Na sygnale

Zamknij
INFORMACJE

Dodaj komentarz

Jaś żył, kiedy przyszedł na świat. Miał rozległe obrażenia głowy!

Dawid Turowiecki Dawid Turowiecki 08:06, 09.12.2021 Aktualizacja: 01:01, 24.10.2025
4 Jaś żył, kiedy przyszedł na świat. Miał rozległe obrażenia głowy! Ciało noworodka odkryto w czerwcu tego roku. Pod osłoną nocy ktoś zakopał je w jednym z opuszczonych grobów (na zdjęciu pośrodku) w starej części płońskiego cmentarza [Fot. Paweł Nagadowski]

Prokuratura Rejonowa w Płońsku dostała protokół z sekcji zwłok i oględzin noworodka, którego zwłoki latem podrzucono do jednego z grobów na cmentarzu parafialnym w Płońsku. - Biegli stwierdzili, że dziecko w chwili porodu żyło. To był 37 lub 38 tydzień ciąży. Doszło do tępego urazu mechanicznego głowy, ze złamaniem kości czaszki i wylewem - mówi nam Ewa Ambroziak, szefowa płońskiej prokuratury. 

O tej bulwersującej sprawie jako pierwszy napisał nasz portal. - Osoba, która ma blisko grób, zobaczyła, że jest rozkopana, świeża ziemia. Poszła zgłosić to grabarzowi, który przyszedł na miejsce. Zaczęto kopać i dokonano makabrycznego odkrycia. Było tam dziecko, noworodek razem z łożyskiem - takie informacje przekazano naszej redakcji, które niedługo potem potwierdziły organy ścigania. 

Miejscowa prokuratura jest już w posiadaniu protokołu z sekcji zwłok dziecka z Zakładu Medycyny Sądowej, która miała określić czy dziecko żyło po urodzeniu. 

- Obraz sekcji zwłok, wyniki i badania dodatkowe nie sprzeciwiają się przyjęciu, że do zgonu NN noworodka płci męskiej doszło w następstwie tępego urazu mechanicznego głowy, z wieloodłamowym, obustronnym złamaniem kości czaszki. Czy dziecko zmarło na skutek tych obrażeń, biegły kategorycznie nie stwierdza, ale tego nie wyklucza 

- podaje prokurator Ewa Ambroziak.   

- Tak więc dziecko nie urodziło się martwe tylko żywe. Rozległe obrażenia głowy powstały na krótki okres przed jego śmiercią

- dodaje prokurator.   

Skoro noworodek żył po urodzeniu był obowiązek jego prawnej rejestracji. Prokuratura wystąpiła więc do sądu rodzinnego z wnioskiem o nadanie dziecku imienia i nazwiska. Chłopiec, z którym ktoś tak bestialsko się obszedł, to Jan Nowak. Gotowość do pochówku maleństwa złożył ksiądz proboszcz z Parafii pw. św. Ojca Pio w Płońsku.

Jak dowiedzieliśmy się ponadto, organy ścigania wciąż nie dysponują wystarczającymi dowodami, dzięki którym możliwe byłoby dotarcie do sprawcy bądź sprawców tego okrutnego czynu.  

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

MonkMonk

8 2

Nie mogę tego czytać... To się nie mieści w głowie

10:12, 09.12.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OnaOna

9 2

Brak słów... tyle małżeństw stara się o dziecko i nie może mieć a tu taki skurw... zabije i zakopie. Trzeba bylo zostawić chociażby w kościele. A zeby Ci mendo sumienie nie dawało spać, choć Ty pewnie sumienia nie masz. Obyś się smażył w piekle!!!!!!

11:10, 09.12.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JmJm

8 2

Najpierw Mateuszek teraz Jaś. Obydwaj mogli żyć. Mogli trafić do rodzin,które starają się o adopcję.

20:40, 09.12.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jasnowidz Jasnowidz

5 5

Miałem wizję, matką zwyrodniałą jest zakonnica, sprawdźcie im D. N. A. Tu szykuje się grubsza afera bo wizja mówi o wielu zakonnicach które pozbywały się płodu

09:03, 10.12.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%