Adwokat Damian Kowalski współpracuje z naszą redakcją w kontekście porad i wyjaśniania zagadnień prawnych
Prywatne płatne parkingi stały się w ostatnich latach codziennością. Spotykamy je przy sklepach, marketach, galeriach handlowych, biurowcach czy osiedlach mieszkaniowych, a także w miejscach takich jak szpitale czy przychodnie. Wielu kierowców wciąż jednak nie do końca wie, jakie zasady tam obowiązują i czym w rzeczywistości jest kartka włożona za wycieraczkę, często potocznie nazywana “mandatem”.
W pierwszej kolejności warto wyjaśnić, że prywatny parking nie jest drogą publiczną ani strefą ruchu zarządzaną przez gminę. Teren taki jest zarządzany zwykle przez firmę, która ustala zasady korzystania z niego. Zazwyczaj są one opisane w regulaminie umieszczonym na tablicach informacyjnych przy wjeździe lub na terenie parkingu. W momencie zaparkowania pojazdu kierowca – przynajmniej w założeniu operatora – akceptuje te warunki. Co do zasady dochodzi więc do zawarcia umowy cywilnoprawnej pomiędzy osobą korzystającą z parkingu, a podmiotem który parkingiem zarządza.
Do takiej umowy w kwestiach związanych z „parkowaniem bez biletu” nie mają zastosowania przepisy takie jak kodeks wykroczeń, prawo o ruchu drogowym, czy kodeks postępowania administracyjnego, a zarządca parkingu i osoby przez niego zatrudnione nie mają uprawnień do nakładania na kierowców mandatów takich jak policja czy straż miejska. Z tego powodu „dokument” pozostawiany za wycieraczką samochodu nie jest mandatem w rozumieniu prawa. Kartka z informacją o „opłacie dodatkowej”, „wezwaniu do zapłaty” czy „karze umownej” jest jedynie informacją o roszczeniu wynikającym z ewentualnego naruszenia regulaminu parkingu. Nie są one tytułem wykonawczym i same w sobie nie dają podstaw do egzekucji komorniczej.
Operator prywatnego parkingu może wzywać nas do uregulowania opłaty wynikającej z regulaminu parkingu, jednak w razie braku dobrowolnej zapłaty operator może jedynie wystąpić z pozwem, wykazując istnienie umowy, jej warunki oraz fakt ich naruszenia przez kierowcę. Dopiero prawomocny wyrok sądu opatrzony klauzulą wykonalności może stanowić podstawę do egzekucji.
Warto również pamiętać, że to operator parkingu ma obowiązek udowodnić, iż doszło do naruszenia zasad. Sam fakt pozostawienia kartki za wycieraczką nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności kierowcy.
Coraz częściej uwagę na praktyki stosowane przez operatorów prywatnych parkingów zwraca również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK analizuje skargi konsumentów dotyczące sposobu naliczania opłat, informacji podawanych kierowcom oraz procedur reklamacyjnych i dochodzenia roszczeń. Działania podejmowane przez UOKiK pokazują, że regulacje dotyczące praw konsumentów mają zastosowanie także w kontekście prywatnych parkingów. Urząd podkreśla, że przedsiębiorcy nie mogą ograniczać możliwości składania reklamacji czy straszyć konsumentów kosztami windykacji oraz egzekucji bez uprzedniego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.
Podsumowując, „mandat” z prywatnego parkingu nie jest mandatem w sensie prawnym, lecz zwykle formą wezwania do uiszczenia opłaty wynikającej z umowy cywilnoprawnej. Nie oznacza to automatycznego obowiązku zapłaty ani natychmiastowej egzekucji. Każdy przypadek warto analizować indywidualnie, zwracając uwagę na regulamin, oznakowanie oraz sposób, w jaki operator informuje kierowców o swoich prawach i obowiązkach. Świadomość tych zasad pozwala uniknąć niepotrzebnego stresu i podejmować decyzje w oparciu o fakty, a nie presję wywieraną przez kartkę za wycieraczką.
Adwokat Damian Kowalski,
karnista prowadzący praktykę w Warszawie i w Płońsku.
Tel.: 796 990 598
https://kancelariakowalski.com/
::news{"type":"see-also","item":"25801"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ratusz o pracach przy odmulaniu płońskiego akwenu Rutki
temat AMFITEATRU ? Obowiązuje jakaś cenzura ?
Dlaczego omijacie
13:00, 2026-04-15
W Raciążu mają powstać trzy miejsca doraźnego schronien
🤣
Farsa
10:13, 2026-04-15
Obszar zapowietrzony i miejsca zagrożone ptasią grypą w
skasują to Polskę całkowicie. To mięso można normalnie jeść. Tu chodzi o likwidację produkcji, tak samo jak świnie zlikwidowali. Pogłowie trzody spadło pięciokrotnie na przestrzeni 20 lat. PO CO NAM WIEŚ JAK ŻYWNOŚĆ MOŻNA ZWIEŻĆ i sprzedać w swoich sieciach. Pamiętajcie ze handel żywnością to ogromne pieniądze. I nie patrzymy że tam w gminie raciąż czy tam innej tylko szeroko, wieloaspektowo. Raz w tej w gminie, raz w tej a chodzi efekt końcowy czy eliminacje kraju jako producenta, zresztą jak we wszystkich innych dziedzinach
Niewidzialny wirus
22:05, 2026-04-14
Ratusz o pracach przy odmulaniu płońskiego akwenu Rutki
Szczególnie ważna jest ta informacja o płoszeniu zwierząt, czym?
Wqq
20:04, 2026-04-14