Po Karolinowie i Uniecku przyszedł czas na A-Klasową rywalizację z Gryfem Kownaty Żędowe. Z takim rywalem płońszczanie nie mogli zgubić punktów i najwyraźniej zapomnieli o tym w drugiej połowie meczu. Już wiemy, że prawo awansu do okręgówki zyskuje tylko najlepsza drużyna z naszej grupy. Nie będzie baraży, więc nie może być miejsca na potknięcia z zespołami teoretycznie słabszymi. W sobotę PAF podejmował Gryfa. Zanosiło się na pogrom, a skończyło minimalnym i szczęśliwym zwycięstwem płońszczan.
2016-09-05 08:32:07