Turniej w Płońsku będzie to dla nas bardzo ciężki, w niedzielę będziemy grali już bez jakiejkolwiek ławki rezerwowych - mówi redakcji PwS Rafał Bieńkowski [Foto: Szymon Kirczuk]
Co prawda AMP Futbol nie ma w Polsce jeszcze zbyt bogatej tradycji, ale dzięki takim ludziom jak Rafał Bieńkowski może się to zmienić. GKS Góra jest pierwszym klubem w Polsce, w którym zaczęła działać sekcja AMP Futbolu. Powstała w 2013 roku. Jej założycielem jest właśnie Rafał, który rok wcześniej miał wypadek na motocyklu. Amputowali mu nogę. Dla chłopaka, który od dziecka trenował piłkę nożną, to był dramat.
Zdradź naszym czytelnikom jak zaczęła się Twoja przygoda z tą odmianą piłki nożnej ? Jak wyglądały początku AMP Futbolu w Polsce ?
Jak zaczęła się moja przygoda? Hmm.. Zadzwonił do mnie Arek Werner z Raciąża, który stracił nogę w wieku 6 lat. O moim wypadku dowiedział się od naszego wspólnego znajomego. Sam od niedawna zaczął brać udział w treningach tej dyscypliny i zaproponował wspólny trening. Wypadek miałem w lipcu a listopadzie pojechałem na pierwsze zgrupowanie razem z Arkiem. Tak właśnie zaczęła się moja przygoda trwająca do dziś.
Dzisiaj widzimy się podczas zgrupowania drużyny GKS Góra przed inauguracją sezonu. Bardzo ciekawa sprawa to skład waszej drużyny. Skąd pochodzą zawodnicy grający w klubie GKS Góra? Jak często trenujecie?
Jeżeli chodzi o treningi, które mamy wszyscy razem, to poświęcamy na to jeden weekend w miesiącu. Akurat teraz przypadło dwa tygodnie przed rozpoczęciem sezonu. A zawodników mamy mocno porozrzucanych że tak powiem. Z okolic Góry pochodzi tylko 3 zawodników. Jest Czarek, Arek i jestem ja. Mamy kolegów z Rypina, Warszawy, Wrocławia oraz z okolic Poznania. Dzisiaj po raz pierwszy w naszych przygotowaniach weźmie udział zawodnik z Ostródy.
W kwietniu ubiegłego roku wraz z fotografem Szymonem Kirczukiem odwiedziliśmy Was podczas turnieju mistrzowskiego w Górze. To co widziałem zapadnie w mojej pamięci do końca życia. Podziwiam, że macie w sobie tyle siły. Wiele osób na Waszym miejscu powiedziałoby: „Nie mam nogi, poddaję się”. Ludzie, którzy uprawiają ten sport stanowią doskonały dowód na to, że nie ma rzeczy niemożliwych, a marzenia można spełniać mimo wszystko i na przekór wszystkiemu. Poprzednią rozgrywkę w roli gospodarza zakończyliście na trzecim miejscu. Co obiecujecie sobie po nadchodzącym sezonie ?
Wiadomo, każda drużyna powie że walczy o mistrzostwo. Niestety inauguracyjny turniej będzie dla nas dosyć ciężki. W sobotę będziemy musieli sobie radzić bez jednego podstawowego zawodnika. W drugim dniu rozgrywek do nieobecnych dołączy kolega, który tego dnia ma chrzest święty swojego syna. Będzie to dla nas bardzo ciężki turniej, w niedzielę będziemy grali już bez jakiejkolwiek ławki rezerwowych.
Czy możesz przybliżyć pokrótce zasady AMP Futbolu?
Zasady są bardzo zbliżone do tej nazwijmy to „piłki pełnosprawnej”. Różnica jest taka, że do poruszania się po placu gry używamy specjalnych kul łokciowych oraz nogi, którą mamy. Nie ma spalonych. Bramkarz nie może opuszczać pola karnego , a przede wszystkim nie może używać w grze ręki niepełnosprawnej. Jeśli jej nie ma, to tu nie mamy kłopotu. Ale niektórzy nie mają załóżmy dłoni, więc nie mogą używać pozostałej części kończyny. Podobna sytuacja ma miejsce jeśli chodzi o zawodników „z pola”. Osoby z amputowaną np. stopą lub podudziem nie mają prawa używać tej nogi. Nie można również pomagać sobie kulami przy przyjęciu lub zagraniu piłki. Wszystkie wymienione przypadki kończą się przewinieniem, co za tym idzie stratą piłki.

Dlaczego jako gospodarz gracie akurat w Płońsku ? W Górze macie bardzo ładny kameralny obiekt, który istnieje dzięki ciężkiej pracy piłkarzy oraz całego środowiska GKS Góra. Co poszło nie tak ?
Mogliśmy grać w Górze, ale zapewne jak wiesz największą bolączką klubów jest problem z pozyskiwaniem nowych zawodników. Ludzie, którzy są po amputacjach mają kłopot sami ze sobą. Traktują to co się wydarzyło jako koniec świata i zamykają się w domach. Nie chcą uczestniczyć w życiu społecznym. Staram się pokazywać trochę szerzej niż w Górze. Poprzednie turnieje w roli gospodarza rozgrywaliśmy w różnych miejscach. Rywalizowaliśmy na obiektach w Górze, Płocku oraz w Drobinie. Któryś już rok próbowałem zorganizować ten turniej w Płońsku, tym razem się udało.
Jak wiele osób uprawia w Polsce AMP futbol ?
Łącznie ponad 100, ale dokładnie ciężko stwierdzić. Na turnieju w Płońsku zobaczymy około 80 zawodników z 5 klubów. Część zawodników jest w klubach gdzie mają za małą liczbę osób, aby wystartować w lidze. Nowym klubem w naszym kraju jest zespół z Polkowic. W sobotę po raz pierwszy wystartuje w rozgrywkach mistrzowskich
Oprócz występów w GKS Góra, możesz pochwalić się kilkudziesięcioma występami w koszulce z orzełkiem na piersi. Na swoim koncie masz również medal mistrzostw Europy . Na arenie międzynarodowej nasza kadra to czołówka światowa. Jak wygląda Twoja przygoda z kadrą ?
Sam nie wiem ile razy grałem w kadrze (śmiech). Brałem udział w Mistrzostwach Świata w Meksyku w 2014 roku, gdzie zajęliśmy czwarte miejsce. Brąz wywalczyliśmy dwa lata temu podczas Mistrzostw Starego Kontynentu w Turcji.
Z tego co wiem finał tej ostatniej imprezy śledziło na stadionie Besiktasu 40 tysięcy kibiców, kolejne 20 tysięcy zgromadziło wokół obiektu. Skąd tak ogromne zainteresowanie AMP Futbolem?
Tak, to prawda. U nas w porównaniu z tym co było w Stambule byłyby totalne pustki. Turcja jest trochę innym krajem. Ta dyscyplina sportu jest trochę bardziej popularna. Szczerze mówiąc, pomogło również niezakwalifikowanie się pierwszej reprezentacji na mundial rozgrywany w Rosji. Akurat grali mecz o życie i przegrali z Islandią. Finał naszej imprezy miał się odbyć na stadionie w innym mieście na dużo mniejszym obiekcie niż Vodafone Arena (stadion Besiktasu- przyp. red.). Decyzja zapadła dzień przed finałową rozgrywką a spory udział w tych zmianach miał prezes Besiktasu zasiadający na trybunach meczu półfinałowego, gdzie gospodarze okazali się lepsi od nas. Pełen szacunek dla organizatorów, w niecałe 24 godziny zorganizowali finał na tak ogromnych obiekcie i potrafili wypełnić trybuny po brzegi. Coś nieprawdopodobnego. Anglicy, którzy mierzyli się z reprezentacją Turcji w finale, siedząc w szatni, słysząc jakieś odgłosy, myśleli o kilkutysięcznej publiczności. A jak wyszli na murawę to nogę mieli z waty (śmiech).

W jednym w wywiadów powiedziałeś ze jesteście bardziej rozpoznawalni np. w Turcji niż w Polsce. Co może mieć na to wpływ? Wyobrażasz sobie podobne zainteresowane rozgrywkami rangi międzynarodowej w nas w kraju ?
Mam głęboką nadzieję, że przyszłoroczne Mistrzostwa Europy w Krakowie przyciągnął duża liczbę kibiców. Ale tak jak rozmawiałem z kolegami w Stambule, nie wierzę że w ciągu 10 lat na polskich stadionach taka frekwencja się powtórzy. Czy się pomylę ? Dowiemy się tego za rok.
Ambasadorami narodowej drużyny są również Łukasz Fabiański czy Kamil Grosicki. Czyli wszystko idzie w dobrych kierunku?
Sponsorem naszej drużyny jest między innymi Robert Lewandowski. Dużo nam pomogło 4 miejsce na MŚ w Meksyku i teraz dużego kopa dał nam medal na ME. To zainteresowanie zrobiło się trochę większe. Zawodnikom występującym w kadrze jest dużo łatwiej, nawet jeśli mówimy tutaj o sprawach finansowych. Początki były naprawdę ciężkie. Żeby wylecieć na MŚ do Meksyku, zbieraliśmy pieniądze wśród kibiców, aby starczyło na bilety. Teraz już tego problemu nie ma. Także jest dużo prościej, całe szczęście.
Powodzenia na turnieju w Płońsku!
Dziękuję bardzo!
eh"(10:01, 27.04.2019
super inicjatywa!!! szkoda tylko że będą grać na najgorszym boisku w powiecie:(
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Policja o przypadku przemocy domowej
Radiowóz brudny
Tyt
21:27, 2026-04-04
Budowa stadionu w Płońsku na finiszu. Inwestycja gotowa
Lepiej nie burmistrz fotę szczeli sobie z górą piachu na naszych ulicach i chodnikach. Na obwodnicy za wedelkami idzie się jak po plaży
Brawo
19:39, 2026-04-04
Zapadł wyrok w sprawie burmistrza Nowego Miasta
Wojsko,Policja,SW,Sop,Straż Graniczna,każda formacja uzbrojona robi największą robotę w tym kraju,straż pożarna to nieuzbrojona formacja,powinna być jak straż miejska pod miejscowy samorząd i bez przywilejów,w Osp robią to samo ,prawie charytatywnieW psp łażą do psychiatrów i psychologów żeby załatwić % do emerytury, w służach z bronią typu sw, policja nie bo gdyby zabronili im kontaktu z bronią to by zabrakło dla nich etatów bez broni na jednostce i burtaStrażacy nie strajkują bo mają dużo wolnego i dorabiają drugą pensjęW straży nie brakuje ludzi do pracy.Straż jest formacją nieuzbrojoną,nie powinni być podpięci pod mswia i mieć przywilejów emerytalnych,powinni być jak straż miejska pod miejscowym samorządem.PSP ŻARTOBLIWIE SAMI STRAŻACY NAZ. NOCLEGOWNIĄ BO WYSPANI PO 24 H IDĄ DO DRUGiej roboty w bhp albo lotnisko modlin, na tiry albo handlują cebulą bo mają gospodarstwaStrażaki z psp dorabiają w bhp ,lotnisko modlin w straży lotniska,handlują cebulą na fb i jeżdżą na tirach,ciekawe czy mają zgody przełożonych?wyspani po nocy bez wyjazdu zabierają prace innymW psp w małych miastach robota jest z polecenia po znajomości,ojciec odchodzący na emeryt. Wstawia na swoje miejsce syna ,albo wójt jakiejś gminy poleca kogoś z osp
Darek
11:01, 2026-04-04
Policja o przypadku przemocy domowej
Kara bez wyroku i bez udowodnienia winy. Potem się dziwią, że nie ma ślubów i urodzeń.
Kara bez wyroku.
08:23, 2026-04-04