Zamknij
REKLAMA

Tragiczny wypadek zrujnował zdrowie Mariusza. Chłopak stara się stanąć na nogi, ale do tego potrzebuje pomocy innych...

10:47, 31.12.2020 | D.T
Skomentuj
REKLAMA

Wieś Kozolin w gminie Raciąż. Jest 28 października, kwadrans przed godziną 19. Na łuku drogi dochodzi do czołowego zderzenia forda i volksawagena. Dwóch młodych kierowców nie przeżyło wypadku. Pasażer forda, chłopak z Raciąża, z poważnymi obrażeniami ciała zostaje przetransportowany pogotowiem lotniczym do szpitala, gdzie walczy o życie. Mariusz wygrywa tę walkę. Trzeba jednak rozpocząć żmudną, kosztowną rehabilitację, aby 18-latek mógł wrócić do sprawności. I właśnie z tego powodu skontaktowała się z naszą redakcją pani Irena, mama poszkodowanego w tym strasznym wypadku Mariusza.  

(...) Potrzebuje Waszej pomocy! Byłem pełnym życia 18-latkiem, patrzącym z wieloma perspektywami na świat. Uczę się, by zostać mechanikiem, kocham samochody i motocykle, które są moją pasją - uwielbiam je naprawiać, poprawiać i tuningować.

Niestety, 28 października 2020 roku razem z kolegą mieliśmy wypadek. Mój przyjaciel zginął na miejscu, a mnie przetransportowano śmigłowcem do szpitala, gdzie zaczęła się walka o moje życie. Nie dawano mi żadnych szans, miałem uszkodzenia prawie wszystkiego, a jakby tego było mało, w szpitalu doznałem jeszcze udaru, który dodatkowo wszystko skomplikował. To, że żyję to Cud... Teraz potrzebuję bardzo kosztownej rehabilitacji, dzięki której stanę na nogi i pomału wrócę do zdrowia i sprawności. Znów stanę na nogi i będę mógł się poruszać. Tak bardzo za tym tęsknię... Dlatego bardzo potrzebuje Waszej pomocy. Mam Nadzieję, że znajdą się dobrzy ludzie o wielkim sercu, którzy zechcą mi pomóc i wpłaca, choć drobną kwotę. Wierzę w Waszą dobroć i z góry bardzo dziękuję za każdą pomoc (...) - taki wpis widnieje na stronie siepomaga.pl, przy zbiórce z tytułem ''Wypadek zrujnował moje życie! Marzę o tym, by je odbudować!''.

[ZT]6129[/ZT]

- Gdyby ktoś z Czytelników portalu 'Płońsk w Sieci' miał ochotę przyłączyć się do akcji zbiórki pieniędzy na rehabilitację (26-dniowy turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku) mojego syna Mariusza Maławskiego, to bylibyśmy bardzo, bardzo wdzięczni. Liczy się każda złotówka - przekazuje za naszym pośrednictwem pani Irena.

  • Link do licytacji na fb, na której można wystawiać produkty i usługi znajdziecie tutaj
  • Zbiórka przez Fundację Siepomaga: kliknij tutaj

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%