Miał przynieść dobrą wiadomość i pieniądze, które rzekomo należały się po zmarłym mężu. Zamiast tego wykorzystał zaufanie 84-letniej mieszkanki Płońska i wyłudził od niej 6 tysięcy złotych. Oszust działał spokojnie, bez pośpiechu, a jego historia była przygotowana tak, by nie wzbudzać podejrzeń. Dopiero gdy opuścił mieszkanie, kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.
We wtorek, 9 czerwca, po godzinie 11 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku otrzymał zgłoszenie dotyczące oszustwa, którego ofiarą padła 84-letnia mieszkanka Płońska.
- Jak ustalili policjanci, około dwóch godzin wcześniej do mieszkania seniorki zapukał nieznany mężczyzna. Kobieta była przekonana, że ma do czynienia z osobą wykonującą obowiązki służbowe, że jest on inkasentem z wodociągów. W trakcie rozmowy usłyszała jednak informację, która dla wielu osób mogłaby brzmieć wiarygodnie. Mężczyzna twierdził, że przysługuje jej wypłata 26 tysięcy euro z tytułu ubezpieczenia po zmarłym mężu - zaczyna nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.
Oszust nie poprzestał jednak na samej informacji o rzekomych pieniądzach. - Wyjaśnił, że aby możliwe było przekazanie całej kwoty, konieczne jest wcześniejsze wniesienie opłaty w wysokości 6 tysięcy złotych. Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię i przekazała mu gotówkę - kontynuuje rzecznik prasowa miejscowej policji. - W zamian otrzymała plik banknotów, które miały stanowić równowartość obiecanych pieniędzy. Dopiero po wyjściu mężczyzny dokładnie przyjrzała się temu, co jej zostawił. Wtedy okazało się, że nie są to prawdziwe środki, lecz imitacje banknotów różnych walut wykorzystywane między innymi w grach planszowych.
Jak dowiadujemy się, sprawca został opisany jako wysoki, postawny mężczyzna w wieku około 50 - 60 lat, z krótkimi brązowymi włosami. W chwili zdarzenia ubrany był w koszulkę polo. Seniorka nie zapamiętała jednak więcej szczegółów, które mogłyby pomóc w jego identyfikacji.
- W tego typu oszustwach nie chodzi o przypadek. Sprawcy wykorzystują zaufanie, działają spokojnie i przedstawiają historie, które wydają się logiczne. Często powołują się na instytucje, urzędy, firmy lub świadczenia finansowe, licząc na to, że rozmówca nie będzie miał czasu lub możliwości, by od razu zweryfikować przekazywane informacje. Dlatego policjanci przypominają, aby nie wpuszczać do mieszkań nieznanych osób i nigdy nie przekazywać pieniędzy pod wpływem presji czy zaskakujących informacji o rzekomych wygranych, odszkodowaniach lub należnych świadczeniach. W razie wątpliwości warto skontaktować się z rodziną, sąsiadami lub bezpośrednio z instytucją, na którą powołuje się rozmówca. Kilka minut ostrożności może uchronić przed utratą oszczędności gromadzonych przez wiele lat - przestrzega policjantka z Płońska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ponad 3 promile, dwa zakazy i ucieczka w zboże
Interpretacja typowa dla biedy umysłowej zepsutej kompleksami. Ten artykuł akurat pokazuje, że mamy społeczeństwo które potrafi reagować a nie że ktoś pije. Bo piją to akurat niemalże wszędzie na tym globie.
Justyna 36
05:50, 2026-06-10
Podejrzany mężczyzna próbował włamać się do domu
Włosy po bokach głowy...
He
05:45, 2026-06-10
Lekceważył sądowe zakazy. Teraz spędzi 9 miesięcy za kr
Prawo jest za surowe,jak ktoś jedzie trzeźwy bez prawa jazdy powinien być tylko mandat,teraz jest b. Ciężko zdać nawet testy
Darek
18:50, 2026-06-09
Ponad 3 promile, dwa zakazy i ucieczka w zboże
Kolejny wspaniały patriota i sól tej znękanej polskiej ziemi prześladowany oraz ciemiężony przez te wstrętne służby. Uwolnić go natychmiast i przedstawić do stosownego do zasług odznaczenia.
Portier z Grandu
14:49, 2026-06-09