Piłkarze Reckitt Benckiser triumfowali w rozgrywkach HM Trans Cup [Foto: Dawid Turowiecki]
Główny faworyt do tytułu, który liderował po trzech kolejkach, nie pozwolił sobie odebrać przewagi i w niedzielę Reckitt Benckiser mógł cieszyć się ze zdobycia głównego trofeum. Na drugim miejscu futsalowe zmagania zakończyli piłkarze Tynk-Polu, a na trzecim glinojecki Auto-Hol Kondrajec.
16 spotkań przewidziano do rozegrania w finałowej batalii o puchar HM Trans. Trzy mecze zakończyły się walkowerem, bowiem ostatni w tabeli Ziemex Team odpuścił grę o choćby jeden honorowy punkt.
Rywalizację rozpoczęły drużyny z niższych pozycji w tabeli. Dwukrotnie wygrywała Gmina Załuski. Zatrzymał ją jednak siedliński Orzeł, który dołożył jeszcze remis z Jutrzenką Unieck, a ta dość nieoczekiwanie zabrała punkty Tynk-Polowi, co było bardzo dobrą wiadomością dla liderującego RB. Reckitt Benckiser dopełnił formalności, wygrywając wysoko z Instalbudem oraz Pal-Robem.
Ambitnie walczyły Orlęta, obserwowane przez Sławomira Goszczyckiego, prezesa baboszewskiego klubu, który objął zawody honorowym patronatem. Dwa remisy z późniejszymi triumfatorami rozgrywek oraz z Kondrajcem sprawiły, że Orlęta zajęły ostatecznie piątą lokatę, choć w obydwu niedzielnych meczach dały z siebie wszystko. W bardzo wyrównanym starciu z Auto-Holem doszło nawet do boiskowej scysji, którą na szczęście udało się szybko opanować.

Na pozycję czwartą wskoczyła z kolei ekipa HM Transu (złożona z piłkarzy PAF-u), mimo porażki 2:3 z Pal- Robem, który dwa inne mecze przegrał, co skutkowało obniżeniem lotów do pozycji szóstej.
W jednym z bardziej prestiżowych spotkań Tynk-Pol rozgromił 4:0 Auto-Hol, co dało mu drugie miejsce tuż przez Kondrajcem.
Reprezentujący Tynk-Pol Damian Wierzchowski (na zdjęciu poniżej - red.), został królem strzelców cyklu HM Trans Cup. Z kolei nagroda dla najlepszego bramkarza powędrowała w szybkie ręce Roberta Goszczyckiego, który nie raz i nie dwa ratował Orlęta przed utratą gola. Po wyróżnienie fair play sięgnął Andrzej Sadowski z siedlińskiego Orła. Nagrodę dla najbardziej wartościowego gracza (MVP) Łukaszowi Sepczyńskiemu z drużyny zwycięzców z RB.

Poza pucharami i statuetkami, nagrody indywidualne stanowiły piłki, rękawice bramkarskie, koszulki z autografami oraz sportowe torby, które wręczali uczestnikom turnieju prezes Orląt Sławomir Goszczycki oraz Marcin Stasiak z firmy HM Trans. Pamiątki przyznano również sędziom. Nad prawidłowym przebiegiem turnieju czuwał jego główny pomysłodawca, Krystian Jobski.
Partnerami piłkarskiego wydarzenia, prócz firmy HM Trans, były jeszcze: Gabinety Lekarskie ''Medicum" z Płońska, sklep Auto-Części Jasiówka (ufundował dla organizatorów vouchery na grę paintball), CUK Ubezpieczenia oraz fotograf Szymon Kirczuk.
Więcej zdjęć znajdziecie poniżej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
''Miłość wymaga ofiary'' - koncert pasyjny Haliny Frąck
Te egipskie ciemności, które nasi włodarze wprowadzili parę dni temu, to ich dekoracja wielkanocna ? Czy może coś innego ?
Egipskie ciemności
12:11, 2026-03-29
Nocna kolizja w Płońsku i podziękowania dla policjantów
Policja jest od pomagania, powinni dać namiary na holownik dodatkowo
Darek
15:01, 2026-03-28
Nocna kolizja w Płońsku i podziękowania dla policjantów
Badania techniczne, a realny stan auta to dwie różne rzeczy. Medal dajcie milicjantom...
Git
08:13, 2026-03-28
Nocna kolizja w Płońsku i podziękowania dla policjantów
Dlaczego znów wprowadzono egipskie ciemności w Płońsku. Panie pryncypale, co Pan robi ?
Wysoka kultura
07:21, 2026-03-28