Do 5 lat pozbawienia wolności grozi trzem mieszkańcom Ciechanowa podejrzanym o kradzieże i usiłowanie kradzieży w supermarketach w Płońsku. Mężczyźni mieli działać wspólnie i w porozumieniu na terenie kilku powiatów. Zostali zatrzymani dzięki czujności pracowników sklepu oraz szybkiej reakcji ochrony. Sprawa ma charakter rozwojowy, a zatrzymani mogą usłyszeć kolejne zarzuty, przekazuje rzecznik prasowa płońskiej policji.
- W środę, 14 stycznia, policjanci zostali wezwani do jednego z supermarketów przy ul. Szkolnej w Płońsku, gdzie miało dojść do kradzieży sklepowej. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że pracownica sklepu otrzymała informację oraz nagranie z monitoringu innego sklepu tej samej sieci na terenie miasta. Kamery monitoringu zarejestrowały tam dwóch mężczyzn dokonujących kradzieży tego samego dnia, kilkadziesiąt minut wcześniej, którzy nie zostali ujęci
- opisuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.
[ZT]25957[/ZT]
- Kobieta zauważyła tych samych mężczyzn na terenie sklepu, w którym pracowała i natychmiast powiadomiła ochronę. Mężczyźni pakowali do wózków sklepowych różnego rodzaju artykuły. Gdy zorientowali się, że są obserwowani, porzucili wózki i próbowali opuścić sklep, jednak zostali ujęci. Na miejsce wezwano policję - kontynuuje policjantka.
Policjanci ustalili, że zatrzymani to 26- i 37-latek, mieszkańcy Ciechanowa. - Mężczyźni pakowali towar do wózków, nie mając pieniędzy na zapłatę. Łączna wartość artykułów, które próbowali wynieść ze sklepu, przekroczyła 1100 złotych. Na parkingu, w samochodzie marki Audi, czekał na nich trzeci mężczyzna, również 26-letni, który pełnił rolę kierowcy. On również został ujęty przez ochronę sklepu, a w aucie zostały znalezione artykuły spożywcze, chemia gospodarcza oraz alkohole skradzione w innym supermarkecie na terenie Płońska, o łącznej wartości blisko 2200 zł - dodaje oficer prasowa miejscowej policji.
Wszyscy trzej mężczyźni zostali zatrzymani. Usłyszeli po dwa zarzuty dotyczące kradzieży oraz usiłowania kradzieży. - Zarzuty przedstawiono im za wspólne działanie i w porozumieniu. Policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który wskazuje, że ci sami mężczyźni mogli dokonywać podobnych kradzieży również w innych powiatach, m.in. na terenie Przasnysza. Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone, że wkrótce usłyszą kolejne zarzuty - kończy nadkom. Drężek-Zmysłowska.

Tomek09:35, 20.01.2026
Ludzie pracują za 4500 netto ,przy tej inflacji będzie coraz więcej takich sytuacji,emeryci będą kradli jedzenie
Wojtek09:46, 20.01.2026
Na rynku cywilnym ludzie pracują za 4500 netto, w straży pożarnej w Płońsku z mieszkaniówką ze statusem do 26r. Źycia zarabiają po 7-8 tys. Do tego się chwalą na mieście, że płacą im za leżenie i spanie,straż pożarna powinna pracować po 12h a nie 24 h i spać
12309:48, 20.01.2026
Łopaty ,taczki i do odśnieżania dróg chodników od 6do 18 dzień dnia a nie w ciepłym miejscu jaja grzać
Piotrek10:05, 20.01.2026
Tak jest, strażaki tak powinni Pomagać
Studniówki czas! Bal Zespołu Szkół nr 1 w Płońsku na zd
Rodzina złodziejki kasjerki z banku w sochocinie bo ukradła 2.3 mln. Też baluje za free?
Piotrek
10:10, 2026-01-20
Kradli w supermarketach, nie tylko na terenie naszego p
Łopaty ,taczki i do odśnieżania dróg chodników od 6do 18 dzień dnia a nie w ciepłym miejscu jaja grzać
123
09:48, 2026-01-20
Kradli w supermarketach, nie tylko na terenie naszego p
Na rynku cywilnym ludzie pracują za 4500 netto, w straży pożarnej w Płońsku z mieszkaniówką ze statusem do 26r. Źycia zarabiają po 7-8 tys. Do tego się chwalą na mieście, że płacą im za leżenie i spanie,straż pożarna powinna pracować po 12h a nie 24 h i spać
Wojtek
09:46, 2026-01-20
Kradli w supermarketach, nie tylko na terenie naszego p
Ludzie pracują za 4500 netto ,przy tej inflacji będzie coraz więcej takich sytuacji,emeryci będą kradli jedzenie
Tomek
09:35, 2026-01-20