Zamknij
REKLAMA

K. Koprowski: - Z czystą kartą łatwiej wprowadzać reformy...

09:56, 05.12.2018 | Rozmawiał Dawid Ziółkowski
REKLAMA
Skomentuj
- Ważne jest systematyczne działanie i konkretny plan rozwoju - mówi naszej redakcji wójt gminy Załuski, Kamil Koprowski [Foto: UG Załuski]

W niedawnych wyborach samorządowych Kamil Koprowski wygrał walkę o urząd wójta gminy Załuski z dotychczasowym jej gospodarzem Romualdem Woźniakiem. Jednego z najmłodszych wójtów w powiecie zapytaliśmy o przemyślenia i plany na najbliższą kadencję. 

[Dawid Ziółkowski] Co skłoniło Pana do startu w wyborach na stanowisko wójta?

[Kamil Koprowski] Już od najmłodszych lat byłem zaangażowany w sprawy społeczne, działając w samorządzie uczniowskim, organizacjach społecznych, organizując lub uczestnicząc w wielu imprezach sportowych, integracyjnych czy charytatywnych. Przez ostatnie cztery lata pełniłem funkcję radnego gminy Załuski, przez co poznałem z bliska mechanizmy funkcjonowania samorządu i zauważyłem potrzebę zmian w zarządzaniu gminą i właśnie stąd decyzja o kandydowaniu. 

Pański poprzednik nie wszedł nawet do drugiej tury. Co Pana zdaniem było powodem takiej decyzji mieszkańców gminy? 

12 lat to bardzo długi okres czasu i myślę, że mieszkańcy potrzebowali zmiany, nowych impulsów i nowej jakości w samorządzie. Bezpośrednią przyczyną takiej sytuacji był jednak brak kontaktu z mieszkańcami z strony mojego poprzednika.

Jak oceni Pan kampanię wyborczą w gminie Załuski? Była w pełni merytoryczna, czy zdarzały się niezbyt przyjemne sytuacje? 

Z swojej strony prowadziłem merytoryczną i pozytywną kampanię wyborczą, co było kluczem do sukcesu. Niestety w przestrzeni publicznej pojawiały się informacje nie do końca zgodne z rzeczywistością, dotykające mojej osoby i życia osobistego. Jednak myślę, że nie czas na spoglądanie w przeszłość. 

W ostatniej kadencji był Pan radnym gminy Załuski. Sądzi Pan, że te 4 lata w radzie pomogą Panu w pełnieniu funkcji wójta? 

Pełnienie funkcji radnego pomogło mi poznać mechanizmy funkcjonowania samorządu, a tym samym aspekty finansowe i organizacyjne działania gminy. Dzięki tym doświadczeniom zdecydowanie łatwiej odnajduję się w nowej roli włodarza gminy. 

Czy w gminie są według Pana kwestie, które były w ostatnich latach zaniedbywane, bądź poświęcano im za mało czasu? Jeśli tak, to w jaki sposób chciałby Pan to zmienić?

Mieszkańcy sygnalizowali brak kontaktu z wójtem, dlatego jak tylko rozpocząłem wykonywanie swoich obowiązków ustaliłem godziny spotkań dla interesantów. W każdy czwartek odwiedza mnie kilkunastu mieszkańców gminy Załuski. Udało mi się pomóc w rozwiązaniu wielu trudnych sytuacji, czasami zwykła rozmowa i zrozumienie bywa dla ludzi bezcenne i bardzo pomocne.

Jakie są główne założenia na najbliższą kadencję? Co chciałby Pan zrealizować? 

Ważne jest systematyczne działanie i konkretny plan rozwoju. Zakładam budowę co najmniej 5 odcinków dróg, poprawę infrastruktury sportowej poprzez budowę sali gimnastycznej przy SP w Stróżewie, skorzystanie z Rządowego Programu Otwarte Strefy Aktywności oraz poprawę stanu boisk gminnych. Chciałbym także, aby gminie Załuski odbywało się więcej imprez sportowych i kulturalnych. 

Sądzi Pan, że w Powiecie Płońskim następuje zmiana pokoleniowa? Pan wygrał w Załuskach, w Raciążu Zbigniew Sadowski. 

Myślę, że wyniki ostatnich wyborów pokazały, że mieszkańcy ogólnie potrzebują zmian, czego przykładem jest gmina Załuski, czy wspomniany Raciąż. Nie jest to jednak regułą, bo np. w ościennych gminach mieszkańcy postawili na sprawdzonych i doświadczonych włodarzy.

Kiedy na stanowisku takim jak wójt pojawia się osoba stosunkowo młoda, często mieszkańcy mają obawy, że nie ma ona odpowiedniego doświadczenia. Co odpowiedziałby Pan ewentualnym sceptykom? 

Po pierwsze, posiadam czteroletnie doświadczenie samorządowe w radzie gminy Załuski. Po drugie, jestem mieszkańcem tej gminy od ponad 20 lat i doskonale znam lokalne potrzeby, ale także mentalność lokalnej społeczności. Poza tym tak rozumiany brak doświadczenia, wbrew pozorom może być moim atutem. Dzięki temu mam nowe świeże spojrzenie na wiele spraw, nie jestem z nikim powiązany, nie mam żadnych zobowiązań. Myślę, że mając tzw. czystą kartę, łatwiej jest przeprowadzić niezbędne reformy.  

Pracę w urzędzie będzie Pan traktował po prostu jak obowiązek, czy bardziej jak pasję?

Zdecydowanie jako pasję. Uwielbiam kontakt z ludźmi, dlatego zdarza się, że często jako pierwszy pojawiam się  w urzędzie i ostatni go opuszczam.

Proszę opowiedzieć jeszcze o sytuacji z „zaginięciem” insygniów przed Pana  ślubowaniem? Było trochę stresu w związku z całą sytuacją? 

Cała ta sytuacja była nieco wyolbrzymiana przez media. Rzeczywiście symbol gminy Załuski nie powinien opuścić urzędu i powinien być traktowany z większą powagą i godnością. Ja jednak jestem zwolennikiem spokojnego rozwiązywania trudnych sytuacji, a czas pokazał, że miałem rację i insygnia szybko się odnalazły. Sytuacja jednak nie była dla mnie komfortowa. 

Czego życzyć Panu na nadchodzącą kadencję? 

Spokoju, dobrej współpracy z radnymi, sołtysami, pracownikami Urzędu Gminy oraz odporności na stres. 

(Rozmawiał Dawid Ziółkowski)
REKLAMA

Komentarze (16)

ZaintetesowanaZaintetesowana

6 6

Szkoda, że nie padło pytanie o to kto powiadomił media. Pewnie same się dowiedzialy że w Załuskach zaginął łańcuch. :D 10:22, 05.12.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

wujekwujek

7 0

Pewnie chodzi o to, że najlepiej pozostawić to swemu losowi i nikt nie powinien się dowiedzieć, że poprzedni wójt zapomniał, że te insygnia nie są Jego. Dobrze więc się stało, że ludzie wiedzą, że łańcuch nie zaginął tylko wzięła go konkretna osoba. Po co i na co to było potrzebne?
16:59, 05.12.2018


ZrezZrez

5 1

Ważne kto powiadomił media, a nie ważne kto wyniósł insygnia? 20:05, 05.12.2018


Paweł Paweł

4 3

Zgadza się, osobiście inaczej wyobrażałem sobie promocję gminy, niż rozglaszanie takiego zajścia na cały kraj. 12:30, 05.12.2018

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

haha

6 0

Ja myślę, że z takimi pretensjami to trzeba w kierunku poprzednika. Po co te insygnia opuszczały UG, same miały nogi i wyszły, komu te insygnia i do czego były potrzebne, bo chyba nie do zabawy? 15:53, 05.12.2018


ZRZR

5 0

Podejrzane znikananie insygniów władzy należy piętnować publicznie! Bardzo dobrze się stało! 18:07, 05.12.2018


płońszczankapłońszczanka

4 0

Typowe myślenie na wsi a raczej brak logicznego myślenia. Jak chłop bije żonę, to też nie powinna nigdzie tego zgłaszać, bo brudy pierze się we własnym domu? Ciemnota! Jak insygnia zaginęły, bo ktoś się do nich przyzwyczaił i chciał się w nie w domu przebierać, to też nikomu nie należy zgłaszać? Bo co, bo nie wypada? To ten co je wyniósł powinien się wstydzić, a nie ten co sprawę nagłośnił i chciał by wróciły, gdzie ich miejsce. Przecież to mienie społeczne a nie prywatne. Ludzie, zacznijcie logicznie myśleć głową, bo teraz to chyba inną częścią ciała? 19:40, 05.12.2018


do Pawłado Pawła

6 0

To są jakieś jaja? Załuski leżą tylko 40 km od stolicy państwa europejskiego i taka ciemnota i brak logicznego myślenia? Pretensje nie do winnego zaistniałej sytuacji, tylko do uczciwego człowieka, który nie chce bezprawia i szuka rzeczy należących do społeczności? Przecież to się kupy nie trzyma. Ludzie nie ośmieszajcie się! Ja myślałam, że w Załuskach to bardziej cywilizowani ludzie mieszkają, a tu proszę. Jednak można jeszcze ludzi zaskoczyć, to jest wręcz żałosny wpis P. Pawle. Myślenie nie boli. 20:02, 05.12.2018


ProśbaProśba

6 0

P. Wójcie, niech Pan coś zrobi z tymi porzuconymi psami. Jest zimno a będzie jeszcze zimniej, litości dla tych zwierząt. 15:56, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

abab

18 0

Panie Wójcie proszę inwestować w młodych ludzi, którzy mają więcej werwy do pracy. Odnoszę się z szacunkiem do starszych i życzę zdrowia oraz wspaniałych ogródków działkowych. Natomiast proszę o jedno nie tylko Pana Panie Wójcie ale i wszystkie osoby mające wpływ na kształt struktury powiatowej administracji. Stawiajcie na młodych ! 22:56, 05.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

rozsądnyrozsądny

2 0

Trzeba stawiać na wiedzę, wykształcenie i umiejętności. Młodość to nie wszystko, w większości zamiast pracowitości jest roszczeniowość i wszystko chcą dostać od razu. A to dzięki pracowitości osiągnie się wszystko. Można być mniej zdolnym, byleby być pracowitym. A emeryci powinni być na emeryturach, a nie blokować stanowisk. 13:45, 06.12.2018


ObiektywnieObiektywnie

3 2

Mieszkam w Załuskach, pracuje w Warszawie i moi znajomi po obejrzeniu w telewizji materiału dot. sławnego łańcucha śmiali się do mnie kilka dni: nie macie innych spraw, jak tam afera łańcuchowa, będzie komisja śledcza itp. Chyba nie o taką promocje powinniśmy zabiegać. A jak ktoś całą sprawę rozpatruje w kategorii sukcesu, zwycięstwa to się grubo myli. Żenada, wstyd i to dla starego wójta, obecnego jak i całej gminy. 07:27, 06.12.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

ZRZR

4 1

Należy piętnować takie podejrzane znikanie majątku gminnego! Publicznie! 21:17, 06.12.2018


do obiektywniedo obiektywnie

1 0

Ta Warszawa, jednak jeszcze niczego Ciebie nie nauczyła. Typowe myślenie wiejskimi stereotypami, brudy trzeba prać we własnym domu i najważniejsze co ludzie powiedzą! Cicho siedzieć, nie dociekać prawdy i udawać, że nic się nie stało! Aby tylko ludzie nic nie mówili, więc wszystko trzeba zamiatać pod dywan. 19:44, 12.12.2018


Obiektywnie Obiektywnie

2 4

I jeszcze jedno - jeżeli ktoś dopuścił się czynu zabronionego to od tego są policja, prokuratura, sądy, a nie media. W mediach szuka się sensacji i rozgłosu. 07:29, 06.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MikMik

7 2

Z tymi pretensjami to do b.wójta, że ośmieszył całą gminę. Po co te insygnia brał do domu, ubierał się w nie i siadał przed lustrem czy rodziną i taką ważną władzę udawał, czy dawał wnukom do zabawy? To jest żenujące, żeby mieć pretensje do obecnej rady a nie do poprzedników. Gdyby były powiadomione organy ścigani, toby były przeszukania, przesłuchania i inne czynności i by tak się to nie rozmyło. 13:34, 06.12.2018


REKLAMA
REKLAMA
© plonskwsieci.pl | Prawa zastrzeżone