Zamknij
REKLAMA

Wielkie święto w Szkole Podstawowej im. Jana Brodeckiego w Polesiu [FOTO-VIDEO]

16:48, 14.10.2021 | Ł.W.
Skomentuj Czwartkowe uroczystości w Polesiu miały nader doniosły charakter [Fot. Łukasz Wielechowski]
REKLAMA

W pierwszych latach działalności szkoła w Polesiu liczyła cztery oddziały i mieściła się w ofiarowanym budynku, gdzie były tylko dwie sale. W ostatnich 30 latach placówkę udało się rozbudować do 15 klas. W październikowy czwartek w tej podstawówce w gminie Baboszewo świętowano 100-lecie jej istnienia. 

W szkole naukę pobierały cztery pokolenia mieszkańców gminy Baboszewo, a jej uczniowie i absolwenci zapisali się nie tylko w złotych księgach placówki, ale również w historii, między innymi regionu.

- Głównie nasza szkoła stała się potęgą w siatkówce, przez wiele lat wiedliśmy prym w powiecie gdzie zdobywaliśmy mistrzostwo lub wicemistrzostwo, były to zarówno dziewczynki, jak i chłopcy, ale też nie brakuje nam talentów matematycznych, polonistycznych

- przyznaje Ewa Goszczycka, dyrektor SP im. Jana Brodeckiego w Polesiu.

– Kiedyś była to szkoła, która miała dużo więcej dzieci, bo była tu zarówno szkoła podstawowa, jak i gimnazjum, w tej chwili jest tylko podstawówka. Dzieci jest może niedużo, ale obiekt szkolny prezentuje się okazale

- dodaje Bogdan Pietruszewski, wójt gminy Baboszewo. 

Ten rok jest wyjątkowy dla społeczności szkolnej z Polesia nie tylko ze względu na tak okazały jubileusz. W setną rocznicę utworzenia placówki powstaje boisko szkolne, którego przy obiekcie brakowało.

W czasie czwartkowych uroczystości szkole przekazano sztandar, na którym widnieje godło Polski oraz wizerunek patrona - Jana Brodeckiego. Po raz pierwszy goście usłyszeli hymn szkoły napisany z okazji wydarzenia.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

Emerytka Płońsk 76l Emerytka Płońsk 76l

2 1

Oto minimalne pensje nauczycieli:
3.045 zł nauczyciel stażysta
3.380 zł nauczyciel kontraktowy
4.385 zł nauczyciel mianowany
5.603 zł nauczyciel dyplomowany
Nie. To nie są stawki netto.  
Chciałabym podzielić się chłodnym spostrzeżeniem. Tak to tu zostawić. Większość z was pracuje ciężko - by w przerwach między pracą znaleźć choć chwilę na wychowywanie dzieci (ja już czekam na prawnuki i mam zamiar tego dożyć). Resztę ich (dzieci) czasu - poza wspólnymi godzinami - powinno wypełnić podwórko i szkoła. Tylko że podwórko staje się coraz bardziej wirtualne. Podwórko zaczyna równać się z Internetem.  Ale do sedna o  szkole.  Wyobraźcie sobie, że zatrudniacie pracownika - np. trenera, specjalistę sprzedaży, kontrolera finansowego, na staż - za 3 045 brutto. Wyobrażacie sobie te masy zainteresowanych? Korytarz wypełniony kandydatami pęka w szwach? Ale załóżmy że tak jest. Mamy go! Chciał pracować za jakieś 2 tysiące na rękę. Po okresie próbnym -dajecie mu pełny etat i podnosicie pensję do solidnych 3 380. Przypominam - brutto. A po kilku latach nagradzacie go za lojalność oferując niebotyczne 5 703. Wyobrażacie sobie jak wasze kariery będą się rozwijać z zespołami opartymi na takich pracownikach?   Śledzisz dzisiejszy Librus i notujesz w pamięci wpisy szkolnej administracji?  Nierzadko grubo po 22 wieczorem o zmianach w grafikach zajęć. Znacie to: Matematyka -->Fizyka. Geografia -->Historia. Widzicie w aplikacji wpisy nauczycieli za kartkówki sprawdzanych w sobotę albo niedzielę. Czy wyobrażacie sobie że oczekujecie (oficjalnie) od waszych zespołów pracy w tych godzinach?  
A teraz załóżmy, że twoje dziecko ma kłopoty z nauką. Nie możesz go - tak jak pracownika - zmienić. Przesunąć na inne stanowisko. Możesz pójść do nauczyciela - jak do kierownika / szefa i powiedzieć: "Musisz więcej uwagi poświęcić Brajanowi Pietrasikowi, bo osiąga wyniki słabsze niż reszta. Musisz dać mu wyzwania, musisz go wesprzeć, musisz mu pomóc”.
Pamiętasz? Mówisz to Kierownikowi, któremu w zamian za lojalność płacisz 5 703. Brutto. Tylko że twoje dziecko to nie twój  pracownik. To - jak niektórzy uważają - sens twojego życia.  W rozmowach prywatnych, przy lampce wina, na imieninach i "poza pracą" często słychać  narzekanie, że ciężko o dobrego pracownika. Że poza wygórowanymi oczekiwaniami finansowymi nie ma nic. Pusto. Zatem - połączmy kropki. Przypomnijcie sobie swoich zapracowanych rodziców, podwórko, szkołę - a w niej deficyty niektórych waszych nauczycieli. Tych którzy napsuli wam zdrowia i nerwów - ale też tych, którzy swoim zaangażowaniem spowodowali, że dziś jesteście właśnie tutaj. Czytacie moje słowa - czyli pewnie mniej lub bardziej umiejętnie serfujecie na fali zawodowego szczęścia, być może spowodowani ciekawościanco ta stara sklerotyczka znów mąci (OK, mam doskonałą pamięć, mimo wieku). A teraz z tego obrazka przeszłości: zapracowanych rodziców, słabych nauczycieli, dobrych nauczycieli i podwórka zabierzcie ostatnie dwa klocki.
I spójrzcie w przyszłość. Tam, gdzie będą wasze dzieci i wnuki.
Oto jeszcze raz minimalne pensje nauczycieli:
3.045 zł nauczyciel stażysta
3.380 zł nauczyciel kontraktowy
4.385 zł nauczyciel mianowany
5.603 zł nauczyciel dyplomowany.
Nie. To nie są stawki netto.

Wszystkiego dobrego i adekwatnych do waszych wysiłków i kompetencji wynagrodzeń, drodzy nauczyciele! 17:35, 14.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%