Mieszkańcy Płońska w miejscowym muzeum tego specjalnego wieczoru przywoływali wspomnienia z lat 50-tych i 60-tych minionego wieku, związane z naszym miastem i ówczesnym codziennym życiem [fot.: Marta Jankowska]
"Lata pięćdziesiąte, lata sześćdziesiąte... Na ulicach Płońska w czasach PRL" - to tytuł niezwykłej wystawy, którą w ramach II Płońskiej Nocy Muzeów otworzono w piątek przed płońszczanami. - Chcemy, aby ta wystawa była nie tylko prezentacją fotografii, ale także zaproszeniem do wspomnień i rozmów - zapowiadała wydarzenie Katarzyna Przybylska, kierownik Muzeum Ziemi Płońskiej.
Pracownia Dokumentacji Dziejów Miasta Płońska im. Mirosławy Krysiak zaprosiła w piątkowy wieczór na sentymentalną podróż w czasie, tym razem do lat -50 i -60-tych minionego wieku, o czym przypominały liczne czarno-białe zdjęcia, czy przedmioty codziennego użytku.
- Raz w roku możecie Państwo odwiedzić wszystkie placówki kultury, czyli te placówki muzealne, które są w strukturach Miejskiego Centrum Kultury. Dla mnie trzecia już wystawa z cyklu wystaw prezentujących Płońsk w latach wcześniejszych jest taka bardzo emocjonalna i myślę, że dla Państwa też - podkreślała Jolanta Marzęcka, dyrektor płońskiego emceku. - Czasami łezka się zakręci w oku, bo poznaje się osoby na zdjęciach i stąd też moje podziękowania dla pań z Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta, dla pań z muzeum, ale też dla wszystkich Państwa, którzy zechcieli przekazać te informacje, te zdjęcia, te fotografie, podzielić się cząstką swoich rodzinnych pamiątek tutaj z nami wszyscy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1760"}
W tematykę muzealnej ekspozycji wprowadziła płońszczan kierownik placówki Katarzyna Przybylska: - Był to czas szczególny, z jednej strony trudny, naznaczony powojenną rzeczywistością Polski Ludowej, z drugiej pełen nadziei na odbudowę i normalność. Lata 50-te to okres odbudowy kraju ze zniszczeń wojennych, ale także czas silnej kontroli państwa nad życiem społecznym, politycznym i gospodarczym. W codziennym życiu oznaczało to niedobory, kartki, kolejki, ograniczenia, ale też ogromną determinację ludzi do odbudowania swojego życia i swojego miasta. Z kolei lata 60-te przyniosły pewne uspokojenie i stabilizację. Pojawiały się nowe inwestycje, rozwijała się infrastruktura, zmieniały się oblicza miast. Był to również czas przemian obyczajowych, nowych mód, muzyki, pierwszych oznak kultury młodzieżowej. W tej codzienności, czasem szarej, czasem pełnej drobnych radości, toczyło się życie mieszkańców Płońska - opisywała.

- Nasza wystawa pokazuje właśnie tę codzienność, zatrzymaną w obiektywie aparatów fotograficznych. Ulice, które dobrze znamy, które być może rozpoznajemy, sytuacje zwyczajne, a jednocześnie dziś już niezwykłe. To obrazy spacerów, spotkań, chwil spędzanych razem. To historia nie wielkich wydarzeń, lecz zwykłego życia, które z perspektywy czasu okazuje się bezcenne - kontynuowała. - Chcemy, aby ta wystawa była nie tylko prezentacją fotografii, ale także zaproszeniem do wspomnień i rozmowy. Dlatego dzisiaj proponujemy coś nowego.
Zaprezentowano więc fragmenty wspomnień dawnych mieszkańców naszego miasta, pochodzące z zeszytów pracowni, zapisanych relacji dotyczących właśnie lat 50. i 60. XX wieku. - To głosy ludzi, którzy tę rzeczywistość przeżyli, ich codzienne doświadczenia, emocje i refleksje - zaznaczała Katarzyna Przybylska.
Wystawę w płońskim muzeum będzie można oglądać przez cały maj.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1760"}
A gdzie?????10:51, 17.05.2026
Jest nasza Płońska młodzież🤔🤔🤔🤔🤔
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
To coś więcej niż wystawa... Codzienność zatrzymana na
Jest nasza Płońska młodzież🤔🤔🤔🤔🤔
A gdzie?????
10:51, 2026-05-17
Płońsk rozbłysnął ogniem. Parada baloniarzy po zmroku
W piątek?w szabat?
123
10:28, 2026-05-17
Kontrowersyjny wniosek Młodej Lewicy – chcą zmiany nazw
to niech się domaga stawiania Polskich pomników na terenie Rosji, Ukrainy i Białorusi upamiętniających pomordowanych Polaków. Jak najwięcej żeby ich było żeby nikt nigdy nie zapomniał co tam się wydarzyło. To o to powinni walczyć a nie o to żeby likwidować polskość.
Ta młoda lewica
23:14, 2026-05-16
Kontrowersyjny wniosek Młodej Lewicy – chcą zmiany nazw
Miejmy nadzieję że te wnioski zostaną wszędzie odrzucone. Jeżeli włodarze tych miast i radni są prawdziwymi Polakami to nie będzie problemu, ale.. aktualna sytuacja w kraju pokazuje że nic nie jest pewne.
Myśl po Polsku
23:11, 2026-05-16