W październikowy czwartek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zorganizowała dla dziennikarzy terenową wizytę na budowie dwóch odcinków drogi ekspresowej S7 Strzegowo-Pieńki i Pieńki-Płońsk.
Celem studyjnej wizyty było pokazanie stopnia zaawansowania inwestycji. Na miejscu, do dyspozycji dziennikarzy byli przedstawiciele wykonawcy i nadzoru inwestorskiego.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/hSFY0y3S-D8"}
Karol Głębocki, rzecznik prasowy GDDKiA w Olsztynie mówił jeszcze m.in.: – Wykonane już są w dużej części podbudowy z kruszywa, także na obiektach mostowych, wykonywane są prace betonowe w zakresie ustrojów nośnych, czyli ta część konstrukcji obiektu, po której będziemy się poruszać. Zakończono też wszystkie prace porządkowe, archeologiczne oraz związane z wycinką drzew. Wykonawca zaczyna już budowę nawierzchni drogi oraz obiektów mostowych. Codziennie na placu budowy pracują tysiące pracowników oraz setki maszyn. Wszystkie działania odbywają się bez zamykania siódemki.
Z kolei Błażej Adamowicz, kierownik budowy na odcinku Pieńki–Płońsk dodawał: – W pierwszej kolejności realizujemy roboty polegające na budowie dróg równoległych, zbiorczych, gminnych. Następnie przerzucamy ruch krajowy na te drogi w celu umożliwienia wykonania robót zasadniczych.

Małgorzata Wilczewska, inżynier rezydent, podała, że łącznie na trasie przewidziane jest milion metrów sześciennych nasypu. - Nasyp w większości jest realizowany z dokopów z kopalni tutaj lokalnych. Trasa będzie pierwszą w Polsce, do której budowy wykorzystano innowacyjne rozwiązania znane i stosowane dotychczas tylko za granicą. Jak zapewnia wykonawca, są to zastosowania sprawdzone i stosowane przez Amerykanów. Trasa główna będzie wykonywana jako konstrukcja sztywna, a innowacyjne rozwiązania polegają na tym, że na obiektach w ciągu trasy głównej będzie wykonywana pogrubiona płyta, która będzie jednocześnie stanowiła konstrukcję nawierzchni trasy. Na nowej trasie od Płońska w kierunku Glinojecka powstanie 14 obiektów mostowych umożliwiających bezkolizyjne przepuszczenie dróg gminnych oraz jeden węzeł drogowy w Dłużniewie.
Dodajmy, że wartość projektu ''Pieńki–Płońsk'' to prawie 400 milionów złotych.
WIĘCEJ ZDJĘĆ Z TERENU BUDOWY 'EKSPRESÓWKI' ZNAJDZIECIE PONIŻEJ.
Zatrwożona18:50, 08.10.2020
A na zdjęciu nawet jednego człowieka w maseczce i brak społecznego dystansu. Jak tak można, jak można tak się narażać?. Czy nikt nie widzi co się dzieje. Powinniście mandaty dostać. Wszyscy
ja14:18, 09.10.2020
Maseczki i dystans od jutra
Kiki01:05, 11.10.2020
5 kierowników a pracowników nie widać :-p
Koko08:47, 13.10.2020
Kierownictwo to przyjechało w teren jak dziennikarze byli, a tak to siedzą w biurach i w stołki *%#)!& i do tego nic nie robią, nawet na pisma ciężko odpisać!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowe wyzwania, nowe emocje i nowe formy ekspresji
Bób, homar, włoszczyzna.
Wielki Bu
21:41, 2026-04-23
Nagły manewr i zderzenie z ciężarówką
Nawet Bridgestony nie pomogą, gdy kierowca d00pa.
Fernando A(L)fonso
21:40, 2026-04-23
Nagły manewr i zderzenie z ciężarówką
Bogu że nikomu nic się nie stało.Chwała Panu że kierowcy żyją.
Dzięki
20:31, 2026-04-23
Nowe wyzwania, nowe emocje i nowe formy ekspresji
Znowu tylko ta martyrologia i bogoojczyźniane zawodzenie płaczek. Zajmijcie się lepiej pracą u podstaw i uczciwym funkcjonowaniem na co dzień , a nie rzewnymi wspominkami z leśnej partyzantki. Trzeba z żywymi naprzód iść...
Stach Piotrowicz
18:21, 2026-04-23