Zamknij
REKLAMA

Nie żyje Józef Wilhelm Nowak

08:30, 21.04.2022 | RED
Skomentuj Artysta J. Wilhelm Nowak zmarł w wieku 76 lat [fot.: Piotr Koper]
REKLAMA

W wieku 76 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, zmarł Józef Wilhelm Nowak, płoński artysta, malarz, rysownik i rzeźbiarz.  

Śp. J. Wilhelm Nowak od wielu lat był mieszkańcem Płońska. Tu prowadzi naukę sztuki malarskiej. Z jego udziałem miały miejsce plenery malarskie, czynnie działał też w płońskim stowarzyszeniu „Art-Płona”. Był autorem obrazów, rysunków, czasami rzeźby. 

Jego prace prezentowane były m.in. w Szwecji, Danii, Holandii, i we Włoszech. Jest m.in. autorem pomnika z okazji 200-lecia Konstytucji 3-go Maja w płońskim parku przy ulicy Płockiej.

Przewodnim motywem malarskim płońskiego twórcy stała się kobieta [zdjęcia obrazów Piotr Koper]

Uroczystości pogrzebowe artysty odbędą się 20 kwietnia o godzinie 14:30 w kaplicy na cmentarzu parafialnym w Płońsku. 

[ZT]10021[/ZT]

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

Anna SadziakAnna Sadziak

7 1

Mam dużo obrazów JWN 14:57, 19.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DrakoDrako

2 21

Co to za nołnejm? 15:35, 19.04.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

nołnejmnołnejm

19 3

taki nołnejm jak ty drako, nie znasz nie komentuj... 16:32, 19.04.2022


Andrzej BuczyńskiAndrzej Buczyński

8 2

Dziś moje serce ogarnia smutek. Żegnam bowiem na zawsze kolejnego przyjaciela. Z Józefem Nowakiem wcześniej znaliśmy się z widzenia. Przyjaźń nasza wzięła początek w 1968 roku, gdy razem z Zenkiem Pokrzywnickim i Zbyszkiem Kozarzewskim, wówczas jako żołnierze rezerwy, odbywaliśmy ćwiczenia w jednej z jednostek wojskowych. Jaki On był ten mój najlepszy przyjaciel? Był niezadowolony. Ciepły i serdeczny - zawsze. Gorący i radykalny - często. Chłodny i nieczuły - nigdy. Józef był człowiekiem skromnym i szlachetnym. Jego wrażliwość i mądrość serca, ale też odwaga i determinacja - wszystko to tworzyło niepowtarzalną całość. Posiadał wrodzoną skrytość, za którą płacił cenę przez całe życie. Skrywał uczucia, myśli, kłopoty. Ukrył także przed światem swoją chorobę, której nie udało mu się pokonać, a przecież cierpiał - po cichu znosił ból. Często powtarzał słowa poetki Haliny Poświatowskiej. "Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy koszule zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną". Myślę Drogi Józefie, że płońszczanie nigdy o Tobie nie zapomną. Dziękujemy Ci za to, że byłeś z nami. I przyrzekamy Ci, pozostaniesz z nami. I obyś nadal czynił nas lepszymi. Spoczywaj w spokoju - Przyjacielu. 12:45, 20.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%