Dzielnicowy skorzystał z uprawnień, jakie daje ustawa antyprzemocowa. - Wobec 42-letni mieszkańca Płońska wydał nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania i kontaktowania z pokrzywdzoną, przez najbliższe dwa tygodnie. Decyzja zapadła po ustaleniach wskazujących na przemoc psychiczną i fizyczną wobec jego matki. Kobieta trafiła do szpitala z obrażeniami - informuje oficer prasowa miejscowej policji.
- Dzielnicowy z Rewiru Dzielnicowych w Płońsku podjął natychmiastowe działania po zgłoszeniu dotyczącym przemocy w rodzinie. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 42-letni mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, zachowywał się agresywnie wobec swojej matki. Dochodziło do wyzwisk, szarpania oraz bicia. W wyniku jednego z takich zdarzeń, które miało miejsce w sobotę, 4 kwietnia kobieta doznała obrażeń ciała i została przewieziona do szpitala
- przekazuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.
- Rodzina została objęta procedurą „Niebieskiej Karty”, co pozwoliło policjantom na szerszą ocenę sytuacji i podjęcie adekwatnych działań. Po analizie zgromadzonych informacji dzielnicowy wydał wobec mężczyzny nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania. Dodatkowo zastosowano zakaz zbliżania się do lokalu i jego bezpośredniego otoczenia oraz zakaz kontaktowania się z osobą pokrzywdzoną. Ograniczenia te obowiązują przez 14 dni. Mężczyzna opuścił mieszkanie w obecności funkcjonariuszy. Pokrzywdzona, po zakończeniu hospitalizacji, wróciła do domu - dodaje policjantka. - Przemoc w rodzinie jest przestępstwem. Za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że w takich sytuacjach nie należy pozostawać obojętnym. Każda informacja może pomóc przerwać przemoc i zapewnić bezpieczeństwo osobie pokrzywdzonej - podkreśla nadkom. Drężek-Zmysłowska.
Jak podaje policja, kobieta złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. - Prowadzone jest postepowanie w kierunku artykułu 207 kodeksu karnego, czyli znęcania się - kończy oficer prasowa płońskiej policji.
::news{"type":"see-also","item":"26862"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu plonskwsieci.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tusk ogłosił decyzję ws. cen paliw. Rząd obniży...
wstydzę się za właściciela tej strony,że zdejmuje moje artykuły na krytykę rządzących i komunistę Marszałka
kryn
14:13, 2026-04-09
Włamanie do domu w Kamienicy. Zniknęły wartościowe rzec
Sytuacja taka - w miejscowości X było włamanie do domu. Przyjechali domownicy i sprawdzili że Y rzeczy zostało skradzione. Pani domu sprawdziła w szkatułce że jej cenna rzecz Z na szczęście nie zginęła. Domownicy wyszli przed dom w oczekiwaniu na policję. Przyjechali policjanci i powiedzieli żeby nie wchodzić do domu do puki oni prowadzą w domu czynności. Po zakończeniu czynności jakież było zdziwienie pani domu gdy się okazało że cennej rzeczy Z nie ma miejscu gdzie po włamaniu jeszcze była. NIE UFAJ NIKOMU!
VERITAS
13:14, 2026-04-09
Otwarcie klubu malucha w Szczytnie [FOTO-VIDEO]
Klub został stworzony kosztem miejsca dla starszych dzieci, które obecnie nie mają miejsca na wspólną integrację, zajęcia świetlicowe i dyskoteki, które się tam wcześniej odbywały. Jest to też ograniczeniem swobody funkcjonowania uczniów szkoły. Moje dzieci nie są z tego zadowolone. Czy dysponując tą kwotą pieniędzy nie można było zbudować odrębnego budynku w innym miejscu? Tam nawet nie ma miejsca na parking - jest zakaz wjazdu dla rodziców dzieci.
Mieszkaniec
12:09, 2026-04-09
Włamanie do domu w Kamienicy. Zniknęły wartościowe rzec
Jak mi nie szkoda, małorolni kupili se traktur za unijne dotacje, Mercedesa s klasa ale zapomnieli se założyć alarm i monitoring? Ojej jak mi szkoda truskawki
Ojej
11:12, 2026-04-09