Niedługo po godzinie 5 nad ranem służby ratunkowe w sile 9 zastępów spieszyły do pożaru domu jednorodzinnego w Czerwińsku, przy ulicy Praga. Po przyjeździe na miejsce pierwszej ekipy strażaków z OSP KSRG Czerwińsk, budynek był już znacznie objęty pożarem. Spłonął doszczętnie. Szczęście w nieszczęściu w chwili zdarzenia nikogo z trojga lokatorów tam zamieszkujących nie było w środku mieszkania. Rusza akcja pomocy pogorzelcom.
Na miejscu dramatycznego zdarzenia obecny był burmistrz Miasta i Gminy Czerwińsk nad Wisłą.
- Kiedy dotarli tam pierwsi strażacy, zastali oni budynek objęty w zasadzie cały ogniem. Zawaleniu uległ dach, a substancja wewnętrzna domu całkowicie spłonęła - przekazuje burmistrz Marcin Gortat. - Był to dom o konstrukcji murowanej, w środku wykładany łatwopalnym materiałem.
Przyczynę pożaru będzie ustalała policja.

- W budynku zamieszkiwały na stałe trzy osoby, dwie dorosłe i jedna nieletnia. Kiedy wybuchł pożar, nikogo w tym czasie w obiekcie nie było. Główna właścicielka jest na rehabilitacji w szpitalu - kontynuuje samorządowiec z Czerwińska. - Czekamy na ustalenia inspektora nadzoru budowlanego, ale w mojej ocenie dom nie nadaje się nawet do remontu - przyznaje burmistrz Gortat. - Będziemy obejmować te osoby instytucjonalną pomocą - ośrodek pomocy społecznej przyzna w ramach tej szybkiej ścieżki wsparcia 6 tys. zł. Dowiedziałem się też od członków rodziny, którzy przybyli na miejsce, że raczej nie będzie potrzeby uruchamiania lokalu zastępczego, bo pomoc zaoferowali sąsiedzi, ale gdyby taki lokal był potrzebny, to mamy do dyspozycji - zaznacza.

[fot.: OSP KSRG Czerwińsk n/Wisłą]
Jak dowiedzieliśmy się, w akcję pomocową pogorzelcom bardzo zaangażowała się szkoła w Grodźcu w gminie Czerwińsk, gdyż właścicielka spalonego budynku jest pracownikiem tej placówki. - Szkoła będzie organizować zbiórkę potrzebnych rzeczy, bo ta pani nie ma już nic - ani lodówki, pralki, ma tylko i wyłącznie to, co miała ze sobą: telefon, reklamówkę, podstawowe ubrania i dowód osobisty, reszta spłonęła. Można przynosić do szkoły czy naszego urzędu praktycznie wszystko: koce, kołdry, poduszki, może ktoś ma niepotrzebną lodówkę, radio. Można wyobrazić sobie, co człowiek ma w domu i ...nagle tego nie ma - kończy Marcin Gortat.
[ZT]25960[/ZT]
CIEKAWSKI18:50, 24.01.2026
Byli ubezpieczeni ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jazda po Polsce coraz droższa. Płatnych dróg przybywa
golić frajerów z kasy...
antyalfons
18:58, 2026-01-24
Nie mają już nic... Dom spłonął doszczętnie. Na pomoc p
Byli ubezpieczeni ?
CIEKAWSKI
18:50, 2026-01-24
Policja o sprawie nietypowego uszkodzenia samochodu w P
Czy to prawda ze Grzeskowi dom na Skarżynie postawiła jego kobieta i on nie chce jej oddac pieniedzy za budowe i wykonczenie. ???????
Magda magda
18:34, 2026-01-24
Policja o sprawie nietypowego uszkodzenia samochodu w P
Ze milicji się chciało...
Tomek
17:32, 2026-01-24