Zamknij
REKLAMA

Niebezpiecznie przy płońskich przejazdach kolejowych. Co na to samorządy?

18.27, 21.01.2023 D.T. Aktualizacja: 15.33, 23.01.2023
Skomentuj Przejazd kolejowy przy ulicy Młodzieżowej... - fatalny i niebezpieczny. Debatowali na jego temat samorządowcy z Miasta i Powiatu [fot.: Porozumienie Samorządowe Ziemi Płońskiej/fb]
REKLAMA

Gorąca samorządowa dyskusja towarzyszy terenowemu tematowi niewybudowanych chodników i ścieżek rowerowych na wysokości torów kolejowych wzdłuż dwóch płońskich ulic: Płockiej i Młodzieżowej. Jest tam niebezpiecznie praktycznie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego: pieszych, rowerzystów i samych kierowców, wystarczy spojrzeć na dramatyczny stan poboczy. Prezydium miejskiej rady podpisuje się pod projektem stanowiska w tej sprawie, które poddane zostaje głosowaniu, ale w formie nieco zmienionej aniżeli to początkowe. Na sesji zjawiają się starostowie oraz szef PZD, którzy tłumaczą dlaczego infrastruktura drogowa w tym miejscu nie została jeszcze poprawiona. Słyszymy, że ten rok może przynieść wyczekiwaną zmianę, jest szansa, że inwestycja ruszy, choć nie oszukujmy się, bardzo wiele zależy od PKP.    

Wyjdźmy od przedmiotowego stanowiska, które wywołało wiele komentarzy po różnych stronach sesyjnego stołu (pogrubiliśmy to, co zostało dodatkowo zawarte w stanowisku w toku dyskusji i wypracowanym kompromisie - przyp. red.).

STANOWISKO
RADY MIEJSKIEJ W PŁOŃSKU
z dnia 19 stycznia 2023 r.

w sprawie podjęcia działań przez Zarząd Powiatu Płońskiego i Radę Powiatu Płońskiego dotyczących niewybudowanych odcinków chodników i ścieżek rowerowych zlokalizowanych na wysokości torów kolejowych, wzdłuż ulic Płockiej i Młodzieżowej w Płońsku

Mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców Płońska, powiatu płońskiego i wszystkich uczestników ruchu drogowego – kierowców, pieszych i rowerzystów, a także uwagi i prośby pojawiające się w przestrzeni medialnej,  zwracamy się z prośbą do Zarządu Powiatu Płońskiego i Rady Powiatu Płońskiego o podjęcie szybkich i zdecydowanych działań dotyczących niewybudowanych odcinków chodników i ścieżek rowerowych zlokalizowanych na wysokości torów kolejowych wzdłuż ulic Płockiej i Młodzieżowej.

Brak chodników i ścieżek rowerowych, a także bardzo zły stan techniczny poboczy na przedmiotowych odcinkach, stanowi zagrożenie dla użytkowników infrastruktury drogowej. Na przejazdach kolejowych dochodziło do kolizji i wypadków drogowych, w tym wypadków ze skutkiem śmiertelnym. 

Wykonanie brakujących odcinków ścieżek i chodników wpłynie nie tylko na poprawę bezpieczeństwa, ale przyczyni się również do poprawy estetyki i dopełni realizowane przez Gminę Miasto Płońsk i Powiat Płoński inwestycje. 

Przypominamy, że w latach 2008-2012 zrealizowany został projekt pn. „Rewitalizacja infrastruktury drogowej czynnikiem rozwoju Płońska i Powiatu Płońskiego”, w ramach którego zrewitalizowana została ul. Płocka (całkowity koszt 10 mln zł, wkład miasta 1,3 mln zł, wkład powiatu 372 tys. zł, dofinansowanie z UE 8,7 mln zł), a w latach 2018-2020 projekt pn. „Budowa ścieżek rowerowych w ramach działania ograniczenie zanieczyszczeń powietrza i rozwój mobilności miejskiej” (całkowity koszt 64,5 mln zł, wkład miasta 8,2 mln zł, wkład powiatu 926 tys. zł, dofinansowanie z UE  50 mln zł, dofinansowanie z budżetu państwa 5,3 mln zł).

Jako przedstawiciele samorządu miasta Płońska deklarujemy Zarządowi Powiatu Płońskiego i Radzie Powiatu Płońskiego naszą pomoc i wsparcie w realizacji przedmiotowych prac – zarówno na poziomie merytorycznym, jak i ewentualnej pomocy w kontaktach między instytucjami, w tym w przygotowaniu wspólnego stanowiska do PKP i innych instytucji.

Wierzymy głęboko, że inwestycje w obrębie przejazdów kolejowych na ulicach Młodzieżowej i Płockiej zaspokoją potrzeby uczestników ruchu korzystających 
z infrastruktury drogowej w Płońsku.

Burmistrz nie widzi działań, starosta przekazuje obszerną korespondencję 

Burmistrz Płońska wspomina o największym projekcie jaki realizowało Miasto - budowa ścieżek rowerowych w ramach ograniczenia zanieczyszczeń powietrza..., w ramach którego powstała m.in. obwodnica zachodnia. Powiat Płoński był partnerem tego zakrojonego na szeroką skalę przedsięwzięcia. - Co nie zostało w ramach tego projektu wykończone, to są te niezrobione odcinki przed torami od strony miasta - od strony wschodniej  i zachodniej. Na ulicy Szkolnej jest wyremontowany przejazd i bardzo nam zależało, aby przy obwodnicy zachodniej był wykonany drugi, ten przy Młodzieżowej. Byłem przekonany, że tak się stanie i nasz głos jest po to, że nie widzimy działań ze strony Powiatu w tym kierunku, nic tam się nie dzieje - wskazuje Andrzej Pietrasik. - Proszę nie obwiniać nikogo za taki stan rzeczy, bo to co zostało po poprzednikach, to teraz odpowiada za to pani i Zarząd Powiatu - zwracał się szef ratusza do obecnej na sesji starosty. - Mieszkam przy ul. Młodzieżowej i przychodzą do mnie do domu ludzie pytając, kiedy to będzie zakończone, więc trzeba tym mówić - kontynuuje burmistrz. - Dowiedziałem się, że Powiat prowadzi rozmowy z Gminą Płońsk na temat budowy chodnika tylko po stronie gminy wiejskiej. Nie mogę powiedzieć skąd to wiem, ale dowiedziałem się, że takie rozmowy były prowadzone. A ja chcę, żeby ten przejazd powstał.

REKLAMA

- Wobec zarzutu braku działań przekazuję na ręce pana przewodniczącego, z prośbą o przekazanie radnym, całą korespondencję dotyczącą przejazdu na Młodzieżowej i Płockiej - odpowiada Elżbieta Wiśniewska. - W tej kadencji staramy się bardzo intensywnie, aby przejazd na ul. Młodzieżowej i Płockiej powstał, ale instytucje kolejowe rządzą się swoimi prawami - argumentuje starosta, wspominając także o działaniach w kierunku powstania nowej infrastruktury drogowej w rejonie skrzyżowania ul. ks. Jaworskiego, Grunwaldzkiej i Klonowej. - Od kilku lat projektujemy bardzo potrzebne dla miasta fragment drogowy. To opracowanie dotyczy całej ulicy Jaworskiego, ścieżek rowerowych, ciągów pieszo-rowerowych, nowych chodników. Projekt był dość skomplikowany, kosztował Powiat 150 tys. zł, natomiast sama inwestycja to będzie koszt ok. 10 mln zł. Chcemy w ramach ''Polskiego Ładu'' wybudować tam rondo, chodniki i ścieżki rowerowe, połączyć w ten sposób dwie Państwa obwodnice nowoczesną ścieżką rowerową - tłumaczy starosta Wiśniewska. - Dojazd rowerem z obwodnicy zachodniej na wschodnią jest w tym miejscu bardzo utrudniony (przy szkole podstawowej, spółdzielni mieszkaniowej i kościele). Jest to we wspólnym interesie, aby ta inwestycja została zrealizowana. Będziemy aplikować o środki zewnętrzne, ale liczymy, że w duchu poprawy bezpieczeństwa, komfortu i estetyki miasta, na Państwa aktywny, w tym finansowy udział.

Wiceprzewodnicząca o argumencie dla Powiatu

- Dziś (na ostatniej, styczniowej sesji - przyp. red.) starosta przedłożyła korespondencję z ul. Młodzieżowej i Płockiej. Osobiście nie usłyszałam żadnego zapewnienia ze strony Powiatu, że te przejazdy będą wybudowane. Usłyszałam, owszem, odbyliśmy wiele spotkań w tej sprawie, ale nie usłyszałam od pani starosty deklaracji, że ta inwestycja zostanie wykonana - stwierdza Alina Braulińska, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Płońsku. - W tym czasie Miasto potrafiło dogadać się z koleją na temat przejazdu kolejowego na ulicy Szkolnej i ścieżki rowerowej pod tunelem kolejowym, a w tym samym czasie Powiat nie mógł zrobić swojego. Mam nadzieję, że Powiat to wykona, bo jest to sprawa bardzo istotna z punktu widzenia przede wszystkim bezpieczeństwa w tym mieście i powiecie - kontynuuje. - W ramach rewitalizacji ul. Płockiej poświęciliśmy bardzo wiele czasu i wiele pieniędzy, które zostały włożone, żeby przebudować ten przejazd - radna wspomina czas, kiedy jeszcze w starostwie pracowała i tematem inwestycji zajmowała się. - Zajęcie stanowiska niczemu nie przeszkadza, to dodatkowy argument dla Powiatu, aby tę inwestycję zakończyć. 

Przejazd kolejowy przy ulicy Płockiej [fot.: profil Porozumienia Samorządowego Ziemi Płońskiej/fb]

Można odbijać piłeczkę... 

Głos na sesji zabrał również wicestarosta. - Chcę złożyć mieszkańcom deklarację, że to co jest w naszym zakresie, jeśli nic nadzwyczajnego nie wydarzy się, to w tym roku, na naszych działkach, te prace będą wykonane zgodnie z projektem - po jednej będzie ciąg pieszo-rowerowy, a po drugiej sam chodnik - mówi Krzysztof Wrzesiński. - Jak będziemy tak się stanowiskami przerzucać, to zaraz wrócę do starostwa, bo do mnie też przychodzą mieszkańcy Płońska mówiąc, że jest rozkopany rynek, że po Grunwaldzkiej nie można przejechać. Apel na przyszłość - zapraszam do starostwa, wyjaśnimy sobie wszystko, nie trzeba przyjmować stanowisk, my od 2018 roku prowadzimy intensywne działania, efektu nie ma, ale myślę, że za chwilę to będzie zrobione - podkreślał wicestarosta. - To co my możemy do granic z działką kolejową, to zrealizujemy w tym roku. Pół miliona złotych jest zabezpieczone na ten cel, ale gdy otworzy się ta furtka, że kolej wykona to co jest pod ziemią, to my natychmiast wejdziemy z pracami naziemnymi - dodawał Krzysztof Wrzesiński, odnosząc się również do słów burmistrza o tym, iż na styczniowe spotkanie w starostwie dotyczące tematu planów remontów od ulicy Młodzieżowej, od pasa kolejowego do obwodnicy zachodniej Płońska, nie zaproszono nikogo ze strony miejskiej. - Ta inwestycja będzie na terenie działek gminy Płońsk. To wójt zadzwonił pod koniec grudnia i z jego inicjatywy było to spotkania. Wysłaliśmy pismo do Gminy w sprawie 50-procentowej partycypacji w kosztach tej inwestycji - odpowiada wicestarosta. - W kwietniu dokumentacja powinna być gotowa.   

Na temat obydwu przejazdów wypowiada się również Marcin Piechocki, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Płońsku (poniżej załączmy jego obszerną sesyjną wypowiedź). 

- My całą tę cierniową drogę przeszliśmy i zgodę otrzymaliśmy, więc i na Szkolnej przejazd jest zrobiony, i zrobiony jest tunel. Jak się bardzo chce to można - reagował burmistrz Pietrasik. - Bardzo dobrze, że jest pan taki operatywny, ale nikt nie ma takiej praktyki jak pan w załatwianiu spraw. Pani starosta jest dopiero pierwszą kadencję, jak będzie tyle co pan, to w dwa dni to załatwi - wtrącał radny Andrzej Ferski. - Z uwagi na to, że mieliście tak wspaniałego wykonawcę, my wzięliśmy tego samego - nawiązywał do słów burmistrza dyrektor Piechocki, wskazując również, że w harmonogramie prac kolei nie ma podanego terminu wykonania robót przy przejazdach w Płońsku.  

Co na to radni?

- To stanowisko powinno być skierowane do PKP, aby podjęło działania. I wtedy byśmy się pod nim podpisali. Tu mamy zapewnienia, że to będzie wykonane. Zapanowała jakaś moda na stanowiska. To jest dziwne i wyrwane z kontekstu - uważał radny Marcin Kośmider. - Ta dyskusja jest niepotrzebna, gdybyście Państwo wyzbyli się niepotrzebnych animozji do starostwa, to by nam to ułatwiło pracę - dodawał Ryszard Antoniewski. - Skąd wziął się pomysł na to stanowisko? Była dyskusja na poszczególnych sesjach, poszczególni radni złożyli interpelacje, rada wielokrotnie pochylała się nad tym problemem. Stanowisko jest po to, aby zmobilizować się wspólnie do tego, by rozwiązać ten problem - odpowiadał przewodniczący Henryk Zienkiewicz. - To jest stanowisko w sprawie, a nie przeciwko komuś. Każde stanowisko coś wnosi. Nie zgadzam się z czyś takim, że debatujemy dwie godziny i kończymy na niczym. Aby został ślad, że samorząd miejski nie jest bierny w tej sprawie, to przegłosujmy to stanowisko - apelował radny Krzysztof Tucholski

REKLAMA

Może pomoże

- Przedstawiliśmy, co zrobiliśmy przez lata w sprawie tych przejazdów. Jak przyjmiecie tak przygotowane stanowisko, to my odpowiemy naszym stanowiskiem, i w przestrzeni publicznej będziemy boksować się na stanowiska. Tymczasem chodzi o to, aby osiągnąć efekt. Myślę z drugiej strony, że kolej będzie szła w tej sprawie swoim trybem i swoimi procedurami, nawet jeśli wypracujemy nasze wspólne stanowisko, nawet jak podpisze się pod nim marszałek Struzik - twierdzi starosta Wiśniewska. - Przejazdy zlokalizowane na terenie miasta Płońska od lat są traktowane przez kolej po macoszemu, koleje są bierne, a przejazdy niebezpieczne - przejazd na Młodzieżowej urąga bezpieczeństwu. Oni muszą najpierw wdrożyć swoje techniczne rozwiązania, ale uważam, że wspólne stanowisko nie zaszkodzi, a być może pomoże. 

Przewodniczący Zienkiewicz podkreślił, że sprawa przejazdów kolejowych jest bardzo ważna zarówno dla powiatu, jak i dla miasta. - Żaden atak na starostwo nie wynika z tego stanowiska. Rozumiemy, że to co pan starosta i pan dyrektor powiedział odnośnie paraliżu kolejowego, bo tak ja to rozumiem, to nas paraliżuje - co nie oznacza, że do granicy tego paraliżu, który jest 10 metrów przed torami, my mamy nie zrobić tej inwestycji - stwierdza szef prezydium.  

Koniec końców zgodzono się, aby do treści stanowiska dodać zapis: (...) w tym w przygotowaniu wspólnego stanowiska do PKP i innych instytucji (...). Stanowisko przyjęto. - Są dwa samorządu, które zgodziły się, żeby wypracować wspólne stanowisko do kolei. Teraz przewodniczący rad muszą doprowadzić do tego, żeby takie stanowisko powstało - podsumował radny Tucholski.  

Wicestarosta Krzysztof Wrzesiński nie omieszkał jeszcze zapytać, co konkretnie deklaracja pomocy ze strony Miasta miałaby oznaczać, jak widnieje w stanowisku: - Jak będzie wyglądało to wsparcie? - Na pewno nie będzie to pomoc finansowa, każda inna tak. Jeśli Pan jako osoba prowadząca inwestycję będzie prosił, żeby w czymś pomóc, to panu pomogę - odparł burmistrz Andrzej Pietrasik. 

Do tematu z pewnością wrócimy. 

REKLAMA

(D.T.)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (12)

Wujek dobra radaWujek dobra rada

9 7

Oczywiście, że ścieżki rowerowe to najważniejszy temat dla Płońska. One zapewnią nam dobrobyt, bezpieczeństwo i piękno naszego miasta. Wiwat nasze władze. 14:13, 22.01.2023

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

anonanon

0 0

no widać jak działają jak są ścieżki rowerowe a i tak jadą ulicami 10:02, 27.01.2023


Wysoka kulturaWysoka kultura

7 17

Obecnie, poruszanie się rowerem jest wyrazem wysokiej kultury osobistej i społecznej, podobnie jak korzystanie tylko z energii ze źródeł odnawialnych. Dlatego w pełni solidaryzuję się z naszymi władzami, aby wybudować jak najwięcej ścieżek rowerowych w mieście i powiecie, oraz eliminować pojazdy emitujące CO2. Uważam też, że osoby przeciwne tak rozumianej nowoczesnej ekologii powinny doświadczyć ostracyzmu ze strony świadomych, kulturalnych osób. 15:16, 22.01.2023

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

anonanon

0 0

żeby jeszcze ludzie korzystali z tych ścieżek bo jeździć nie potrafią 09:56, 27.01.2023


........

14 2

a moze ktos z redakcji pofatyguje sie do poczernina ,od strony malinowego bzyka wyrwa ze mozna koło i zawieszenie zostawić , ,nie mozna tego tłuczniem zasypać ?zaden bezradny tam nie jezdzi to po co ? 15:57, 22.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

34r3434r34

4 6

a kto pierwszy wjedzie pod pociąg ? Tępy szofer tira, wieśniak okolicznej wiochy ! 08:49, 23.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdresaciAdresaci

3 0

pisma przywykli do postawy kunktatorskiej. Pora zacząć działać, a nie pokazywać korespondencję z PKP! 18:43, 23.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

 Raciąż tez tak chce Raciąż tez tak chce

4 1

Kto jeździ od strony Baboszewa ten wie jak wspaniale spasowana jest ta droga tuż za rondem przed przejazdem kolejowym , jest tam uskok ,nie zgrywa się szerokość , w miejscu gdzie kończy się chodnik i zaczyna … nic ! a o chodnikach i alejach dla rowerów to szkoda gadać , po 3 metry niedługo będą miały a dla samochodów 2,5 jeden pas … Tylko w razie wypadku , służby ratunkowe będą musiały latać ! albo o zgrozo po chodniku przejechać za miliony punktów karnych i tysiące złotych mandatu ! 19:55, 23.01.2023

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SzoferSzofer

1 0

Proszę popatrzeć na oznakowanie dużych tablic informujących w jakim kierunku jechać tak z jednej i drugiej strony błędne oznakowanie. Ciekawe kto to odbierał z strony starostwa karygodne błędy chyba dziecko z przedszkola by lepiej te rondo oznakowalo. 21:17, 23.01.2023


No No

3 2

i znaleźli temat zastępczy, a po cichutku wprowadza się za cichym przyzwoleniem totalnej opozycji totalną inwigilację, gdzie są POparańce, którzy podobno tak nienawidzą pisiorów
https://nczas.com/2023/01/23/dziambor-powinnismy-wyjsc-na-ulice-jak-ws-acta-za-tuska-video/ 21:26, 23.01.2023

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Antypisior Antypisior

2 2

Dziambor to mentalny dramat, taki zwyczajny dureń. Uzasadniam, a ty notuj, o ile masz jeszcze jakiś fragment mózgu niskażony konfedegeneracją.
1. Ta ustawa nie ma nic wspólnego z Pegasusem, o którym twój Dziamgacz chrzanił. Wystarczy, że poprosisz o pomoc 10-latka aby znalazł dla ciebie (zakład, że nie ogarniasz?): Ile kosztuje licencja Pegasusa i dlaczego mając licencje nie możesz z niego w ogóle korzystać?
2. Ustawa mówi o narzędziach inwigilacji tzw. wstecznej, są to produkty firmy Cellebrite. Nie służą do podsłuchiwania, śledzenia, uruchamiania kamerek, itp. Jest jeszcze jedna, najważniejsza i kluczową cechą tych narzędzi, ale tu mojej funkcji edukacyjnej mówię 'PAS!'. Może ministrant Czarnek Cię oświeci 😅 Te informacje znajdzie każdy, kto ma IQ wyższe od bezglutenowego pora gotowanego na parze, czyli wszyscy poza PiSowcami i KonfedegeneruSSia (papier toaletowy PiSu). 09:50, 24.01.2023


WidzęWidzę

1 1

antypisior, że dysponujesz większą wiedzą od posła, a to może znaczyć, że albo jesteś wyjątkowym pyszałkiem, albo niezły z ciebie ubek. Bo szczerze wątpię, że przeczytałeś ten projekt ustawy liczący kilka tysięcy stron. I tu nasuwa mi się taka myśl, że powinieneś zmienić nick z antypisior, na TW antypisior. Dla mnie trochę dziwne, że antypisior próbuje rozmydlić i umniejszyć zagrożenia, płynace z tworzonej po cichu, bez debaty i konsultacji, przez pisiorów niezgodnej z konstytucją ustawy. Tak na marginesie, ze swoją z metra ciętą kulturą pasujesz do towarzyszy z Nowogrodzkiej, prostaku. 17:14, 24.01.2023


REKLAMA
REKLAMA
0%