Zamknij
REKLAMA

Rottweilery z Omięcin na razie pod obserwacją lekarza weterynarii

16.05, 21.11.2022 RED Aktualizacja: 11.17, 24.11.2022
Skomentuj [fot.: Redakcja/pixabay/Zdjęcie ilustracyjne]
REKLAMA

Nie milkną echa tragicznego zdarzenia, do którego doszło w miniony czwartek we wsi Omięciny w gminie Joniec. Rottweilery na prywatnej posesji zaatakowały mężczyznę, który wykonywał tam swoją pracę. Dotkliwie pogryziony 53-latek w stanie bardzo ciężkim trafił do warszawskiego szpitala. Rozmawialiśmy o tej sprawie m.in. z pracownikiem Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii oraz wójtem jonieckiej gminy.  

[ZT]11687[/ZT]

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Płońsku skierował nas do wspomnianego Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii z siedzibą w Siedlcach jako tej jednostki, która o tej poruszającej sprawie może się wypowiadać. 

Dowiedzieliśmy się, że powiatowy lekarz weterynarii nakazał urzędowemu lekarzowi weterynarii 10, 15-dniową obserwację psów z Omięcin pod kątem wykluczenia wścieklizny u zwierząt. Kończy się to wydaniem zaświadczenia o tym, że wystąpiły objawy wskazujące na wściekliznę, albo że ich nie było, cytujemy pracownika WIW. Powiatowy lekarz weterynarii, jak słyszymy, więcej zrobić nie może.

Instytucja weterynaryjna podkreśla, że odpowiedzialność za psy ponosi ich właściciel. - Kierowaliśmy do wszystkich samorządów terytorialnych pisma, żeby zwracać uwagę, choćby poprzez sołtysów, mieszkańcom, że to oni są odpowiedzialni za swoje zwierzęta i powinny być one utrzymywane na zamkniętych podwórkach. Kładziemy nacisk na to, aby samorządy poprzez swoje rady, sołtysów uświadamiali tych ludzi, że to, iż mam zwierzę, oznacza, że bierzemy za nie odpowiedzialność jako właściciele - usłyszeliśmy z ust pracownika siedleckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii.

Dziś na temat tragedii w Omięcinach rozmawialiśmy z wójtem gminy Joniec

Na terenie naszej gminy mamy dwa miejsca gdzie przetrzymywane są psy ras agresywnych; w Królewie są to owczarki kaukaskie - decyzja (zezwalająca na utrzymanie psa rasy uznanej za agresywną - przyp. red.) wydawana była w 2021 roku oraz w Omięcimach, gdzie doszło do wypadku - jest to suka i pies rasy rottweiler - decyzję wydaliśmy w tym konkretnym przypadku w 2020 r. Gmina wydaje decyzje, jeśli właściciel złożył wszelkie dokumenty, jakie musi złożyć zgodnie z przepisami, z ustawą o ochronie zwierząt. Jeśli tak jest, to Gmina nie ma innego wyjścia jak wydać takie pozwolenie. Przed wydaniem decyzji, nieruchomość w Omięcinach była skontrolowana, był tam wydzielony boks dla tych psów, dodatkowo cała działka była ogrodzona, a brama z furtką były zamykane na klucz. Niestety, mimo to, doszło do tej tragedii - mówi dla PwS wójt Marek Czerniakowski, który podkreśla ponadto: - Wielokrotnie m.in. na stronach internetowych uczulaliśmy mieszkańców, bo często zdarza się, że są otwarte bramy, a pieski sobie biegają po drodze. Jeśli taka sytuacja się powtarza, to zgłaszamy to na policję, do dzielnicowego. W przypadku psów z Omięcin żadnych zgłoszeń od mieszkańców, żeby te psy uciekały, nie było. Jak ktoś ma psa, musi za niego odpowiadać, aby bezpieczeństwo ludzi nie było zagrożone. Trzeba go tak przechowywać, żeby nie dochodziło do takich tragicznych wypadków jak ten ostatni. 

Na tę chwilę z Prokuratury Rejonowej w Płońsku dowiedzieliśmy się, że prokuratorzy mogą rozważać kwestię wniosku o uśpienie rottweilerów skoro te zaatakowały już człowieka. Trwa analiza materiału przekazanego przez płońską policję. Więcej na ten temat organy ścigania będą mogły powiedzieć w tym tygodniu. Do sprawy wrócimy. 

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (9)

CamCam

1 11

Dziwi mnie to ze wszyscy obwiniają właściciela psów, może jakby ktos się zapytał jak zachowywał się ten pogryziony człowiek w stosunku do psów, jeśli sam dżaźnił się z nimi albo cos im robił to i psy zareagowały obroną. Sama mam psy i wiem że każde dziwne zachowanie osób z zewnątrz wkurza moje psy dlatego nikt nie ma prawa przebywać z nimj bez mojej obecności. Nie zgodziłabym się ze stwierdzeniem ze ro wina właścicieli i ze psy powinni uśpić. Jesli do tej pory nikt się na nie nie skarżył to winnego trzeba szukać gdzie indziej. 08:36, 22.11.2022

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

AaaAaa

6 0

Wina właściciela w tym jest taka, że pozostawił psy rasy niebezpiecznej z obcym człowiekiem. 08:45, 22.11.2022


o matkoo matko

1 1

Znalazłem winnego to winna jest pandemia, inflacja ,wojna w Ukrainie, konflikt Tutsi i Hutu, *%#)!& gąsienica w RUDYM 102, i .....wie kto jeszcze. ...ale na pewno nie psy i ich właściciele. Mam nadzieję,że CAM zgodzi się ze mną w pełni. 14:09, 23.11.2022


Zastanówcie się!Zastanówcie się!

1 7

Oczywiście, że to wina właściciela ale dlaczego psy mają płacić za to śmiercią ?
Nie znamy sytuacji, nie wiemy jak były traktowane. Może były tak wychowane ? Każde zachowanie psa, wiąże się z tym jak był wychowany. Sama mam pieska i wiem, że gdybym zachowywała się w stosunku do niego agresywnie, on odpłaciłby mi tym samym. Może warto zastanowić się w kim tkwi wina, a nie skazywać psy na śmierć, które zależne są tylko od człowieka i od tego jak są traktowane. 10:01, 22.11.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

BoBo

4 1

Bo to nie małe pieski, tylko zwierzęta, które miały chronić bydło przed wilkami i niedźwiedziami. W okolicy są gospodarstwa i domy, gdzie mieszkają również dzieci. Niech wywiozą te psy jak najdalej stąd. 00:07, 23.11.2022


Odp do CamOdp do Cam

7 1

Nikt nie skarżył się??? Jak nie wiesz co piszesz to lepiej nie pisz... !!! 17:52, 22.11.2022

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

??????

1 3

W takim razie powiedz więcej, czemu ludzie się skarżyli? Psy zagrażały niebezpieczeństwu? Biegały po ulicy samowolnie? Jeśli tak, to przecież oczywiste, że za wszystko odpowiada właściciel, więc niech on za to odpowie, a psy niech po prostu mu zabiorą. Dlaczego pies ma cierpieć przez nieodpowiedzialnego człowieka? 15:06, 23.11.2022


Odp do Odp do

2 0

Tak stwarzały trzeba było prześledzić fb włascicielki to byś się dowiedział :) 19:10, 23.11.2022


??????

0 1

Nie znam wlaściciela, więc nie śledzę nikogo profilu..
W takim razie masz odpowiedź. Winny jest właściciel. Psy powinny mieć zapewnione konkretne i dobrze zabezpieczone miejsce. Czyja to wina ? Nieodpowiedzialnego właściciela, których teraz jest mnóstwo. Ludzie zatrzymali się w XX wieku, gdzie każdy pies latał sobie bezpańsko tam gdzie chciał....ale to absolutnie nie jest wina psów. Ludzie...zastanówcie się. Dzwoniliście na policję, że psy bez opieki? Dostał wlaściciel chociaż raz mandat? 09:58, 24.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%