- Aż trudno w to uwierzyć, z ilu zawodników nie mogę skorzystać w spotkaniu z Iskrą: Barankiewicz, Kraszewski, Mielczarek, Białorudzki, Wojeński, Cytloch, Bralski, Borek, Falęcki, Rosiak i Stefański. Wymieniłem 11-tu, jest i bramkarz - także mamy komplet – śmiał się trener Sony Bartosz Kaczor. Był to jednak śmiech przez łzy. Trzeba przyznać rzadko spotykana sytuacja, a niżej notowany rywal z Krasnego nie miał zamiaru ułatwiać sobotniego zadania naszym piłkarzom.
Z drugiej strony spotkanie w 12. kolejce LO było okazją do zaprezentowania swoich możliwości przez zawodników młodych nowomiejskiego klubu, bez większego ligowego doświadczenia.
Iskra Krasne, patrząc na tabelę, to przedostatni zespół ligi okręgowej. Jednak w dwóch ostatnich meczach w okręgówce zgarniali oni komplet punktów, w tym niespodziewanie w meczu z wyżej notowanym Kryształem Glinojeck. Ostatni pojedynek pomiędzy Soną i Iskrą zakończył się podziałem punktów. Zapowiadało się więc ciekawe widowisko. Ze względu na obostrzenia panujące w naszym kraju mecz został rozegrany bez udziału publiczności. Jednak najwierniejsi fani urządzili sobie małe kino samochodowe, obserwując poczynania ukochanej Sony zza ogrodzenia stadionu.

Lepiej sobotnie spotkanie zaczęli gospodarze. Jednak na udokumentowanie tej przewagi, czekaliśmy do 17. minuty. Słynący ze swoich ofensywnych zapędów, występujący we wczorajszym starciu w formacji obronnej Szymon Sokołowski, pomknął prawą stroną boiska, swój rajd zakończył dośrodkowaniem, które skutecznie wykończył Kamil Krawczyk. Były zawodnik Korony Karolinowo wyprowadził tym samym swój zespół na prowadzenie.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Druga połowa również przebiegała pod dyktando naszej drużyny. Brakowało jednak tej przysłowiołwej kropki nad i, która wprowadziłaby pewien spokój w szeregach Sony. Nowomiejska drużyna atakowała, ale nie miało to przełożenia na wynik.

W 67. minucie w polu karnym gościu upada Łukasz Młudzikowski, a prowadzący to spotkanie Jakub Mikołajewski, wskazuje na jedenasty metr. Maciej Załecki w tym sezonie wszystkie rzuty karne zamienia na bramki, tak było i tym razem. Piłka zatrzepotała w siatce, a naszym piłkarzom spadł kamień z serca. Od tego momentu grało się już zdecydowanie łatwiej.
Rywali dobił Łukasz Młudzikowski, który w 88. minucie wykorzystał świetne podanie Bartosza Kaczora ze środka pola i przelobował interweniującego na przedpolu Dawida Szwejkowskiego. Sona 3 - Iskra 0.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/QLDzaa5jrGM"}
Kilka godzin później do Nowego Miasta docierają bardzo dobre informacje z Konopek, gdzie miejscowa Konopianka pokonała MKS Ciechanów. Ten rezultat pozwolił Sonie awansować na 3. miejsce w ligowej tabeli. W następnej kolejce właśnie ciechanowianie podejmą Sonę na własnym terenie. Początek spotkania w sobotę, o godzinie 15 na Stadionie miejskim w Ciechanowie.

SKŁAD SONY NA MECZ Z ISKRĄ: Piotr Russek - Igor Siek, Maciej Załęcki, Konrad Wiktorowicz, Szymon Sokołowski, Sebastian Małecki, Wiktor Młudzikowski (80, Krzysztof Zdunek), Kamil Krawczyk (82, Krzysztof Kowalczyk), Łukasz Młudzikowski, Bartosz Kaka (89, Kuba Biliński), Patryk Skórczyński (86, Karol Kaletka).
WIĘCEJ ZDJĘĆ Z MECZU ZNAJDZIECIE PONIŻEJ W NASZEJ FOTO-GALERII.
Sony17:46, 18.10.2020
Trzecie miejsce daje europejskie puchary!!!
Mirosława04:48, 19.10.2020
Granie w piłkę w czasie pandemi? Absurd!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Renaturyzacja Rutek nabiera tempa
W mule te sosnowe patki,z wycinki Suszek,czyli chorych drzew,długo postoją???w czystej płynącej wodzie to co innego...W tym mule już przed wbiciem gniją na samą myśl o bakteriach beztlenowych🤣
Czy
13:35, 2026-05-23
Dzik wbiegł przed skodę
Gdzie jest wywożony szlam z rutek pytam się
Szach i mat
09:46, 2026-05-23
Płoński szpital z nową windą
Szpitale powinny być sprywatyzowane, składki które są nam potrącane powinny być na wirtualnym koncie pacjenta i potrącane z niego w razie leczenia, a nie że bezrobotny czeka tyle samo na nfz jak osoba , która ma 40 lat pracy
Tomek
08:32, 2026-05-23
Płoński szpital z nową windą
Piar sobie robią za nasze podatki
Darek
08:32, 2026-05-23