Zamknij
REKLAMA

Na Brzoskwiniowej wypuszczone bez kagańca owczarki zagryzły kota. Zgłaszający prosił, aby zabrać psy...

11.28, 27.09.2022 RED Aktualizacja: 11.00, 02.10.2022
Skomentuj Kot nie miał szans, kiedy dopadły go dwa dorosłe owczarki i przez pewien czas gryzły go, rozszarpywały [screen z nagrania przesłanego do naszej redakcji]
REKLAMA

W poniedziałkowy wieczór powiadomiliście naszą redakcję o zdarzeniu na osiedlu domków jednorodzinnych przy ulicy Brzoskwiniowej w Płońsku. To tam dwa dorosłe owczarki niemieckie zaatakowały bezbronnego kota, który niestety nie przeżył. Z relacji naszego rozmówcy, który próbował odganiać psy wynika, że owczarki są tam niejednokrotnie puszczane bez kagańca i nie są prowadzone na smyczy. Sprawą zajęła się płońska policja. 

O zdarzeniu ze szczegółami opowiedział nam pan Marek, który zaalarmował policję, ale wcześniej rzucił się na pomoc kotu. 

- Te psy kota dopadły na polu. Gdyby ich właścicielka od razu zareagowała, to kot, najprawdopodobniej zwierzę sąsiadki, mógłby uciec. A tak stała, a psy męczyły tego cierpiącego kota. Jak zobaczyłem, co się dzieje, dobiegłem od siebie jakieś 150 metrów. Zacząłem to wszystko do pewnego momentu nagrywać, żeby nikt się potem nie wyparł, jednocześnie odganiając te psy i prosząc właścicielkę, żeby je zabrała. Jednego chwyciłem ręką za obrożę, a drugiego zasłaniałem nogą, żeby już przestał atakować kota, sam ryzykowałem zdrowiem, mogły się i na mnie rzucić, choć wtedy o tym nie myślałem. Owczarki poszły dopiero za synem właścicielki, lecz na uratowanie kota już było, jak okazało się, za późno. Przykryłem go kocem, żeby utrzymać ciepłotę, zdychał ponad godzinę. Przybyły na miejsce weterynarz zabrał już martwego kota. Tak te psy są właśnie puszczane - luz pas, niedługo będziemy bali się wyjść z domu skoro są takie agresywne, a przecież mamy dzieci i też swoje psy 

Nasz czytelnik wysłał nam nagrania z tego dramatycznego zdarzenia, kiedy znalazł się w samym środku tej traumatycznej sytuacji, między dwoma owczarkami, próbując ratować kota. Ze względu na drastyczne sceny materiału video nie publikujemy. - Halo, pani zabierze te psy, to jest znęcanie się nad zwierzętami! Zostaw go, odejdź, nie rusz! Proszę zabrać psy! - krzyczał pan Marek.  

Na miejsce zdarzenia wezwano także policjantów. - Wczoraj około godziny 18:10 otrzymaliśmy zgłoszenie, że na ulicy Brzoskwiniowej w Płońsku dwa owczarki niemieckie miały zaatakować i zagryźć kota. Na miejscu policjanci w rozmowie ze zgłaszającym ustalili, że mężczyzna widział jak te dwa psy atakują kota. Podbiegł on na miejsce, żeby zwierzę uratować, próbował odgonić psy, jednak ona nie odpuszczały, a właścicielka miała nie reagować

- przekazuje nam kom. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku.

- Na miejscu policjanci znaleźli poranionego kota, powiadomili dyżurnego, a ten wezwał na miejsce weterynarza. W rozmowie z właścicielką psów funkcjonariusze ustalili, że - przynajmniej kobieta tak twierdziła, zareagowała ona i zabrała od razu psy do domu. Będzie w tej sprawie prowadzone postepowanie i czynności wyjaśniające w sprawach o wykroczenie. Będziemy wyjaśniać jak całe zdarzenie wyglądało, czy będzie podstawa do sporządzenia wniosku do sądu o ukaranie. Tu chodzi o kwestie niewłaściwego trzymanie psów, kwestie używania kagańca i nietrzymania psów na smyczy. W naszej dokumentacji mamy wersję przedstawioną przez zgłaszającego i właścicielkę tych psów - kończy oficer prasowa płońskiej policji. 

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (10)

PytaniePytanie

17 2

Co robić ze spacerowiczami prowadzącymi psy bez kagańców ? 14:47, 27.09.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

LlortLlort

10 1

A spróbuj zwrócić uwagę takiemu. Obrzuci cię wyzwiskami. Już nawet nie wspomnę o nie sprzątaniu odchodów po pupilkach. 18:53, 27.09.2022


LlortLlort

3 1

*niesprzątaniu 19:03, 27.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

123123

0 1

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid029jeUfuK7G7e1LpM2DxYFfir5REpJdsVMYdevwKkf14LPrJ6PcnZdcCD7KCx29XYKl&id=100004487885864 23:45, 27.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AA

7 12

Mieszkam na brzoskwiniowej. Te psy ciągle są puszczane na pole obok ulicy. Biegają gdzie chcą. Często wychodzę z dzieckiem na spacer nasza ulica i za każdym razem boję się że zaraz te psy zostaną puszczone bez smyczy żeby biegać po naszej ulicy. Raz miałam otwarta furtkę i jeden z nich wpadł do mnie na ogródek. Właściciele mają gdzieś co robią te psy. Powinni dostać wysoka karę. 12:58, 28.09.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Ciekawy. Ciekawy.

1 1

A kim są właściciele psów?. Nie powinni czuć się bezkarni. 14:01, 28.09.2022


......

9 5

nie wiem czy płakać czy śmiać się z głupoty tego Pana. Wchodzić między rozwścieczone psy no szczyt rozwagi :( Może być Pan z siebie dumny. Ludzie gubią się już z tymi zwierzątkami wierząc ,że psy kotki itp. mają takie same odczucia i postrzeganie świata jak człowiek a to, że pies to zwierzę i ma inne zachowania to już zapominacie. Jak słyszę jak ktoś woła psa do siebie "chodź do papci lub mamci" to powątpiewam w ...
W płońsku wielu ludzi ma psy i zerknijcie tylko kto wyprowadza psy na smyczy w kagańcu i kto po nich sprząta. Mamcia i papcio jak tak uczłowieczają psy to niech sprzątają po nich a nie udają greka i czmychają za róg bloku :( Zatem ta Pani też z pieskami sobie spacerowała a kot... 14:39, 28.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wetywety

4 1

ale o co chodzi ???? 15:23, 29.09.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

sąsiadsąsiad

12 2

Ha ha ha...Znam obydwoje, on, czyli uprzejmy donosiciel co do tej pory nic w życiu nie osiagnął, postanowił zniszczyć wizerunek tej co wżyciu ma pewnie wszystko, miłej, ładnej, mądrej pani, co nawet psy ma ładne. Chociaż niech będą agresywne. I wskoczył pomiędzy te agresywne zwierzęta i nagrywał filmy i do sieci. Taki grajdołek. 17:13, 09.10.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nie ma recepty.Nie ma recepty.

0 0

Liczy się rozsądek właścicieli. 21:59, 12.10.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%