Zamknij
REKLAMA

Wpisali się w historię naszego miasta...

14:37, 08.01.2021 | D.T
Skomentuj Płońsk, ulica Warszawska, 1951 rok. Na zdjęciu ruiny XVIII-wiecznej synagogi żydowskiej. Obecnie w jej miejscu usytuowany jest budynek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych [zdjecie ze zbiorów PDDM Płońska]
REKLAMA

Płońsk przez setki lat był miastem dwóch narodów: polskiego i żydowskiego. Pierwsze wzmianki dotyczące obecności Żydów w Płońsku pochodzą z XVI wieku. Masowy napływ Żydów do Płońska przypada z kolei na koniec XVII w. 

Zachęcił ich do tego Michał Korybut Wiśniowiecki, wydając w 1670 roku przywilej zezwalający na budowę domów i bożnicy. Po interwencji Polaków uszczuplił żydowskie przywileje Jan III Sobieski w 1677 roku. Nie zniechęciło to jednak Żydów do osiedlania się w Płońsku. Warto odnotować. że w roku 1808 na 3807 mieszkańców 2801 było narodowości żydowskiej (73,6%), a w 1921 na 9220 - 4460 (48,4%).

Domy żydowskie usytuowane były na pryncypialnych ulicach Płońska (Warszawska, rynek). Z ogólnej liczby domów żydowskich 80% pobudowanych było w centrum miasta. Domy ściśle do siebie przylegały. Klasycznym przykładem jest dom usytuowany przy południowo- zachodnim narożniku rynku i ul. Warszawskiej. Kamieniczka ta ma i inne szczególne znaczenie, ponieważ należała do rodziny założyciela państwa żydowskiego oraz pierwszego premiera Izraela – Dawida Grüna, znany jako Dawida Ben Guriona, stąd potocznie nazywana jest ,,bengurionówką”. Pobudowana została w latach 1926-30(?) przez starozakonnego Abe Mersz Cemach. Jest to budowla murowana, tynkowana.

Zaraz przy ,,bengurionówce” znajduje się dziś pawilon handlowy. Otóż stoi on na miejscu żydowskiego Beit Hamidrasza. Ta instytucja łączyła dwie funkcje: uczelni, bowiem studiowano tam księgi liturgiczne i miejsca modlitwy. Studiowanie ksiąg przerywano, kiedy nadchodziła godzina modłów - odwracano się ku Jerozolimie i oddawano cześć Bogu. Beit Hamidrasz najczęściej lokowany był obok synagogi i bożnicy. I tak też było w Płońsku.

Na wprost kamienica, w której mieszkał przed swoim wyjazdem do Warszawy, a następnie Palestyny, Dawid Ben Gurion (dawna restauracja Kaprys) [za zbiorów Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Płońska]

Płońska synagoga, zbudowana na planie prostokąta, o wysokości 11 metrów posiadała dwupochyły dach pokryty czerwoną dachówką. W jednym jej kącie znajdowały się schody prowadzące do części dla kobiet, a w drugim - ściana odgradzająca pomieszczenia biurowe. W centrum stała bima, a na wschodniej ścianie święta szafa, w której znajdowały się zwoje Tory.

Synagoga stała na działce przy dawnej ul. Koziej 19, aktualnie ul. Warszawskiej 5. W 1826 roku budynek synagogi strawił pożar. Odbudowano ją jednak w tym samym miejscu jeszcze przed 1830 r. 

Synagoga została rozebrana w latach -50-tych XX w. ze względu na zły stan techniczny, w jaki popadła po II wojnie światowej. Działka, na której stała nieruchomość, przeszła na rzecz Skarbu Państwa. Dodajmy, że w pobliżu synagogi stała łaźnia rytualna. Dziś, jak już wspominaliśmy, w miejscu tym jest zlokalizowana lokalna siedziba ZUS. 

W okresie międzywojennym istniała w Płońsku szkoła powszechna dla dzieci żydowskich - Tarbut (kultura). Najpierw dzieliła pomieszczenia ze szkołą dla dzieci polskich. Miejski budynek był jednak zbyt ciasny dla dwóch szkół, dlatego Żydzi wynajęli prywatny dom od Edgana na ul. Jędrzejewicza. Na przełomie roku 1929 i 30 uruchomiono także przedszkole dla dzieci żydowskich. Wcześniej, bo w 1924 roku, ortodoksyjni Żydzi założyli szkołę dla dziewcząt zwaną Beit Jakov, czyli Dom Jakuba (wtedy już uczęszczało do niej 190 dziewcząt).

[DAWNY]1610189500770[/DAWNY]

Życie społeczności żydowskiej przerwał wrzesień 1939 roku. 5 września do Płońska wkroczyli Niemcy. W maju 1941 roku utworzyli getto. Znajdowało się ono pomiędzy ulicami: Warszawską, Krzywą, Pułtuską, Kozią i Wyszogrodzką. Ostatni transport z płońskiego getta do Oświęcimia miał miejsce 16 grudnia 1942 roku.

Kiedy po wojnie powstała koncepcja wybudowania na terenie byłego cmentarza żydowskiego "Polmozbytu", Żydzi zaprotestowali. Osiągnięto konsensus zobowiązując się do wybudowania lapidarium. Niestety, długi czas polska strona warunków umowy nie dotrzymywała. Dopiero na początku lat osiemdziesiątych powrócił do treści zobowiązań ówczesny mer miasta Michał Szpila. Pomnik zaprojektowała i wykonała płońska malarka i rzeźbiarka Anna Szalast. Jego odsłonięcie (planowane na kwiecień) nastąpiło 8 maja 1983 roku. Na uroczystość odsłonięcia przyjechał sam rabin Jerozolimy, poseł do Knesetu i razem z oficjalną delegacją wyrażał wdzięczność za pamięć o biografiach swoich współbraci, którzy wpisali się w historię płońskiej ziemi. [w artykule wykorzystano materiały Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Płońska]

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (7)

mariannamarianna

7 1

Chętnie poczytałabym więcej artykułów o historii Płońska i powiatu płońskiego.Dziękuję za ten o synagodze .Świetny sposób aby wydobyć z zakamarków archiwalia i pokazać ogółowi. 13:00, 09.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BravoBravo

7 0

No wszystko fajnie tylko szkoda że na terenie żydowskiego cmentarza zwanego Kirkutem mieszczącego się przy końcu ulicy Warszawskiej o pow 3,3ha zbudowano centrum handlowe, W latch 60 komuniści zbudowali sklep Polmozbytu i drogę E-81 w -wa gdańsk, , potem na dalszej części zbudowano stacje obsługi samochodów Polmozbyt nr.17 . Oczywiście nikt sobie nie zawracał głowy z przeniesieniem szczątków ludzkich . Ot tacy przyjaciele i miłośnicy historii Płońska. pozdr. 14:03, 09.01.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZlikwidowaćZlikwidować

7 0

Należy zlikwidować to centrum zbudowane na cmentarzu żydowskim. Nie jestem Żydem, ale uważam, że wszelkie cmentarze to miejsca święte i nie wolno na nich budować centrów handlowych ani innych budowli uwłaczających świętości tych miejsc. Ludzi, którzy pozwalają na takie bezczeszczenie cmentarzy należy surowo (bardzo surowo) ukarać. 15:41, 09.01.2021


BravoBravo

6 0

Co do synagogi należy dodać że jej ruiny zniszczono w ciągu jednej nocy. jak głosi legenda chłopi z okoliczny ch wiosek dostali sygnał do rozbiórki tego budynku rozkradając i zabierając materiał budowlany na furmankach. Po jego rozebraniu na jego miejscu komuniści zbudowali najpierw introligatornię filię zakładów drukarskich a potem w latach 90 powstał budynek ZUSu. to tak dla ścisłości do artykułu zamieszczonego powyżej. pozdr.
14:11, 09.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BarbieBarbie

6 6

Jeszcze możemy się dowiedzieć, ze Plonsk miał mera, jak Paryż czy Petersburg, a merem tym był Pan Szpila. Brawo Autor:) 14:51, 09.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OcenaOcena

9 1

Szpila był znacznie lepszym gospodarzem naszego miasta, niż obecny pryncypał. 15:44, 09.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zgred.Zgred.

5 0

A Prezydium Powiatowej Rady Narodowej lepiej wywiązywało się z roli gospodarza powiatu, niż obecne starostwo. Mieli jakąś wizję i skrupulatnie ją realizowali. To m.in. im Płońsk zawdzięcza dzielnicę przemysłowo-składową, osiedle mieszkaniowe "bloki", a nawet halę sportowa z basenem, o czym pewnie większość płońszczan nie wie. 10:40, 12.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA