Zamknij
REKLAMA

Kierowca hondy był pijany i wiózł niespełna dwuletnie dziecko!

10:18, 08.10.2018 | REDAKCJA
REKLAMA
Skomentuj
Z miejsca wieczornego wypadku pod Płońskiem [Foto: Bartosz Jasiówka]

Wczoraj wieczorem na krajowej 50-tce zderzyły się aż cztery auta. Jak informowaliśmy, dwie osoby z obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitala. Wiemy więcej o wypadku w Koziminach. 

Do zdarzenia doszło około godz. 19:40 na trasie K-50 w kierunku na Ciechanów, niedaleko od Płońska. Wstępne policyjne ustalenia wskazują na to, że kierujący hondą 28-latek z pow. płońskiego, jadąc w kierunku Sochocina, na łuku drogi zaczął wyprzedzać jadące przed nim audi.

- W czasie tego manewru jego auto zawadziło wyprzedzany pojazd, a następnie zderzyło się czołowo z jadącym z naprzeciwka volkswagenem bora.  W tył vw uderzył jadący w stronę Płońska vw golf. W czasie sprawdzenia stanu trzeźwości kierowców okazało się, że wszyscy oprócz 28-latka są trzeźwi. Natomiast sprawca zdarzenia miał w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu. Wraz z mężczyzną, kierowcą hondy, podróżowało małe, niespełna 2-letnie dziecko oraz jego matka. Wszystkie te osoby podróżujące zostały przewiezione do szpitala - podaje mł. asp. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku. 

Pozostali kierowcy  (21-letni mieszkaniec Sierpca - kierowca vw bora, 26-letni mieszkaniec Sierpca - kierowca vw golfa, 20-letni mieszkaniec pow. pułtuskiego - kierowca audi) nie odnieśli żadnych obrażeń. Przez kilka godzin trasa była zablokowana. Na miejscu pracowali policjanci, strażacy i służby medyczne.

Zdjęcia z wypadku w Koziminach znajdziecie tu.

(REDAKCJA)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

PrzemekPrzemek

0 0

Deathpenalty inaczej nie będzie bezpiecznie 17:09, 08.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© plonskwsieci.pl | Prawa zastrzeżone