Zamknij
INFORMACJE

Dodaj komentarz

Nie mają już nic... Dom spłonął doszczętnie. Na pomoc pogorzelcom

RED 09:48, 20.01.2026 Aktualizacja: 11:43, 20.01.2026
Skomentuj Ogień strawił cały dobytek trzyosobowej rodziny z Czerwińska [fot.: OSP KSRG Czerwińsk n/Wisłą] Ogień strawił cały dobytek trzyosobowej rodziny z Czerwińska [fot.: OSP KSRG Czerwińsk n/Wisłą]

Niedługo po godzinie 5 nad ranem służby ratunkowe w sile 9 zastępów spieszyły do pożaru domu jednorodzinnego w Czerwińsku, przy ulicy Praga. Po przyjeździe na miejsce pierwszej ekipy strażaków z OSP KSRG Czerwińsk, budynek był już znacznie objęty pożarem. Spłonął doszczętnie. Szczęście w nieszczęściu w chwili zdarzenia nikogo z trojga lokatorów tam zamieszkujących nie było w środku mieszkania. Rusza akcja pomocy pogorzelcom.  

Na miejscu dramatycznego zdarzenia obecny był burmistrz Miasta i Gminy Czerwińsk nad Wisłą.

- Kiedy dotarli tam pierwsi strażacy, zastali oni budynek objęty w zasadzie cały ogniem. Zawaleniu uległ dach, a substancja wewnętrzna domu całkowicie spłonęła - przekazuje burmistrz Marcin Gortat. - Był to dom o konstrukcji murowanej, w środku wykładany łatwopalnym materiałem. 

Przyczynę pożaru będzie ustalała policja. 

- W budynku zamieszkiwały na stałe trzy osoby, dwie dorosłe i jedna nieletnia. Kiedy wybuchł pożar, nikogo w tym czasie w obiekcie nie było. Główna właścicielka jest na rehabilitacji w szpitalu - kontynuuje samorządowiec z Czerwińska. - Czekamy na ustalenia inspektora nadzoru budowlanego, ale w mojej ocenie dom nie nadaje się nawet do remontu - przyznaje burmistrz Gortat. - Będziemy obejmować te osoby instytucjonalną pomocą - ośrodek pomocy społecznej przyzna w ramach tej szybkiej ścieżki wsparcia 6 tys. zł. Dowiedziałem się też od członków rodziny, którzy przybyli na miejsce, że raczej nie będzie potrzeby uruchamiania lokalu zastępczego, bo pomoc zaoferowali sąsiedzi, ale gdyby taki lokal był potrzebny, to mamy do dyspozycji - zaznacza.

[fot.: OSP KSRG Czerwińsk n/Wisłą]

Jak dowiedzieliśmy się, w akcję pomocową pogorzelcom bardzo zaangażowała się szkoła w Grodźcu w gminie Czerwińsk, gdyż właścicielka spalonego budynku jest pracownikiem tej placówki. - Szkoła będzie organizować zbiórkę potrzebnych rzeczy, bo ta pani nie ma już nic - ani lodówki, pralki, ma tylko i wyłącznie to, co miała ze sobą: telefon, reklamówkę, podstawowe ubrania i dowód osobisty, reszta spłonęła. Można przynosić do szkoły czy naszego urzędu praktycznie wszystko: koce, kołdry, poduszki, może ktoś ma niepotrzebną lodówkę, radio. Można wyobrazić sobie, co człowiek ma w domu i ...nagle tego nie ma - kończy Marcin Gortat.  

LINK DO ZBIÓRKI ZNAJDZIECIE TUTAJ

 

[ZT]25960[/ZT]

(RED)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%