Zamknij
REKLAMA

Trochę za długa refleksja na temat pomagania... [LIST DO REDAKCJI]

12:16, 13.10.2021 | RED
Skomentuj
REKLAMA

Witam serdecznie. Długo zastanawiałam się czy napisać do Was i nawet nie wiem czy Państwo zamieszczą to na stronie, ale chciałam podzielić się sytuacją, która mnie spotkała, a która była dla mnie tak ogromnym zaskoczeniem i szokiem. Pomimo ogromu ciężkich sytuacji jakie napotkałam w życiu, ta sytuacja zasiadła sobie głęboko we mnie i nie chce przynajmniej na razie pójść w głębszą szufladkę pamięci.

''W zeszły czwartek przed godziną 17 minęłam most w Bolęcinie dojeżdżając do skrzyżowania z drogą na Joniec. Zobaczyłam idącego poboczem małego psa, w sumie nic dziwnego w mojej okolicy, taki można powiedzieć smutny „standard". Miałam jechać dalej, w domu już 5 psów i kot, u sąsiadów trzy, po dalszych znajomych też już kilka zwierzaków „upchniętych", w głowie myśl, co zrobię jak go złapię? Ale psina wyszła prosto pod koła samochodu jadącego przede mną, kierowca ledwo go ominął, a pies tak sobie stał na środku. Ominęłam go, zjechałam na pobocze, włączyłam światła awaryjne i wysiadłam, żeby go zawołać. Nie od razu do mnie podszedł. Pani jadąca chwilę za mną nawet nie zwolniła tylko zaczęła trąbić, pies na szczęście wreszcie zareagował na wołanie i zszedł do mnie na pobocze, ale oberwało mi się od Pani i tylko widziałam jak wymachiwała mi pięścią. Za co? Pojęcia nie mam... A to był dopiero smutny początek całej sytuacji.

Psinka była nieufna, dawała się pogłaskać, ale już nie dała się złapać. Próbowałam dobre 15 minut, przez ten czas minęło mnie kilka samochód, jedni musieli zwolnić, żeby ominąć mój samochód (a właściwie lusterko, które wystawało poza pobocze) i wtedy słyszałam stek wyzwisk jakich się w ogóle nie spodziewałam. Kolejni trąbili, a jeszcze inni specjalnie ruszali z piskiem opon. W międzyczasie poboczem przechodziła młoda dziewczyna, która starała się mi pomóc złapać psa. Pies przez cały czas ani razu nie wyszedł na drogę, my również nie przebywałyśmy na jezdni, jedynie na poboczu.

Największym zaskoczeniem było to jak zatrzymał się Pan jadący z kontenerami ze złomem - otworzył szybę i zwyzywał nas tak oto: „głupim k...wom zachciało się kundla ratować". Nie byłyśmy w stanie w ogóle się odezwać. W końcu podjęłyśmy decyzję, że niestety musimy chyba sobie odpuścić, nie damy rady pomóc. Dziewczyna powiedziała, że mieszka niedaleko i może spróbować zabrać psiaka ze sobą do domu. Na szczęście pies poszedł za nią. Ja wsiadłam do samochodu i jeszcze przez chwilę nie mogłam ruszyć. Musiałam ochłonąć.

Nie rozumiem skąd w ludziach tyle agresji, czemu wylewają swoją frustrację na innych. Nie chcesz pomagać ok, rozumiem, nie musisz, nie masz takiego obowiązku, ale nie przeszkadzaj. Omiń, jedź dalej, nie zwalniaj, nie patrz co się dzieje, nie interesuj się i nie wyzywaj, nie ubliżaj komuś tylko dlatego, że masz gorszy dzień, że ............. - wstaw sobie tutaj powód jaki tylko chcesz. Ale żaden powód nie daje Ci prawa mieszać kogoś z błotem.

Smutna refleksja jest taka, że człowiek zmierza w złym kierunku, za dużo jest agresji na drogach i w życiu codziennym. Jeśli mijałeś mnie wtedy to chciałabym, żebyś przez moment zastanowił/a się czy chciałbyś/chciałabyś usłyszeć kiedykolwiek bez powodu taki stek wyzwisk jakie kierowałeś/aś w moją/naszą stronę. I mimo wszystko życzę Tobie wszystkiego dobrego.

A Nieznajomej bardzo dziękuję za pomoc i wsparcie''. Marlena 

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (19)

RafałRafał

10 8

Rozumiem Pani intencje i dobre serce dla zwierząt. Ale czy nie przyszło Pani do głowy, że swoim zachowaniem - zatrzymaniem auta w niebezpiecznym miejscu (skrzyżowanie na zakręcie), bieganiem za psem po ruchliwej drodze, powoduje Pani ogromne zagrożenie, dla wszystkich uczestników ruchu ? Nie dziwię się, że przejeżdżającym kierowcom nerwy puszczały i dawali im upust, skoro musieli hamować do zera i uważać by nie najechać na Panią i psa. Kobieto, następym razem zastanów się czy to co robisz napewno jest bezpieczne dla innych. 13:01, 13.10.2021

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

Bezpieczne?Bezpieczne?

8 2

Nikt nie ma prawa nikogo wyzywać i ubliżać!! Mam już kilka lat i widzę, że bardzo dużo ludzi ,dziwaczeje,. Sąsiad sąsiada nie zauważa, nie odwiedza itd. Ktoś potrzebuje pomocy to trzeba odkręcić się bo co tam za darmo pomagać. Jeszcze wyższe płoty stawiać i zamykać się w nich... Zatraca się nasze człowieczeństwo. Czym są pieniądze i bogactwa jak nie mamy serca i rozwagi. Każdego pochowają i co po nas zostanie... że był cham? 13:22, 13.10.2021


AgaAga

3 4

Dojeżdżam do pracy. Codziennie pokonuję ponad 70 km. Dzisiejszym kierowcom - mężczyznom niewiele potrzeba by się zdenerwować. Ciągnik, zbyt wolno jadąca "nauka jazdy" i wtedy to pokazują na co ich stać. i co z tego że podwójna ciągła, zakaz wyprzedzania czy skrzyżowanie ? Biedni malutcy frustraci. 19:57, 13.10.2021


AutorAutor

2 1

Rozumiem, że widzial tam tę sytuację skoro Pan pisze takie rzeczy.... samochód stał na poboczu jakieś 20 metrów przed skrzyżowaniem, nikt nie biegał po jezdni za psem. Proszę czytać ze zrozumieniem. A tak na przyszłość, jeśli komuś zepsuje się auto w jak Pan to ujął "niebezpiecznym miejscu" inni mają prawo kogoś wyzywać bo muszą go ominąć? Jeśli gdzieś leżał by człowiek i ktoś by się zatrzymał żeby mu pomóc też by dałby Pan przyzwolenie na zwyzywanie kogoś? Bo trzeba dać upust emocjom? Emocje proszę upuszczać nie obrażając innych ludzi. 20:44, 13.10.2021


CzytaćCzytać

0 0

Naprawdę uwżam że zanim zaczniesz komętować to przeczytaj ze zrozumieniem tekst przemyśl trzy razy i wtedy zdecyduj czy chcesz to zrobic. 08:11, 15.10.2021


098098

8 3

Ludzie zbyt dużo oglądają telewizję, jedną i drugą. Utożsamiają się z "mówcami", dlatego tak się dzieje, są przesiąknięci nienawiścią do drugiego człowieka. Bardzo nad tym ubolewam. Politycy wszystkich opcji, bez wyjątku, skaczą sobie w TV do gardeł, a później piją razem wódkę u redaktora. A Naród zapatrzony w ich "prawdy głoszone" bierze przykład. 13:08, 13.10.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

co ma się politykaco ma się polityka

5 2

u polityka nie ma nic do znaczenia. Jak ktoś chamem się urodzi chamem umrze, dwa wybierając partnera nie brać chama bo np bogaty bo dziecko w niego może iść , geny :) ...nie urodzi....
Wystarczy popatrzeć na zachowania rodziców czyż nie przekładają się na dzieci? 17:35, 13.10.2021


098098

1 0

Polityka to tylko jeden z czynników , drugi oczywiście przykład z domu. 07:52, 14.10.2021


IdaIda

8 6

P. Marleno, jest Pani cudowną osobą reagującą na krzywdę zwierząt. Została Pani wychowana w cudownym domu, skąd wyniosła Pani wiele dobrego a przede wszystkim nauczona empatii do skrzywdzonych istot. Jest Pani dobrym człowiekiem. Proszę się nie przejmować prostackimi, ludzkimi zachowaniami i w przyszłości proszę pamiętać, że należy spisać bądź nagrać zachowanie tych przejeżdżających i o tym fakcie powiadomić organy ścigania. Nikt nie ma prawa Panią wyzywać, to jest karalne. A gdyby tam leżał jakiś człowiek? Mam nadzieję, że prostackie zachowanie tych ludzi, nie wpłynie na Pani dalszą pomoc zwierzątkom. Pozdrawiam Panią serdecznie. 13:44, 13.10.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Hej IdaHej Ida

3 5

Ale ten list to wymyślił sobie jeden z redaktorow 15:01, 13.10.2021


MarzenieMarzenie

15 5

Gdyby ludzie chcieli tak reagować także na krzywdę innych ludzi. Jest wielu zniszczonych przez innych ludzi. Nad nimi nikt się nie zlituje. 14:21, 13.10.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AutorAutor

2 2

Jest dużo osób reagujących na krzywdę innych ludzi. To że ktoś pomaga zwierzętom nie znaczy, że nie pomaga lidziom. Proszę nie wrzucać wszystkich do jednego "worka". 20:47, 13.10.2021


RedakcjaRedakcja

2 2

Hej Ida, nie kompromituj się. 15:06, 13.10.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

IdaIda

2 2

Dlaczego się kompromituję? Dlatego, że jestem za pokrzywdzonymi? Mam gdzieś takie odpowiedzi na mój komentarz, mam gdzieś hejt. Nie zamierzam się zmieniać. Zawsze jestem za ofiarą a przeciwko sprawcy. Piszcie co chcecie. 18:32, 13.10.2021


RedakcjaRedakcja

1 3

Ida to nie było do Ciebie tylko do kogoś kto napisał, że to któryś z redaktorów napisał ten list. 19:07, 13.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TreleTrele

2 1

Gdzie jest "piątka Kaczyńskiego" Pisowcy!? 17:11, 14.10.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Emerytka Płońsk 76l Emerytka Płońsk 76l

2 0

Tutaj:
„Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK wieszano, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, zrywano paznokcie, torturowano, a w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasioną willę na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, a nawet szarego członka PZPR.
Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.
Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci AK-owskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci AK-owców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z łagrów, czy więzień, nasze Orły brylują w reżimowej TV i kręcą filmy.
Kolejny Cud ! Rajmund Kaczyński jako jedyny żołnierz AK w PRL posiada paszport uprawniający do wyjazdów do krajów kapitalistycznych, wyjeżdża na kontrakty i zarabia śmierdzące kapitalistyczne dolary.
Cud piąty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji nie zostaje internowany w grudniu 1981 roku. (Stąd popularne hasło: ”13-go grudnia spałeś do południa !”)
Cud szósty, Jarosław Kaczyński odmawia (jak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony bez konsekwencji do domu, co więcej, nikt go nie nęka do 1989r.
Cud siódmy, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji nie ujawnia swojej teczki (ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy i społeczeństwa kilka lat później).
Znowu Cud ! Rajmund Kaczyński umiera 17 kwietnia 2005r. Synusiowie cichutko go chowają w tajemnicy, bez mediów, bez sztandarów i hymnów, bez przemówień o zasługach jakie włożył w utrwalanie władzy ludowej. O dacie i miejscu pogrzebu wie tylko kilka najbliższych, zaufanych osób. Rajmund Kaczyński spoczywa w odległym, zapomnianym rejonie cmentarza, bo za bardzo przeszkadzał w karierze synalkom.
Cud 9-ty. Całkowite umorzenie długu Porozumienia Centrum, dawnej partii braci Kaczyńskich wobec Skarbu Państwa w czwartym dniu sprawowania urzędu przez PiS-owskiego ministra zaraz po przejęciu władzy przez PiS w 2005 r.
Kolejny Cud - śledztwo IPN w sprawie rzekomo fałszywej lojalki podpisanej przez Jarosława zostaje umorzone w 2007r. z powodu przedawnienia. Inni obywatele przed Sądem musieli udowadniać swoją niewinność.
Cud jedenasty - były prezydent, zresztą dość kiepski, choć tragicznie zmarły, z praktycznie zerowym bagażem zasług dla Polski leży na Wawelu ! (podobno widziano Piłsudskiego i kilku królów jak przewracali się w grobach)
Jeszcze raz Cud ! W IPN brak jakichkolwiek dokumentów z działalności opozycyjnej Jarosława z lat 1982 do 1989 - rzekomo zniszczyła je UB’ecja, to oczywiście bardzo logiczne - najpierw zbiera się na kogoś dokumenty, a potem, jak się uzbiera to się je niszczy…
Pozdrawiam Wszystkich, życząc refleksji i przemyśleń…” 10:10, 15.10.2021


św. NiePiSmiennaśw. NiePiSmienna

1 3

A ja, drodzy parafianie, przez 4 plonskie ronda przeprowadzilam brzemienną dżdżownicę! I to pod ziemią! Walczylam z kretami i wędkarzami! Krew mnie zalewala, ale zwyciezylam! Jej maleństwa też mają prawo żyć! Chwala blogoslawionemu Jarozbawowi i jego dzielnej drużynie! 10:23, 15.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Skutki rządowej narrSkutki rządowej narr

0 0

Zachowanie tych kierowców, to skutek oglądania telewizji ZP /zjednoczonej prawicy/. Czy sadzicie, że bezduszne traktowanie imigrantów na granicy z Białorusią, nie powoduje trwałych zmian w umysłach ludzi o chwiejnej psychice ? 23:03, 16.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%