Zamknij
REKLAMA

Należałoby podejść i wymienić takiemu klientowi towar na to co popsuł...

08:51, 01.12.2021 | Dodał RED
Skomentuj
REKLAMA

Byłam świadkiem jak jeden starszy pan wziął kilka wiaderek masła klarowanego i jedno mu upadło. Jakaś pani pomogła mu je podnieść, a ten rozejrzał się po sklepie i dalej zaczął 'zagrzebywać' to wiaderko w innych, a do koszyka już inne włożył. Ja się pytam - jak tak można?! Przecież to za grosz kultury! - pisze do nas oburzona pani Marta. 

''Piszę to w imieniu sklepów jak i wnerwionych klientów. Drodzy 'niszczyciele' opakowań, jeśli coś wam upadnie i opakowanie uszkodzi się, ale nic się nie rozleje, ani nie wysypie, to weźcie to ze sobą do koszyka, zapłaćcie za to, a nie jak 'szczury' upychacie to z powrotem na półki, nawet jeśli ktoś wam pomoże to podnieść. Normalnie aż ciśnienie skacze 🤬. Jaką wy macie kulturę?! I tego nie robią młodzi tylko starsi ludzie, gdzie zapewne uczono ich prawdziwego szacunku do wszystkiego. Pracownik sklepu, obojętnie jakiego, ma zakaz zwracania uwagi... Ale należałoby podejść i wymienić takiemu klientowi towar na to co popsuł, i żeby to kupił. Tak jestem wychowana - trzeba umieć przyznać się do błędu''. 

(Dodał RED)

Internauta

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%