Zalewski. 

reklama

(portal plonskwsieci.pl)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

PytaniePytanie

3 1

Kto wzioł w łapę???? Za zwykła opłatę takich rzeczy się nie sprzedaje?

17:00, 13.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WwWw

3 1

Radni nie wybierają się sami ,a burmistrz co jeszcze robi w urzędzie? przeciągną do w następujących wyborów wszystko?

17:06, 13.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BynioBynio

0 0

Rajdowiec na faji zabrał głos

17:33, 13.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%