Zamknij
REKLAMA

''Rozwód'' był koniecznością. Minione 30 lat to dobrze wykorzystany czas... [FOTO]

08.55, 19.09.2022 RED
Skomentuj Dorożkami na dalszą część uroczystości [fot.: D.Z.]
REKLAMA

Sobota była wyjątkowym dniem dla samorządowców oraz mieszkańców gminy Raciąż, która obchodzi w tym roku 30-lecie istnienia. Jubileuszowe uroczystości odbyły się w Starym Gralewie, gromadząc wielu gości. 

Wydarzenie rozpoczęła Msza św. w kościele parafialnym – przewodniczył jej proboszcz parafii w Krajkowie ks. Zbigniew Kluba, a koncelebrowali ją proboszczowie pozostałych trzech parafii z terenu gminy – ks. Piotr Chojnowski (Unieck), ks. Wiesław Mordon (Stare Gralewo) oraz ks. Dariusz Żuławnik (Koziebrody). Podczas nabożeństwa modlono się w intencji samorządu gminnego, a także wszystkich mieszkańców. Mszę uświetniła orkiestra dęta Ochotniczej Straży Pożarnej z Krajkowa. Na jej zakończenie ksiądz Kluba podkreślał, że jego posługa kapłańska na ziemi raciąskiej również trwa 30 lat. Ocenił, że początkowo nie rozumiał sensu rozdziału miasta i gminy, jednak po objęciu krajkowskiej parafii zobaczył, że było to „błogosławieństwo” dla wsi, która zaczęła się rozwijać. 

„W naszej lokalnej społeczności tkwi wielka siła”

Po zakończeniu nabożeństwa pochód z mieszkańcami, samorządowcami, pocztami sztandarowymi i przy akompaniamencie wspomnianej orkiestry przeszedł na plac przy Szkole Podstawowej w Starym Gralewie. Atrakcją były dorożki, którymi spod kościoła wyruszyli m.in. przedstawiciele władz gminy Raciąż, miasta Raciąża, czy zaproszeni goście – samorządowcy i parlamentarzyści.

Pod przygotowaną na potrzeby obchodów 30-lecia sceną stanęło kilkanaście rzędów czerwonych krzeseł, a zasiedli na nich m.in. posłowie na sejm – Arkadiusz Iwaniak i Marcin Kierwiński, radny województwa mazowieckiego Paweł Obermeyer, byli starostwie – Andrzej Stolpa i Jan Mączewski, Komendant Powiatowy Policji w Płońsku Jarosław Brzozowski, Komendant Powiatowej PSP w Płońsku Artur Czachowski, Przewodniczący Rady Powiatu Płońskiego Dariusz Żelasko, radni powiatowi – Artur Adamski, Elżbieta Grodkiewicz i Elżbieta Kuźniewska, czy wójtowie okolicznych gmin (m.in. Aleksander Jarosławski, Marek Czerniakowski i Adam Sobiecki). 

Otwierając wydarzenie wójt przypomniał, że nieoceniony wkład w powstanie gminy, a także jej budowę oraz rozwój miał Ryszard Giszczak, który jako wójt kierował samorządem nieprzerwanie przez 26 lat – […] za wszystkie dobro, który było jego i radnych udziałem, składam w tym miejscu wyrazy szacunku i uznania – podkreślił Zbigniew Sadowski.

Szanowni Państwo, jako gospodarz gminy mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że minione 30 lat to dobrze wykorzystany czas, którego owocami są inwestycje drogowe, oświatowe, służące ochronie zdrowia, ekologii i szereg innych przedsięwzięć, jak wspieranie funkcjonowania jednostek OSP, organizacji pozarządowych, parafii, sołectw, ale również troska o jak najwyższą jakość obsługi interesantów w urzędzie. Jednak największym osiągnięciem tego czasu jest to, że gmina Raciąż stała się silną i wspólną dumą swoich mieszkańców mocno zaangażowanych w jej funkcjonowanie i rozwój. To właśnie w naszej lokalnej społeczności tkwi wielka siła budowania struktur stwarzających mieszkańcom przestrzeń do życia w wolności i decydowania o własnym losie […] – dodał szef raciąskiego urzędu gminy. 

Gmina Raciąż z okazji jubileuszu wydała pamiątkowy album, w którym zaprezentowano okoliczności powstania gminy, a także najważniejsze inwestycje i strategiczne działania w innych dziedzinach. 

Gospodarować u siebie

Wspomniany wieloletni wójt Ryszard Giszczak podzielił się kilkoma spostrzeżeniami na temat wydarzeń sprzed 30 lat. – Opowiem, jak to było – rozpoczął. Zaznaczył, że decyzja o rozdziale miasta i gminy nie została podjęta pod wpływem chwili, ponieważ poprzedziło ją wiele analiz i wyliczeń ekonomicznych, które utwierdziły ówczesnych gminnych działaczy w tym, że powstanie nowej jednostki samorządowej będzie słusznym krokiem. Jak ocenił był wójt, dziś widać, że była to dobra decyzja, która spowodowała, że wieś wiele zyskała. Stwierdził, że ludzie myląc pojęcia stawiają znak równości między gminą a budynkiem urzędu. Nie, gmina to nie budynek, nie urząd. To są ludziepodkreślił.

[ZT]11218[/ZT]

W podobnym tonie na temat podziału miasta i gminy na dwie odrębne jednostki wypowiedział się wieloletni przewodniczący rady gminy Jarosław Jaworski, który stwierdził, że tamten „rozwód” był konieczny i sprawił, że wieś zyskała i obie jednostki mogły rozwijać się według przyjętych przez siebie zasad. – Chcieliśmy gospodarować sami u siebie – zaznaczył. Przypomniał także o skali realizowanych inwestycji, które od początku istnienia gminy były niezbędne. Chodzi m.in. o budowę wodociągów, bo jak podkreślał Jarosław Jaworski, w 1992 roku na palcach jednej ręki można było policzyć wsie, które były do nich podłączone. W kolejnych latach postawiono na telefonizację, budowę dróg czy sieci kanalizacyjnych oraz oczyszczalni ścieków. Realizacja tych zadań sprawiła, że gminna społeczność uwierzyła w swoje możliwości. 

[FOTORELACJA]986[/FOTORELACJA]

Ryszard Giszczak i Jarosław Jaworski za wkład w powstanie i rozwój gminy Raciąż zostali przez obecne władze gminne (wójta Sadowskiego i gminną sekretarz Annę Dumińską-Kierską) uhonorowani symbolicznymi medalami, a także pamiątkowymi tablicami. Podczas ich wręczania nie sposób było nie dostrzec na ich twarzach wzruszenia. Podczas sobotniego popołudnia wyróżnieni zostali także byli i obecni pracownicy urzędu gminy, a także gminnych jednostek, nauczyciele i pracownicy gminnych szkół, przedstawiciele KGW, lokalnych przedsiębiorstw, sołtysi, radni i wszyscy ci, którzy przyczyniali i przyczyniają się do rozwoju gminy Raciąż, pracując na jej rzecz. 

Podziękowań, życzeń i symbolicznych prezentów nie zabrakło także ze strony zaproszonych na jubileusz 30-lecia gości. Posłowie Arkadiusz Iwaniak i Marcin Kierwiński życzyli włodarzom gminy, aby dalej wykonywali swoją pracę z takim zaangażowaniem jak dotychczas, działając na rzecz lokalnej społeczności. Żartobliwie dodali też, aby przedstawiciele szczebla centralnego pojawiali się w gminie i przynosili za sobą wsparcie – zarówno merytoryczne jak i to finansowe, jak najmniej wtrącając się w sposób zarządzania gminą.

Burmistrz Mariusz Godlewski stwierdził, że ceni sobie współpracę z gminą Raciąż i jest zadowolony z faktu, że w ciągu ostatnich 9 lat stosunki między dwoma tak związanymi ze sobą jednostkami uległy normalizacji. Przypomniał, że zarówno z poprzednim wójtem Ryszardem Giszczakiem, jak i obecnym Zbigniewem Sadowskim, zrealizowali wspólnie wiele projektów na rzecz zarówno mieszkańców miasta jak i gminy. Urodzinowe życzenia przekazali również inni goście. 

Ciekawość wśród zgromadzonych gości wzbudził też pokaz strzelców z Jednostki Strzeleckiej 1863 w Uniecku, którzy zaprezentowali z pomocą wójta, w jaki sposób odbija się zakładnika z rąk porywaczy.

Degustacja na świeżym powietrzu 

Nieopodal sceny ze swoimi stoiskami rozstawiły się Koła Gospodyń Wiejskich z terenu gminy – z Ciecierska, Jeżewa-Wesel, Koziebród, Kraśniewa, Nowego Gralewa, Sierakowa, Kodłutowa, Kaczorów, Małej Wsi, Szapska, Żychowa, Kraszewa-Gaczułty, Szczepkowa, Lipy i Krajkowa. Tam można było skosztować tradycyjnych potraw – pierogów, klusków ziemniaczanych oraz żurku. Nie mogło zabraknąć chleba ze smalcem i kiszonym ogórkiem, grillowanej kiełbasy i pysznych ciast. Chętni mogli rozgrzać się także kawą lub herbatą. 

Bez wątpienia sobotnie wydarzenie było wyjątkowe dla wszystkich osób związanych z gminą Raciąż – zarówno dla tych, którzy przyczynili się do jej powstania w 1992 roku, rozwijali ją przez kolejne dekady, jak i dla tych, którzy kierują nią obecnie. Frekwencja na jubileuszu pokazała, że dla mieszkańców gminy rzeczywiście jest ona przysłowiową małą ojczyzną, zaś budowniczowie parafrazując Horacego, stworzyli pomnik trwalszy niż ze spiżu. 

[ZT]11182[/ZT]

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (4)

yhm,yhm,

5 0

Bardzo miło, że włodarz Gminy Raciąż wie, że gmina to ludzie i zrobił coś dla wszystkich. Z tego co pamiętam Gmina Płońsk zorganizowała imprezę zamkniętą dla oficjeli i pracowników w dobie...
Zaszczyt mieszkańców spotkał, że mogli sfinansować imprezę gdzie wybrańcy miło się bawili a te wyrzucone pieniądze teraz by się przydały i nie trzeba by było się martwić za co "opłaty" robić... Łatwo się wydaje pieniądze na głupoty a później prośba o sponsorów na dożynki. Słabo to wygląda

16:28, 20.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tragediozotragediozo

3 3

Ściskanie łapek, feta, kupa kasy w błoto. Oto walka z kryzysem. A co robił tam pan kierziński, obermajer, stolpa, mączewski ? 20:34, 21.09.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RaciazakRaciazak

0 0

Oni byli w PSL i SLD 🤣 08:25, 22.09.2022


wyborca wyborca

1 0

to jest rozwód z burmistrzem i starostą Brawo Panie Wójcie 14:45, 22.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%