Zamknij
REKLAMA

Zawadzki i Makowski trafiają do bramki Błękitnych. Płoński PAF pozostaje liderem okręgówki! [FOTO]

17.08, 25.10.2021 RED Aktualizacja: 19.24, 25.10.2021
Skomentuj Płońszczanie po wygranej w Raciążu pozostali na fotelu lidera LO [Fot. Szymon Kirczuk]
REKLAMA

Mecz Korony z GKS-em Gumino nie był jedynym derbowym starciem minionego weekendu. W lidze okręgowej Błękitni Raciąż podejmowali przed własną publicznością rywali zza miedzy, czyli PAF Płońsk.

Obie drużyny przystępowały do tego spotkania w zupełnie odmiennych nastrojach. Błękitni ostatni raz punktowali w czwartej kolejce (niedzielny mecz był rozgrywany w ramach 11 serii gier – przyp. red). Płońska Akademia Futbolu jest liderem rozgrywek.

Spotkanie sędziował dobrze znany na krajowych boiskach Radosław Trochimuk. Pochodzący z Przasnysza arbiter w 2011 roku usłyszał zarzut ustawienia meczu. Batalia sądowa trwała 10 lat. Na początku marca został uniewinniony i mógł wrócić na boisko. Powoli odbudowuje swoją pozycję w polskiej piłce. W ostatnich kilku kolejkach pełnił rolę arbitra technicznego meczów polskiej Ekstraklasy.

Jeśli chodzi o wydarzenia boiskowe to goście z Płońska kontrolowali przebieg spotkania, lecz na efekty bramkowe trzeba było czekać aż do 43 minuty. Wynik spotkania otworzył Szymon Zawadzki, wykorzystując błąd bramkarza Błękitnych.

Obraz gry w drugiej połowie nie zmienił się. Zawodnicy trenera Kamila Kobylińskiego przeważali, jednak nie miało to odzwierciedlenia w wyniku - zawodziła skuteczność. Dopiero 20 minut przed końcem meczu piłkę zmierzającą do bramki zatrzymał ręką jeden z obrońców gospodarzy, co skutkowało czerwoną kartką i rzutem karnym dla PAF-u. Jedenastkę pewnie wykorzystał Kordian Makowski. Błękitni 0 - PAF 2!

Przebieg derbowej rywalizacji podsumował krótko autor drugiego gola dla płońskiej drużyny, Kordian Makowski.

W pełni kontrolowaliśmy wydarzenia boiskowe, ale można dodać, że wynik byłby dużo wyższy na naszą korzyść, gdybyśmy ciut lepiej zachowywali się pod bramką rywala. Teraz skupiamy się następnym meczu ligowym.

W następnej kolejce Błękitni zagrają w sobotę w delegacji z nowomiejską Soną, która uległa w sobotę w Strzegowie aż 2:5. PAF wybierze się do Wąsewa na mecz z miejscowym Klubem Sportowym.

Błękitni: Kamil Kalinowski - Mariusz Ezman, Daniel Kocięda, Paweł Borzykowski, Jarosław Brzemiński, Kamil Kocięda (Krystian Różański), Jacek Kopciński, Łukasz Szelągiewicz, Patryk Piasecki, Krystian Schodowski (Szymon Koziatek), Mariusz Borzykowski ( Damian Szelągiewicz);

PAF: Mateusz Lewandowski ( Łukasz Aniserowicz) - Kordian Makowski, Dawid Krulikowski, Michał Kowalski, Mateusz Wiśniewski ( Konrad Osiński), Mateusz Rutkowski II (Kamil Wiśniewski), Dominik Pełka (Mykola Didorenko), Damian Duszyński (Adam Szcześniak), Szymon Zawadzki ( Maciej Załęcki), Mateusz Rutkowski I, Piotr Wypyszyński ( Piotr Hercel).

WIĘCEJ ZDJĘĆ Z DERBOWEGO MECZU W NASZEJ FOTO-GALERII PONIŻEJ.

(RED)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

PafikPafik

0 0

PAF miał mało okazji. Jak na lidera zagrał słabo. Gdyby nie kiks bramkarza, byłoby ciężko o 3 punkty. Przy takiej grze nie na szans z MKS-em czy Wkrą. 13:32, 27.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%