Zamknij
INFORMACJE

Dodaj komentarz

''Nikt nie byłby w stanie wywieźć śniegu z całego miasta'' – o odśnieżaniu na miejskiej sesji

RED 18:38, 16.01.2026 Aktualizacja: 19:07, 16.01.2026
1 fot.: zbiory UM w Płońsku fot.: zbiory UM w Płońsku

Tematem numer jeden w ciągu pierwszy dwóch tygodni nowego roku jest z pewnością zima i wszystko co z nią związane, a w szczególności kwestia odśnieżania. Płońsk, podobnie jak inne miasta w regionie, nie był wyjątkiem, jeśli chodzi o trudne warunki do poruszania się zarówno dla zmotoryzowanych jak i pieszych. O niełatwej sytuacji i szczegółach dotyczących pracy ZDiM-u odpowiedzialnego za zimowe utrzymanie miasta, opowiadał podczas ostatniej sesji naszej rady prezes spółki Janusz Chłopik.

Do tematu odniosła się radna Kamila Skotak. - Od mniej więcej 2 tygodni w mediach społecznościowych są jakieś zastrzeżenia do pracy jakby nie patrzył miejskiej spółki. Chciałabym w związku z tym, że wszystko jest nagrywane i na żywo ludzie mogą oglądać sesję, żeby pan Janusz wytłumaczył jak to wszystko wygląda i uciął te spekulacje, że po Płońsku nie jeżdżą pługi, że nie jest sprzątane, że prywatne posesje są sprzątane, a ulice nie, i chciałabym, żeby przedstawił mniej więcej harmonogram prac jeżeli chodzi o kolejność odśnieżanych ulic i to, co będzie się działo z tym śniegiem, który jest wzdłuż chodników poprosiła radna.

Takiej zimy nie było od 10 lat

- Tak naprawdę akcja zima zaczęła się od 30 grudnia 2025 roku i myślę, że potrwa jeszcze dosyć długo. Spotkaliśmy się ze śniegiem i zimą, której nie było od 10 lat. 30-tego, wiedząc jakie będą warunki, na jakie ilości śniegu możemy liczyć, rozpoczęliśmy akcję od samego początku. Przez pierwsze dni trwała ona bez przerwy, 24 godziny na dobę. Czytamy wszystkie uwagi, traktujemy je jako zgłoszenia, analizujemy te miejsca, które się w tych zgłoszeniach znajdują, wysyłamy sprzęt. Jak Państwo wiecie, mamy wypracowane od lat i to nie tylko my, ale także inne samorządy, priorytety dotyczące odśnieżania – najpierw odśnieżamy drogi główne, czyli zapewniamy przejezdność i bezpieczeństwo, potem odśnieżamy punkty newralgiczne, skrzyżowania i na końcu drogi osiedlowe, a także - gdy już jest na to czas - odśnieżamy parki. W międzyczasie następuje oczywiście odśnieżanie chodników – zarówno maszynowo jak i ręcznie, w zależności od ilości śniegu – mówił prezes spółki Janusz Chłopik, który dodał, że nikt nie byłby w stanie wywieźć takich ilości śniegu. Podkreślił, że obecnie śnieg wywożony jest z miejsc newralgicznych, takich jak przejścia dla pieszych i przystanki. Szef ZDiM-u zaznaczył również, że śnieg zalegający przy jezdniach nie może być wywożony na tereny zielone ze względu na to, że zawiera sól i substancje ropopochodne. - Na tę chwilę wywieziony został z ulicy Warszawskiej i rynku oraz Pułtuskiej, teraz trwają prace na Grunwaldzkiej. Pracujemy 24 godziny na dobę. Jeśli opad nie jest duży, dyżur trwa od 4:00 do 12:00, potem od 18:00 do 22:00, a kiedy ostatnio była taka potrzeba, wyjechaliśmy o 15:00 – mówił w czwartek Janusz Chłopik.

reklama

Do tematu odniosła się też Ewa Sokólska. - Odniosę się do tych uwag, że w Ciechanowie to jest czarny asfalt, a w Płońsku zasypane. Pojechałam do Ciechanowa, oczywiście nie po to, żeby to sprawdzić, ale są momenty, gdzie jest czarny asfalt, ale są momenty, gdzie jest totalnie zasypane, więc ktoś, kto to pisze, to nie wiem czy objechał całe miasto. Jest to po prostu śmieszne i niedorzecznestwierdziła radna, której wtórował Ryszard Antoniewski. - Gros tych niepochlebnych opinii powstało na przełomie roku, kiedy rzeczywiście nie dało się odśnieżyć wszystkiego i ja panu wierzę. Jestem przekonany, że gdyby pan mógł i miał takie siły przerobowe, to by pan to odśnieżył.

Jeśli chcemy czarny asfalt, dołóżmy kolejne pół miliona 

W nieco innym tonie wypowiedział się Benedykt Nowakowski, który miał obiekcje do pracy ZDiM-u i czasu reakcji pracowników. Zaznaczył, że konsultował się z pracownikami podobnej spółki z innego samorządu i po jego kalkulacji, przy prędkości 10 km/h jeden pług powinien przez 6 godzin odśnieżyć całe miasto, biorąc pod uwagę ulice „podstawowe”. - Odśnieżarka musi wyjechać wcześniej, na Wyszogrodzką wyjechała po 11 godzinach – stwierdził. Janusz Chłopik szybko odparł, że to co mówi radny Nowakowski nie jest prawdą. - Mogę pokazać panu GPS-y i pokazać w którym momencie, o której godzinie wyruszyliśmy, kiedy pojawiły się opady – mówił prezes dodając, że wraz z pracownikami na bieżąco analizował sytuację i już wcześniej wiadomo było, że opady będą ponadnormatywne. 

W dalszej części dyskusji Marcin Kośmider analizował koszty zimowego utrzymania miasta, na co przeznaczono ponad niemal 490 tys. zł, co zostało już w większości wykorzystane. Ocenił, że ZDiM dysponując określną ilością sprzętu (m.in. 3 pługo-piaskarki, 5 pługów) nie jest w stanie odśnieżyć całego miasta. Dodał, że winnych samorządach wynajmowane są do pomocy firmy zewnętrzne. - Jeśli chcemy, żeby miasto miało czarny asfalt, odśnieżone przejścia dla pieszych, osiedla, to musimy dołożyć następne pół mln czy milion – mówił radny PiS. 

Mateusz Kacprowski przyznał zaś, że jednym z priorytetów powinno być odśnieżanie parkingów, z których często także trudno jest wyjechać. Bożena Dzitowska poparła tę sugestię podkreślając, że powinien być to ukłon w stronę mieszkańców, bo większość z tych parkingów jest przecież objęta opłatami. 

reklama

(RED)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

jaja

1 0

Ja na moim osiedlu pierwszy pług zobaczyłam w piątek, 2 stycznia. Proszę więc mnie nie rozśmieszać. Wystąpienie pani Skotak - żenujące, moim zdaniem.

20:51, 16.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%