Zamknij
REKLAMA

Płocki sąd oddalił apelację emceku w sprawie zwolnionej plastyczki

20:21, 11.01.2021 | D.T
Skomentuj Płoński MCK przegrał proces ze zwolnioną artystką [Foto: Redakcja/Archiwum]
REKLAMA

- Mam nadzieję, że to już koniec tego rozdziału mojego życia i bardzo się z tego cieszę (...) - napisała w poniedziałek na swoim facebook'owym profilu Wioletta Grunwald-Pawlik, której na przełomie maja i czerwca 2019 roku wypowiedziano umowę o pracę w Miejskim Centrum Kultury w Płońsku. Rok temu nasz portal opisywał szczegółowo sprawę, która finalnie przybrała pozytywny obrót dla plastyczki. Wiemy też już, że apelacja pozwanego od wyroku sądu została oddalona, co oznacza, że sądy obydwu instancji uznały decyzję dyrekcji miejscowego domu kultury o zwolnieniu pani Wioletty za sprzeczną z prawem.  

Przypomnijmy, Wioletta Grunwald-Pawlik przez siedem lat zajmowała się Pracownią BezRam, która podlega bezpośrednio pod Miejskie Centrum Kultury w Płońsku. Po zmianie dyrektora domu kultury i po poaudytowych wnioskach poważne zmiany dotknęły jako pierwszą właśnie Pracownię BezRam. Plastyczce wypowiedziano umowę. W tej sytuacji pani Wioletta postanowiła wstąpić z MCK-iem na drogę sądową i tam dochodzić swoich praw.

Sąd Rejonowy w Ciechanowie (wydział pracy) w stu procentach uznał roszczenie powódki i zasądził odszkodowanie we wnioskowanej wysokości z tytułu bezprawnego wypowiedzenia umowy o pracę - powiedział wówczas redakcji PwS reprezentujący Wiolettę Grunwald-Pawlik adwokat Piotr Truszkowski z kancelarii BGD Consulting.

Z informacji, którą w sądzie uzyskała kancelaria BGD Consulting wynikało, że ''powództwo pani Wioletty zostało w całości uwzględnione w zakresie stosownego odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę. Pozwany - MCK w Płońsku - zobowiązany został dodatkowo do zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd orzekł wyłącznie o odszkodowaniu za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę i nie orzekał w zakresie przywrócenia do pracy, albowiem w tym zakresie powództwo zostało cofnięte przez panią Wiolettę, z uwagi na to, iż wniosek ten stał się zbędny, biorąc pod uwagę stan stosunków pomiędzy powodem i pozwanym".

- Z wyrokami sądu nie należy dyskutować - odpowiedziała krótko naszej redakcji Marzena Kunicka, dyrektor płońskiego MCK, kiedy poprosiliśmy ją o komentarz do sądowego rozstrzygnięcia. 

Płońsk MCK odwołał się jednak od tego wyroku, ale Sąd Okręgowy w Płocku w ostatnich dniach podtrzymał decyzję pierwszej instancji sprzed roku - potwierdzono, że wypowiedzenie umowy o pracę było niezgodne z prawem. Wymiar sprawiedliwości zasądził dodatkowo na rzecz powódki zwrot kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.

- Mam nadzieję, że to koniec tego rozdziału mojego życia i bardzo się z tego cieszę. Nie chodzi mi o Dom Kultury, bo był on cudownym miejscem pracy przez wiele lat i nadal pracują tam wspaniali ludzie, ale o sposób zarządzania tą jednostką przez ostatnio powołaną dyrekcję. Nie jestem jedyną ofiarą jej decyzji, oj nie...

Przykre jest natomiast to, że powyższa sprawa mogła się zakończyć już ponad rok temu (apelacja merytorycznie i logicznie nie miała żadnego sensu) i wówczas zaoszczędzone byłyby środki finansowe, które poniósł MCK na pomoc prawną przy sprawie, dodatkowe opłaty sądowe i odsetki wynikające z przedłużania postępowania. No, ale cóż, pieniądze idą przecież z kasy miejskiej, czyli nas podatników.

Kończąc, chciałabym jeszcze raz podziękować Panu Adwokatowi Piotrowi Truszkowskiemu, który podjął się prowadzenia mojej sprawy i wygrał ją w obu instancjach (...) - komentuje w poniedziałek na fb Wioletta Grunwald-Pawlik.

[ZT]4704[/ZT]

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (12)

BrawoBrawo

13 20

Potwierdzenie niekompetencji walca. 20:53, 11.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PlonszczninPlonszcznin

17 22

No tak, za nieudolność P. Kunickiej płacimy wszyscy. Cierpią finanse i cierpi kultura tego miasta. Bardzo nietrafiony wybór na stanowisko dyrektora. 22:23, 11.01.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Akurat Akurat

20 3

To p Kunicka nie miała nic do gadania bo musiała robić co jej burmistrz kazał i tak tylko na tym straciła 02:17, 12.01.2021


Do akuratDo akurat

16 7

Wiedziała na co się pisze przyjmując stołek. 07:00, 12.01.2021


MirkaMirka

28 4

To miasto czy się komuś podoba czy nie miało kiedyś swoją wizytówkę. Spore międzynarodowe imprezy. Przyjeżdżali tu ludzie z całego świata. Czymś mogliśmy się pochwalić. Zarówno obecna pani dyrektor jak i poprzednia nie mają jak widać ochoty przywrócić temu miastu rozgłosu. A może to komuś wyżej się nie podobało. 10:01, 12.01.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Po przebudowiePo przebudowie

22 4

MCK po przebudowie wygląda jak urząd, nie jak przybytek kultury. 10:22, 12.01.2021


MariaMaria

8 18

No nie zgodzę się, budynek po przebudowie jest estetyczny i funkcjonalny, niestety dzięki Kunickiej i jej, no nie wiem, brakom dobrej woli, wiedzy, polotu? stoi od dawna pusty. Pamiętam inny emcek. 12:25, 12.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zdziwionyzdziwiony

8 13

Zastanawiam się jaki interes miała ta pani czyszcząc MCK z wartościowych ludzi? Chyba za darmo nie można być tak hmm niemądrym🙄? 13:05, 12.01.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

PiotrPiotr

9 13

Może czyściła tło dla siebie, Pani K. lubi błyszczeć, choć błysk brokatu jest w kiepskim guście ;) 13:38, 12.01.2021


do zdziwionydo zdziwiony

9 4

ale ta pani jest bezwolnym narzędziem burmistrza 14:25, 12.01.2021


sądsąd

8 12

A w sądzie czekają następne sprawy. Ta dyrektor to da zarobić prawnikom 13:13, 12.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

cóż cóż

9 12

A wystarczyło nie zepsuć, no ale tu nastąpił u dyrektorki przerost ego nad umiejętnościami 16:01, 12.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA