10 maja tuż przed godziną 19 policjanci z Posterunku Policji w Załuskach patrolowali teren gminy, gdy ich uwagę zwrócił osobowy smart poruszający się w jednej z miejscowości w sposób wyraźnie odbiegający od bezpiecznej jazdy. Kierująca nim kobieta wyjechała sprzed sklepu, gdzie już od początku miała problem z wykonaniem podstawowych manewrów. Najpierw zablokowała drogę, ustawiając samochód w poprzek jezdni i nie potrafiąc sprawnie zawrócić. Po przejechaniu kilkuset metrów sytuacja stała się jeszcze bardziej niebezpieczna. Na jednym ze skrzyżowań kierująca omal nie wjechała do przydrożnego rowu, przekazuje rzecznik prasowa płońskiej policji.
Widząc realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, policjanci natychmiast podjęli interwencję. - Kierującą smartem okazała się 68-letnia mieszkanka gminy Załuski. Od kobiety wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości szybko potwierdziło przypuszczenia mundurowych. Kobieta miała w organizmie ponad 1,8 promila alkoholu - podaje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.
- 68-latka tłumaczyła funkcjonariuszom, że niespełna godzinę wcześniej piła wino. Jak wyjaśniała, do sklepu pojechała po piwo dla sąsiada, który miał poprosić ją o pomoc, ponieważ nie ma prawa jazdy. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mieszkanka gm. Załuski sama również nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi - kontynuuje oficer prasowa miejscowej policji.
Samochód, którym poruszała się 68-latka został zabezpieczony i odholowany na parking strzeżony. Kobieta została natomiast zatrzymana i doprowadzona do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku. - Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności, wysokimi karami finansowymi oraz wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów. Z kolei kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień, to wykroczenie, ale za popełnienie go również odpowiada się przed sądem. W tym przypadku przepisy przewidują m.in. karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywnę nie niższą niż 1500 zł, a także obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów. Ta interwencja pokazuje, jak niewiele czasem dzieli od tragedii. Skrajna nieodpowiedzialność jednej osoby mogła doprowadzić do dramatu na drodze. Dzięki szybkiej reakcji policjantów niebezpieczna jazda została przerwana, zanim doszło do nieszczęścia - kończy policjantka.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Płońsk: Argentyńczyk zataczał się na stacji paliw
Jedna jaskółka wiosny nie czyni (tłumaczenie dla osób z deficytami intelektualnymi: Polaczki to nadal chlory i nawet jeden Argentyńczyk tego długo nie zmieni).
do przedmówców
15:05, 2026-05-11
Zemsta farbą w spray'u? Policja zatrzymała parę z Płońs
Ciekawe kiedy Policja zrobi porządek z grafficiarzami którzy notorycznie niszczą prywatne i publiczne mienie 👎
Serdeczny
14:58, 2026-05-11
Wymuszenie, pobicie i groźby...
To już nie są lata 90-te. Za dużo filmów chłopaki oglądają.
Hehe
13:36, 2026-05-11
Płońsk: Argentyńczyk zataczał się na stacji paliw
Więcej tolerancji i wyobraźni. Może on wcale nie był pijany tylko robił taki happening aby ubogacić nas kulturowo!
Tęczowa przyszłość
13:02, 2026-05-11