Zamknij
REKLAMA

Walka z zatorami płatniczymi - nowe regulacje dla przedsiębiorców

17:12, 28.04.2020 | Materiał zewnętrzny
Skomentuj Adwokat Piotr Truszkowski współpracuje z redakcją PwS. Publikujemy artykuły, które mogą być przydatne dla naszych czytelników

1 stycznia 2020 r. weszła w życie ustawa z dnia 19 lipca 2019 roku o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych (Dz.U. 2019 poz. 1649). Nowelizacja wprowadziła rozwiązania mające na celu ograniczenie występowania zatorów płatniczych. Zmiana ustawy ma dać przedsiębiorcom narzędzia, dzięki którym będą oni mogli zabezpieczyć się przed nieuczciwymi kontrahentami i skuteczniej dochodzić swoich roszczeń. Nowe regulacje są szczególnie istotne dla branż, w których zatory płatnicze to powszechnie występujące zjawisko, tj.: spożywczej, budowlanej i transportowej.

Skuteczna walka z zatorami płatniczymi jest istotna, gdy uwzględni się negatywne skutki, z którymi muszą zmierzyć się przedsiębiorcy nieotrzymujący płatności w terminach. Do najważniejszych należy zaliczyć pogorszenie sytuacji finansowej przedsiębiorcy, niemożność przeprowadzenia zaplanowanych inwestycji i utratę zaufania do kontrahentów.

Jedną z istotniejszych zmian, którą wprowadziła ustawa, jest określenie maksymalnych terminów zapłaty. Sztywny 30-dniowy termin zapłaty obowiązuje w transakcjach handlowych, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny (np. urząd). Wyjątkiem od tej reguły są transakcje przeprowadzane z podmiotami leczniczymi - maksymalny termin zapłaty w takich przypadkach to 60 dni.

W wyniku nowych regulacji skróceniu uległy terminy płatności między przedsiębiorcami. Celem wprowadzonych zmian jest potrzeba wyrównania szans podmiotów z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Duże przedsiębiorstwa działające na polskim rynku niejednokrotnie wykorzystują swoją silniejszą pozycję i wymuszają niekorzystne terminy płatności, znacznie ograniczając mniejszym firmom możliwość rozwoju. Ze względu na powyższe wprowadzony został sztywny 60-dniowy termin płatności w tych transakcjach, w których wierzycielem jest firma z sektora MŚP, a dłużnikiem duże przedsiębiorstwo. Maksymalne, powyższe terminy płatności mają zastosowanie w przypadku dostarczania towaru lub wykonywania usług partiami i w związku z tym z podziału płatności na części.

Przed wprowadzeniem nowych regulacji przedsiębiorcy nie mogli odstąpić od umowy, gdy termin zapłaty za dostarczone towary lub wykonane usługi przekraczał 120 dni. Dzięki nowej ustawie firmy mogą skorzystać z wprowadzonego rozwiązania w postaci możliwości odstąpienia lub wypowiedzenia umowy, gdy termin zapłaty przekracza 120 dni i jest dla nich rażąco nieuczciwy. Na stronie internetowej Ministerstwo Rozwoju, znajduje się wyjaśnienie, iż ten zapis w ustawie ma wyeliminować długie, niekorzystne dla przedsiębiorców terminy zapłaty za dostarczone towary lub wykonane usługi. Podkreślić należy, że termin uregulowania należności powyżej 120 dni dwukrotnie przekracza maksymalny termin płatności wprowadzony w nowej ustawie.

W nowej ustawie znalazł się zapis, na podstawie którego największe przedsiębiorstwa będą zobowiązane raz w roku przygotowywać sprawozdania o swoich praktykach płatniczych. Powyższe dotyczy podatników objętych podatkiem dochodowym od osób prawnych. Dokumenty będą przekazywane ministrowi ds. gospodarki, a ich treść ma zostać

upubliczniona, tj. każdy przedsiębiorca funkcjonujący na polskim rynku będzie mógł sprawdzić, jakie terminy płatności (do 30, 60, 120 dni i powyżej 120 dni) stosuje jego ewentualny kontrahent. Do tej pory przedsiębiorcy z sektora MŚP mieli ograniczone możliwości, by sprawdzić kontrahenta przed rozpoczęciem współpracy. Na rynku istnieją biura informacji gospodarczych, ale dostęp do ich zasobów odpłatny. Ponadto ze względu na charakter wykonywanej działalności niejednokrotnie decyzję o współpracy przedsiębiorca musi podejmować niezwłocznie, bez przeprowadzania rzetelnego wywiadu gospodarczego.

Na podstawie nowych regulacji wierzycielom przysługuje prawo do naliczania odsetek za opóźnienia w regulowaniu kwot widniejących na fakturach. Odsetki mają pełnić funkcję rekompensaty (odszkodowania) za to, że kontrahent korzysta ze środków w sposób nieuprawniony. Przed zmianą ustawy przedsiębiorcy mogli naliczać odsetki ustawowe za opóźnienia w transakcjach handlowych w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego (1,5 proc.) i 8 p.p., czyli 9,5 proc. Od wprowadzenia nowych regulacji przedsiębiorcy mają prawo do odsetek wyższych o 2 p.p. Odsetki za opóźnienia w uregulowaniu płatności na poziomie 9,5 proc. pozostaną w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot leczniczy. Podwyższenie wysokości odsetek za opóźnienia ma skutkować tym, że kredytowanie się kosztem kontrahenta będzie się dużym przedsiębiorcom mniej opłacać niż skorzystanie z zewnętrznych źródeł finansowania (np. kredytu bankowego). Powyższe ma stanowić skuteczną broń w walce z tymi firmami, które tworzą zatory płatnicze, gdyż korzystanie ze środków kontrahenta wydaje im się formą taniego kredytowania.

Przedsiębiorcy, którzy nie otrzymali płatności za dostarczone towary czy wykonane usługi w terminie, mają prawo nie tylko do naliczenia odsetek za opóźnienie, ale również rekompensaty. Dotychczas rekompensata wynosiła 40 euro od każdej niezapłaconej wierzytelności lub jej części. Nowe regulacje wprowadzają trzy progi rekompensat:

a) 40 euro dla świadczenia pieniężnego, które nie przekracza 5 000 zł,
b) 70 euro dla świadczenia pieniężnego od 5 000 do 50 000 zł,
c) 100 euro dla świadczenia równego lub wyższego od 50 000 zł.

Wierzyciel nadal będzie mógł naliczyć rekompensatę, niezależnie od tego, czy poniósł jakiekolwiek koszty związane z dochodzeniem nieuregulowanej należności. Jeżeli wierzycielem będzie podmiot publiczny, a wysokość rekompensaty będzie równa lub wyższa od kwoty za dostarczone towary lub wykonane usługi, to nie będzie on musiał jej dochodzić. Powszechnym zjawiskiem jest kumulowanie rekompensat, a następnie zbywanie ich na rzecz podmiotów zajmujących się w ramach wykonywanej działalności dochodzeniem należności. Z tego względu wprowadzone zmiany będą dotyczyć także zbywania rekompensat. Zgodnie z nowymi przepisami przedsiębiorca będzie mógł zbyć wyłącznie wymagalne roszczenia.

Istotną zmianą są również kary finansowe nakładane na przedsiębiorców, którzy tworzą zatory płatnicze, pomimo, że posiadają środki na zapłacenie zobowiązań - do nakładania kar finansowych uprawniony jest Prezes UOKiK. Wysokość kary zależna będzie od wysokości opóźnionych płatności i zostanie nałożona na przedsiębiorcę po przeprowadzeniu postępowania (UOKiK oceni, czy zaszło nadmierne opóźnienie w regulowaniu zobowiązań). Powyższe dotyczy sytuacji, gdy w okresie 3 kolejnych miesięcy suma niespełnionych (lub spełnionych po terminie) świadczeń wyniesie co najmniej 2 mln zł. Prezes UOKiK kontrolowaniem przedsiębiorców w powyższym zakresie zajmuje się zarówno na wniosek, jak i z urzędu. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z nowymi regulacjami nie będą karane te firmy, które spóźniają się z płatnościami, gdyż same nie otrzymują zapłaty w terminie.

Wierzyciel, który nie otrzymał płatności od swojego kontrahenta, może zmniejszyć podstawę opodatkowania o kwotę wierzytelności. Pod warunkiem jednak, by nie została ona opłacona, ani zbyta w ciągu 90 dni, licząc od dnia upływu terminu płatności. Zmiany obejmuje także nieuczciwe przedsiębiorstwa – one z kolei są zobowiązane podwyższyć podlegający opodatkowaniu przychód o kwoty obejmujące niezapłacone faktury.

W celu pomocy przedsiębiorcom najbardziej narażonym na zatory płatnicze, ustawa przewiduje, że:

  • firmom łatwiej będzie zabezpieczyć roszczenie przed sądem cywilnym – uproszczona została procedura zabezpieczająca w sprawach, w których wartość wynagrodzenia nie przekracza 75 tys. zł,
  • w sporach między firmami o równorzędnej pozycji to na dłużniku będzie ciążył obowiązek wykazania, że zastosowany termin płatności powyżej 60 dni nie był rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela – przed nowymi regulacjami wierzyciel był zobowiązany wykazać, że termin był rażąco nieuczciwy,
  • narzucanie kontrahentom długich terminów płatności jest nowym czynem nieuczciwej konkurencji – ma to na celu umożliwienie pokrzywdzonym wierzycielom skorzystania z katalogu uprawnień zawartych w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

W zmienionej ustawie, aby wykluczyć jakiekolwiek wątpliwości sądów, znalazły się też informacje o tym, jak należy prawidłowo interpretować klauzulę „rażącej nieuczciwości wobec wierzyciela". Ustawa definiuje również w powyższym celu mikro, małego, średniego i dużego przedsiębiorcę. Znajdując się w roli dłużnika, grupa dużych firm ma obowiązek złożyć oświadczenie o tym, że ma status dużego przedsiębiorcy - brak powyższego oświadczenia będzie karany grzywną.

Przy okazji, w okresie pandemii COVID-19, zwracamy Państwa uwagę na możliwe przejawy „nieuczciwości” klientów, z którymi możecie się Państwo spotkać i przedstawiamy poniżej kilka elementów, na które warto zwrócić uwagę, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji.

Jak wszyscy doskonale wiemy, relacje biznesowe oraz system obrotu gospodarczego uległ znaczącej przemianie, co może mieć wymiernie negatywne rezultaty w zakresie ryzyka w transakcjach biznesowych z dotychczasowymi i nowymi kontrahentami, poniżej znajdziecie Państwo kilka wskazówek związanych z zabezpieczeniem należności, ewentualnie z w miarę szybkim ich odzyskiwaniem:

1. przedpłata, to oczywiście najprostszy sposób na uniknięcie ryzyka pozostania z nieopłaconą wierzytelności, w przypadku gdy kontrahent popadnie w problemy finansowe. Jest to rozwiązanie jednak najbardziej uciążliwe w ramach kontraktacji i konkurencji rynkowej i wielu kontrahentów może nie zgodzić się na taka formę współpracy z Państwem.

2. zaliczka, jeżeli nie jest możliwa całkowita przedpłata, warto spróbować wprowadzić system zaliczkowy. Być może uda się podzielić ryzyko poprzez przyjęcie i realizację zamówienie po otrzymaniu zaliczki. Wysokość zaliczki powinna być tak ukształtowana, aby maksymalnie zabezpieczała Państwa interesy, ale musi też uwzględniać możliwości Kontrahenta i stosunki, współpracę z nim. Jej wysokość (w zależności od kosztów produkcji, czy też kosztów zakupu) powinna zostać ukształtowana w taki sposób, abyś w sytuacji, w której kontrahent nie zapłaci Ci za ten towar, z zaliczki pokrył chociażby część swoich kosztów.

3. jeżeli, nawet zaliczka nie wchodzi w grę, albowiem Państwa dotychczasowa działalność oparta była na systemie łańcuchowych dostaw produktów (każdy kolejny podmiot realizował zlecenia z odroczoną płatność jako ogniwo łańcucha) postaraj się maksymalnie zabezpieczyć swoje wierzytelności:

a) dodatkowa umowa z Państwa kontrahentem, w której ustalicie warunki, bądź potwierdzicie dotychczasowe warunki współpracy. W jej treści bezwzględnie należy wskazać strony oraz przedmiot, a także sposób rozliczeń. Umowa powinna zawierać terminy dostaw i płatności oraz regulować kwestię związaną z opóźnieniami w płatnościach, właściwość miejscową sądu w sytuacjach spornych, wskazanie, że masz prawo wystawiać faktury bez podpisu kontrahenta,

b) weksel in-blanco oraz umowa wekslowa - to najbardziej rygorystyczna z form zabezpieczenia wierzytelności, która w razie braku otrzymania należności pozwala na dochodzenie należności bezpośrednio od wystawcy weksla. Wskazujemy, iż zobowiązanie z weksla jest zobowiązaniem abstrakcyjnym, które nie podlega merytorycznej weryfikacji w postępowaniu jurysdykcyjnym.

c) zabezpieczenie w postaci gwarancji osoby trzeciej - np. banku, lub innego poręczyciela.

d) dodatkowe dokumenty około transakcyjne – należy pamiętać, aby pozyskać maksymalnie dużą ilość dokumentów potwierdzających przeprowadzaną  transakcję, dostawę towarów lub usług, tj. protokoły zdawczo-odbiorcze, dokumenty w-z, dokumenty kp, korespondencja mailowa, sms-owa, podpisana przez kontrahenta faktura lub inna – które będą potwierdzały fakt dostawy towaru lub usługi i zobowiązanie do uregulowania Państwa należności.

e) analogicznie – należy egzekwować, aby na fakturach (choćby w formie skanu) znalazło się oświadczenie zamawiającego, potwierdzające, że akceptuje wartość zamówienia i zobowiązuje się do uregulowania należności w określonym terminie, co do zasady wystarczy podpis odbiorcy na fakturze.

Wszystkie wskazane powyżej zabiegi mają wzmocnić Państwa zabezpieczenie przed ryzykownymi transakcjami.

Piotr Truszkowski
Adwokat

Kancelaria BDG Consulting
Filia Kancelarii w Płońsku
ul. Młodzieżowa 13 lok. 72
09-100 Płońsk
+48694487667

www.bdgconsulting.pl

www.kancelariafrankowicza.pl

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA