Ponoć czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Przysłowie to biorą sobie do serca dyrekcja, nauczyciele, rodzice oraz sami uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2. Tym razem najmłodsi skorzystali z nietypowej lekcji z zasad zdrowego odżywiania. Przyszli na śniadanie, które sami starannie przygotowywali. Na stołach małych kucharzy próżno było szukać słodyczy, czipsów, czy coli. Za to pod dostatkiem było warzyw, serów, ciemnego chleba i wędlin, z których dzieci robiły pyszne kanapki. Nie mogło zabraknąć także owocowych szaszłyków oraz sałatek. Do popicia serwowano jogurty, wodę i soki.
2016-11-08 19:04:56