Zamknij
REKLAMA

Dworczyk: nakaz noszenia maseczek będzie przeniesiony do ustawy

11:29, 16.10.2020 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

Pytany w Radiu Plus, czy "z pełną odpowiedzialnością może powiedzieć, że rząd znakomicie przygotował Polskę na drugą falę pandemii", Dworczyk odparł, że "zawsze można powiedzieć, że coś można było zrobić lepiej" i zapewnił, że "wszystkie instytucje państwa z dużym poświęceniem i zaangażowaniem pracowały na rzecz tego, byśmy byli jak najlepiej przygotowani".

Przepis dotyczący nakazu noszenia maseczek będzie przeniesiony do ustawy i doprecyzowany - poinformował w czwartek szef KPRM Michał Dworczyk. Mówiąc o lekarzach i przygotowywanej ustawie o służbie zdrowia, zaznaczył, że "działamy w czasie szczególnym i musimy wykorzystywać nadzwyczajne narzędzia".

Po uwadze, że w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że wspólnie z szefem MON będą analizowane możliwości powołania, budowania przy szpitalach wojskowych szpitali polowych, Dworczyk został zapytany, dlaczego tego nie zrobiono wcześniej. "Jeżeli chodzi o szczegółowe decyzje, to życie jest na tyle bogate w różnego rodzaju zdarzenia, że trzeba być elastycznym" - wyjaśniał. "Tu chodzi o analizę tego, gdzie w obecnej sytuacji, przy tej serii zachorowań, i też rozłożeniu geograficznym zachorowań, którą mamy dzisiaj, gdzie te punkty uruchamiać" - powiedział.

Pytany, co zakłada zapowiedziany projekt ustawy o służbie zdrowia, Dworczyk odparł, że projekt przygotowuje resort zdrowia i nie zna jego szczegółów. Dopytywany, czy w projekcie znajdą się np. zachęty płacowe oraz przepisy związane z brakiem odpowiedzialności w przypadku błędów popełnionych nie ze złej woli w przypadku lekarzy oddelegowanych do walki z COVID-19, minister ocenił, że wspomniane zachęty to dobre rozwiązanie. "Działamy w czasie szczególnym, (...) musimy wykorzystywać nadzwyczajne narzędzia, żeby się zmierzyć z tym wyzwaniami" - podkreślił.

Pytany o nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej, wprowadzony rozporządzeniem, zapowiedział, że będzie ten przepis "przeniesiony bezpośrednio do ustawy". Przyznał, że zdania prawników są w tej kwestii podzielone. "Żeby uniknąć tej dyskusji, przy okazji innych zmian legislacyjnych, ten zapis zostanie doprecyzowany" - zapowiedział.

Pytany o ewentualne wprowadzenie nauczania zdalnego przynajmniej dla uczniów starszych klas, Dworczyk przekonywał, że decyzja będzie podjęta na podstawie "sumy różnych czynników". "Natomiast pewne ustawy trzeba jeszcze doprecyzowywać" - tłumaczył.

"Mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie, że te działania, które w tej chwili uruchamiamy będą wystarczające. Ale oczywiście musimy myśleć, jeżeli jesteśmy odpowiedzialnym rządem, a jesteśmy, także o czarnych scenariuszach i przygotowywać się na każdą ewentualność" - dodał.

Szef KPRM był też pytany o kryteria i parametry, którymi kieruje się rząd, podejmując decyzje o obostrzeniach. "To nie jest jeden parametr. To jest suma informacji i analiza informacji aktualnego stanu epidemiologicznego kraju, który jest omawiany przez ekspertów w obecności członków rządu, na Rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego. I na tej podstawie, w oparciu właśnie o opinie lekarzy wirusologów i ekspertów, zapadają decyzje o podjęciu kolejnych działań" - wyjaśniał.

Pytany o rozpatrywane scenariusze odnośnie przypadającego za dwa tygodnie święta Wszystkich Świętych, Dworczyk przypomniał o czwartkowym apelu m.in. premiera, "żeby nie kumulować wyjazdów 1 listopada", żeby wizyty na grobach rozłożyć w czasie. "Tutaj na razie nie ma twardych decyzji Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, natomiast jest gorąca prośba i apel, żeby to święto obchodzić w taki sposób, aby nie tworzyć dodatkowego zagrożenia" - powiedział.

Dopytywany, czy jest rozważany wariant zamknięcia cmentarzy, zaprzeczył. "Na razie takiego wariantu nie ma, tylko ja powtórzę po raz dziesiąty, że my musimy dostosowywać się elastycznie do sytuacji, jaka panuje w kraju" - stwierdził.

Szef KPRM był także pytany, kiedy premier będzie mógł wrócić do pracy po kwarantannie. "Mam nadzieję, że pan premier zawnioskuje, zgodnie z obowiązującymi przepisami o skrócenie kwarantanny, żeby wrócić już do normalnego trybu funkcjonowania. Ale ta decyzja jeszcze nie zapadła. Jak zapadnie, to poinformujemy o tym" - powiedział Michał Dworczyk. (PAP)

autor: Mieczysław Rudy

rud/ itm/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

ElwiraElwira

3 0

Do dobrych ludzi mających wątpliwości:
https://youtu.be/pJfqHwdJmlML
14:10, 16.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ChcecieChcecie

2 0

z Polaków zrobić, niewolników i żebraków, uzależnionych od rządowych zasiłków, pozbawionych gotówki. Dlatego przystąpiliście do niszczenia klasy średniej i rolnictwa. Niemal codziennie wprowadzacie nowe podatki. Nawet Hitler ze Stalinem nie zabraniali chodzenia do kościoła i na cmentarz, urządzania wesel. Chorym, ale na poważnie chorym, na nowotwory, serce, ludziom uniemożliwiacie leczenie, chociaż wiecie że dla większości z nich to wyrok śmierci w bardzo nieodległej przyszłości, to jak zabójstwo z premedytacją i ze szczególnym okrucieństwem. Czy któryś z was, którzy się tak troszczycie co odczuwają norki, pomyślał przez chwilę co teraz czują ci chorzy ludzie? Zabieracie składki na nie świadczone usługi medyczne- to jak złodziejstwo, a później idziecie do Komunii, a to już jest świętokradztwo. Wszystkie te wasze działania zabijają nie wirusa, ale wiarę, tradycję, rodzinę. Nie będziecie szczęśliwi. 17:50, 16.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA