Zamknij
REKLAMA

Ellen DeGeneres - wielki upadek gwiazdy. Więcej plotek znajdziesz na stronie Pinkwall.pl

07:52, 23.08.2020 | materiały partnera

Ellen DeGeneres i jej problemy - wielki upadek gwiazdy

Ellen DeGeneres do tej pory była wielką ulubienicą Amerykanów. Jej talk-show był chętnie oglądany, a fakt, że pokazywały się tam największe gwiazdy potęgował jej popularność. Najgorsze, że na fali popularności Ellen zapomniała, że wiele zawdzięcza innym ludziom i przestała ich traktować w taki sposób, w jaki powinna. Zaczęły się dziać dziwne rzeczy, a na temat Ellen mówiło się coraz więcej. Ale coraz więcej złego. W dodatku doszły do tego jej problemy zawodowe. Przewiduje się, że to może być jej koniec.

Ellen inna niż się wydawało?

Najpierw na problem zwrócił uwagę komik Kevin T. Porter. On otwarcie nazywał Ellen „najbardziej niemiłą osobą”. Zanim jeszcze to zrobił, wskazywało się na zachowanie dziennikarki podczas rozmowy z gwiazdą Mariah Carey. Wyciągnęła z niej na siłę fakt, że jest w ciąży, a niedługo później gwiazda poroniła. Później w ślady komika poszła NikkieTutorials, która przyznała, że Ellen potraktowała ją z góry i nawet nie przywitała się z nią, kiedy ta przyszła do jej programu.

Potem zaczęło robić się jeszcze nieprzyjemniej, kiedy to współpracownicy zaczęli oskarżać Ellen o mobbing, rasizm i to, że martwi się tylko o siebie - nikogo innego z obsady. Takich plotek zaczęło pojawiać się naprawdę wiele. To całkowicie zburzyło wizerunek Ellen - przez lata pracowała na to, aby postrzegano ją jako tolerancyjną, empatyczną i spokojną. Wszystko jednak runęło jak domek z katy. Dodatkowo zaczęto mówić o tym, że oprócz problemów zawodowych, Ellen boryka się z problemami prywatnymi - ponoć jej żona chce rozwodu.

Kariera Ellen

Gwiazda konsekwentnie budowała swoją pozycję od lat 80. XX wieku. Wtedy właśnie pojawiała się w serialach komediowych i próbowała swoich sił w stand-upie. Później zobaczono jej potencjał i dostała swój własny program komediowy o nazwie „Ellen”. Cieszył się on sporą popularnością, więc postanowiono, że popularność DeGeneres zostanie wykorzystana do cna. Zaproponowano jej, na początku lat dwutysięcznych, aby poprowadziła swój talk-show. Był prawdziwy „boom” na takie programy w Stanach Zjednoczonych i konkurencja była spora. Ale Ellen poradziła sobie z tym doskonale. Stworzyła taki program, który był doceniany z każdej strony - przez krytyków, widzów i władze stacji. Przebiła się i pozostała na fali, mimo upływu lat. Wygląda jednak na to, że nie na długo…

To właśnie władze stacji zareagowały. Chociaż nie przeprosiły wprost osób, które uskarżały się na złe warunki pracy - opowiedzieli o tym, jak stacja chciałaby, aby wszyscy się czuli. To jednak może nie wystarczyć. Ellen na razie nic nie komentuje, ale w kuluarach mówi się o tym, że finał 17. sezonu „The Ellen DeGeneres Show” mógł być tym ostatnim.

Jesteście ciekawi jak dalej potoczy się ta sprawa? Znaliście Ellen wcześniej?

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA