My z aparatem byliśmy w środę na starciu zespołów z okręgówki. Po golach Wypyszyńskiego i Kucińskiego płońska drużyna prowadziła w Nasielsku. Tyle że potem strzelał już tylko Żbik, a konkretnie pozyskany z nowomiejskiej Sony - Michał Ernest. Po 90 minutach było 2:2. O awansie do dalszej fazy pucharowych rozgrywek miały decydować rzuty karne.

Karne rozstrzygnęły losy pucharowej rywalizacji w Nasielsku. Na zdjęciu bramkarza Żbika pokonuje Wypyszyński, ale ostatnie słowo należało do zawodników z Nasielska
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/_QDH18XBPE0"}
O miano najlepszego lewonożnego zawodnika rywalizuje w naszym powiecie kilku piłkarzy. Jednak niepodważalnym numerem jeden jest kapitan PAF-u, Emil Kuciński, co udowodnił w 25. minucie rywalizacji ze Żbikiem.
Jak zwykło się mówić, karne to zawsze loteria. Więcej szczęścia mieli tym razem miejscowi, choć Łukasz Aniserowicz, bramkarz PAF-u, robił co mógł, wyjmując dwa strzały, aby jego zespół ograł Żbika. Płońszczanie przestrzelili trzykrotnie i teraz mogą skupić się już tylko na meczach w lidze okręgowej, gdzie zajmują jak na razie 12. pozycję.

Żbik górą...
Dalej w pucharach grają Orlęta Baboszewo, które pokonały 5:0 Borutę Kuczbork oraz Gladiator Słoszewo, który w Arcelinie wyeliminował po serii karnych Kryształ Glinojeck (3:3 po 90. minutach). Wiadomo już, że w kolejnej rundzie Orlęta podejmą IV-ligową Makowiankę, a Gladiatorzy również zespół z IV ligi - Wkrę Żuromin. Miejscowi kibice już zacierają ręce na tę rywalizację.
Poniżej znajdziecie więcej zdjęć z meczu Żbika z PAF-em.
Ben21:30, 05.09.2019
Świetne fotki robicie z tych meczow?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Trzecia kolizja w kilka dni na tym samym przejeździe!
Tam pod przejazdem z pewnością idzie ciek wodny - stąd wszelkie nieszczęścia. Poproście księdza plebana, a on za symboliczne 'co łaska' odprawi egzorcyzmy i sprawa będzie załatwiona na wieki wieków. A najlepiej, niech okoliczni mieszkańcy ufundują dwie kapliczki (na każdą stronę torów po jednej), by złego ducha odegnać raz na zawsze.
Fabiola
17:47, 2026-07-02
Pożar lasu tylko w scenariuszu. Służby ćwiczyły wspólne
Szkoda że zabezpieczenie przez policję polegało jak zwykle na stojącym radiowozie przy drodze. A kierować ruchem i tak musieli strażacy. Lepiej żeby ich nie było. Chociaż by nie przeszkadzali.
Anonim
17:15, 2026-07-02
Trzecia kolizja w kilka dni na tym samym przejeździe!
Bo zamiast jeździć samochodami ludzie powinni jeździć pociągami, rowerami i korzystać z transportu publicznego. Mamy bardzo duże zanieczyszczenia powietrza, smog itd. niektórzy tu nawet się śmieją z pana Trzaskowskiego gdy mówił o płonącej planecie ale on miał rację. Żeby się nie okazało, że jeszcze kiedyś podziękujemy tym którzy blokowali ruch uliczny w Warszawie bo robili coś dla planety. Tiry na tory!!! Czas to zrozumieć.
Młoda świadoma
14:58, 2026-07-02
Jeden miał 2,2 promila, drugi 1,7. Obaj odpowiedzą prze
Tak tak grozi im straszliwa kara, pójdą do sądu, tam sędziemu nacharchają na mordę, sędzia się uśmiechnie morde wytrze, powie że to deszcz kropi i puści ich wolno żeby mogli jeździć nachalni dalej.
Recydywista
10:27, 2026-07-02