Zamknij
REKLAMA

Beata Pierścińska: Mieszkańcy naszej gminy nie ulegają stereotypom

18:04, 04.01.2019 | Rozmawiał Dawid Ziółkowski
REKLAMA
Skomentuj
Beata Pierścińska, wójt gminy Naruszewo [Foto: zbiory prywatne]

Beata Pierścińska jest gospodarzem gminy Naruszewo już ponad dekadę. W jesiennych wyborach samorządowych mieszkańcy wybrali ją na czwartą kadencję. Z Panią Wójt porozmawialiśmy na temat roli kobiet w lokalnej polityce, zrealizowanych celach oraz planach na kadencję 2018-2023. 

[Dawid Ziółkowski] Jak ocenia Pani kampanię samorządową w 2018 r. w gminie Naruszewo? To była kampania pozytywna i w pełni merytoryczna?

[Beata Pierścińska] Kampania samorządowa rządzi się swoimi prawami. Sposób jej prowadzenia w dużej mierze zależy od samorządu. W samorządach wiejskich często kandydaci stawiają na kampanię bezpośrednią, czyli na bezpośredni kontakt z Wyborcami. Tak też było w gminie Naruszewo. Ostatnią kampanię oceniam raczej pozytywnie. Może nie była ona w pełni merytoryczna, co wynikało mam nadzieję, nie ze złych intencji, ale z braku wiedzy o samorządzie u niektórych kandydatów.

Na stanowisku wójta jest już Pani 11 lat. Sądziła Pani, że w urzędzie gminy zostanie na tak długo?

Kiedy kandydowałam po raz pierwszy miałam oczywiście obawy czy sobie na tym stanowisku poradzę. Po przeanalizowaniu wszystkich argumentów „za”  i „przeciw” podjęłam decyzję o kandydowaniu. Po cichu wierzyłam, że posiadana wiedza i doświadczenie w samorządzie pozwolą mi na skuteczne gospodarowanie gminą. Brałam jednak pod uwagę inny wariant, aby w sytuacji nie sprawdzenia się na tym stanowisku po niepełnej 3-letniej kadencji (byłam wybierana w wyborach uzupełniających), nie ubiegać się o reelekcję.

Praca w samorządzie to dla Pani po prostu obowiązek, czy też odbiera to Pani bardziej w kategoriach pasji?

Praca w samorządzie to przede wszystkim służba ludziom. Służba, która może dawać wiele satysfakcji w sytuacji kiedy możemy pomagać w rozwiązywaniu ludzkich problemów, czy realizować inwestycje, których mieszkańcy oczekują. Trudno tę pracę postrzegać tylko w kategoriach obowiązku służbowego. Myślę, że bardziej jest to pasja. Każdej pasji towarzyszą emocje, a praca na stanowisku wójta dostarcza bardzo silne emocje i te pozytywne, i te mniej pozytywne. Każdej pasji powinna towarzyszyć energia i radość. Praca w samorządzie to praca z ludźmi i dla ludzi. I to ludzie są źródłem energii, a ich zadowolenie, źródłem radości. Nie wszystkich jednak w danym czasie uda się zadowolić. Jeśli przyczyny niezadowolenia są uzasadnione, to jest to motywacja, aby zrobić coś inaczej, czy bardziej się postarać. To z kolei generuje większe zaangażowanie. Często ograniczeniem w zaspakajaniu potrzeb mieszkańców są ograniczone możliwości budżetowe gminy. Owszem, bywają też w tej pracy gorsze chwile. Zdarzają się tacy ludzie, których nie jesteśmy w stanie niczym zadowolić. I wtedy przychodzą momenty zwątpienia. Ważne, aby ludzi zadowolonych było więcej niż niezadowolonych. Małe gesty wdzięczności mieszkańców powodują „naładowanie akumulatorów” i napełniają energią do dalszego działania.

Kobiety nie chcą wchodzić do lokalnej polityki? Jest Pani obecnie jedyną kobietą – wójtem w całym powiecie płońskim. Z czego to wynika?

Fakt, że mało kobiet angażuje się w lokalną politykę myślę, że ma związek z panującymi stereotypami. Stereotypy te odgrywają ogromną rolę nie tylko w polityce, ale również w biznesie i w relacjach partnerskich. Według panujących stereotypów to kobieta powinna zajmować się domem i dziećmi, a mężczyzna zapewnić byt rodziny m.in. poprzez pełnienie funkcji kierowniczych. Uważam, że to kwestia upływu czasu, abyśmy pozbyli się tych stereotypów. Braku kobiet w polityce nie rozwiąże ustawodawstwo poprzez wprowadzanie parytetów, myślę, że istotniejsze są tu kwestie kulturowe, kwestie wychowania młodszych pokoleń. Jak widać mieszkańcy gminy Naruszewo nie ulegają stereotypom. Nie ulega również mój mąż, który dzielnie wspiera mnie w obowiązkach domowych, dzięki czemu mam więcej czasu dla mieszkańców.

Wyborcy już czterokrotnie obdarzyli Panią zaufaniem, dzięki czemu wygrała Pani  w 2007, 2010, 2014 i 2018 roku. Co stoi za Pani sukcesem?

Tak, za każdym razem była to wygrana w I turze, za co jestem ogromnie wdzięczna. Za pierwszym razem obdarzyli mnie ogromnym kredytem zaufania, a w kolejnych wyborach docenili moją pracę i wyrazili aprobatę dla moich wcześniejszych działań. Jest to dla mnie ogromne zobowiązanie i motywacja do jeszcze bardziej energicznego działania na rzecz wszystkich. Wygrane wybory to nie jest mój sukces, to jest nasz wspólny sukces. Sukces ludzi, którzy wspierają moje działania: radnych, sołtysów, pracowników urzędu gminy oraz mieszkańców, którym leży na sercu dobro naszego samorządu. 

Z jakich inwestycji w gminie, które dokonały się przez dotychczasowe kadencje, jest Pani najbardziej zadowolona, a czego jednak nie udało się zrealizować?

Jest wiele inwestycji, z realizacji których jestem szczególnie zadowolona. Nie sposób je wszystkie wymienić. Tradycyjnie na pierwszym miejscu należy wskazać inwestycje związane z przebudową i remontami dróg.

Odkąd pełnię funkcję Wójta Gminy Naruszewo zmodernizowaliśmy ponad 60 kilometrów dróg. Najdłuższe odcinki to zakończony w 2011 roku ciąg drogowy Drochówka – Kębłowice o długości ponad 9 kilometrów oraz zakończony w ubiegłym roku ciąg drogowy Potyry – Wróblewo – Zaborowo o długości ponad  8 kilometrów.  Za ogromny sukces uważam realizację projektów, dzięki którym poprawiliśmy efektywność  energetyczną budynków użyteczności publicznej takich jak: szkoły podstawowe w Naruszewie, Radzyminku, Zaborowie i Nacpolsku, Urząd Gminy w Naruszewie, budynek po byłym ośrodku zdrowia w Naruszewie, gdzie powstał nowoczesny obiekt z oddziałami przedszkolnymi.

,,Fakt, że mało kobiet angażuje się w lokalną politykę myślę, że ma związek z panującymi stereotypami. Stereotypy te odgrywają ogromną rolę nie tylko w polityce, ale również w biznesie i w relacjach partnerskich (...) - Beata Pierścińska odpowiadając na pytanie wskazujące, że jest jedyną kobietą w gronie wójtów z terenu powiatu płońskiego [Foto: Redakcja/Archiwum/grudniowy konwent burmistrzów i wójtów w ratuszu] 

Duży nacisk kładziemy również na  budowę i remonty naszych strażnic i obiektów świetlicowych. Wyremontowaliśmy strażnicę w Naruszewie, wybudowaliśmy świetlicę w Radzyminie, trwa budowa świetlicy w  Zaborowie. Wyremontowaliśmy świetlice w Skarszynie, Żukowie i Postróżu. Na budowę oczekuje świetlica w Sosenkowie, a na remont strażnica OSP w Strzembowie. W obu przypadkach Gmina dysponuje projektami i stosownymi pozwoleniami. W dalszej kolejności remont obejmie siedzibę OSP w Kozarzewie i OSP w Sobanicach.

Za kolejny sukces uważam uregulowanie gospodarki wodno–ściekowej. Gmina Naruszewo jest niemalże w 100% zwodociągowana. Wszystkie stacje uzdatniania wody są dość nowoczesne, wyposażone w agregaty prądotwórcze. Wybudowaliśmy zbiorczą oczyszczalnię ścieków we Wróblewie oraz ponad 300 oczyszczalni przydomowych na posesjach mieszkańców.

Przedmiotem szczególnej troski jest  zapewnienie dla naszych najmłodszych mieszkańców jak najlepszej bazy oświatowej. Na terenie Gminy funkcjonuje 5 szkół podstawowych. W roku 2017 w Naruszewie  powstały nowoczesne oddziały przedszkolne, mieszczące się w odrębnym, specjalnie przystosowanym do tego celu budynku, do których uczęszcza ponad 80 dzieci.

Za znaczący  sukces uważam również zagospodarowanie przestrzeni publicznej. Wybudowaliśmy kompleksy sportowe przy szkołach  w Naruszewie i Nacpolsku, boisko przy szkole w Radzyminku, wiele placów zabaw.  Sfinalizowaliśmy  realizację Otwartej Strefy Aktywności w Nacpolsku, siłowni plenerowej w Krysku oraz Skwerku w Naruszewie. Problemem, którego do tej pory nie udało się rozwiązać jest brak lokali socjalnych na terenie gminy.

Co będzie dla Pani priorytetem na najbliższe 5 lat?

Przede wszystkim dobra współpraca z Radą Gminy Naruszewo oraz mieszkańcami gminy, dzięki czemu będzie można zrealizować plany na najbliższe 5 lat. A te, to przede wszystkim kontynuacja remontów dróg gminnych. Już w tej chwili mamy dokumentację  na przebudowę drogi za szkołą w Krysku, Skarboszewie i Postróżu. Opracowywana  jest dokumentacja na cztery odcinki dróg gminnych w Skwarach, Radzyminie, Zaborowie i Pieścidłach. W kolejce czekają następne.

W najbliższym czasie zamierzamy przystąpić do termomodernizacji  Szkoły Podstawowej w Krysku, gdzie Gmina posiada dokumentację projektową i wszystkie wymagane prawem pozwolenia. W związku z tym, że większość budynków użyteczności publicznej stanowiących własność gminy Naruszewo przeszła już gruntowną termomodernizację, w najbliższej kadencji będziemy mogli skorzystać z naborów na projekty czy to oferujące termomodernizację, czy instalację OZE na budynkach stanowiących własność mieszkańców Gminy.

Priorytetem jest również likwidacja „białych plam” w sieci wodociągowej. Pozostało na terenie gminy kilkanaście gospodarstw, które z różnych względów nie są podłączone do gminnej sieci wodociągowej. Chcemy sukcesywnie eliminować te sytuacje. W trakcie opracowywania jest dokumentacja projektowa na wykonanie odcinków sieci wodociągowej w Skarszynie, Sobanicach i Nacpolsku. Należy mieć również na uwadze dalszą rozbudowę oczyszczalni ścieków.

Nie można również zapominać o oświacie. Jako wójt zrobię wszystko, aby nadal na terenie gminy Naruszewo funkcjonowało 5 szkół podstawowych. Będę dążyła do dalszej rozbudowy bazy oświatowej, w szczególności sal gimnastycznych przy Szkołach Podstawowych w Krysku i Radzyminku. 

Zgodnie z tegorocznym rozporządzeniem wynagrodzenia pracowników samorządowych (w tym wójtów) zostały obniżone średnio o 20%. Jak Pani  to skomentuje?

Cięcie przez rząd pensji w samorządach to psucie samorządności. Osoby o wysokich kwalifikacjach nie będą chciały podejmować zatrudnienia w samorządach. Ucierpią na tym mieszkańcy.

W naszym powiecie następuje powoli zmiana pokoleniowa? Coraz częściej w urzędach gmin czy miast zasiadają osoby poniżej 40 roku życia.

Myślę, że zmiana pokoleniowa jest nieunikniona w każdej pracy. Dobrze jeśli ta zmiana jest „ewolucją”, nie „rewolucją”. Wiek nie ma bezpośredniego przełożenia na styl i skuteczność zarządzania. Ważne są kompetencje, relacje z pracownikami i mieszkańcami. Dobry samorządowiec niezależnie od wieku to ten, który potrafi współpracować, rozumie innych ludzi, szanuje ich, ale również asertywnie się z nimi komunikuje. Każdy młody samorządowiec w swojej pracy powinien pamiętać o tym, że kiedyś się zestarzeje, zaś starszy pamiętać o tym, że kiedyś zaczynał jako młody.

Czego życzyć Pani na kadencję 2018-2023? 

Moje największe życzenie na tę kadencję to aby moje działania na rzecz gminy Naruszewo były wspierane przez Wysoką Radę i przynosiły satysfakcję mieszkańcom.

(Rozmawiał Dawid Ziółkowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

JeremiJeremi

9 1

Właściwa osoba na właściwym miejscu. Ostatnie wybory pokazały poparcie i podziękowania za dotychczasową pracę dla Pani Pierścińskiej. 19:14, 04.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

makmak

8 1

Szczery mądry i ciepły człowiek 20:02, 04.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ErtopErtop

5 7

Szkoda że się wszystko robi tam gdzie jest poparcie A tam gdzie go niema ma się wywalone jaja A drogi są takie że nie da się przejechać 20:33, 04.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniec g.Nar.mieszkaniec g.Nar.

5 1

Bardzo dobry i mądry gospodarz. O lepszego Wójta będzie trudno. Pani Wójt cieszymy się, że stoi Pani na czele naszej gminy. 21:11, 04.01.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

mieszkaniec g.Narmieszkaniec g.Nar

2 2

To mówiłem ja, Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat! 21:52, 05.01.2019


makmak

1 1

czyżby jakiś skreślony kandydat się odezwał [jażąbek] z zawiści 14:18, 06.01.2019


bob budowniczybob budowniczy

1 4

i w ej służbie ludziom zamknęła nową szkołę i zrobiła tam stajnię - stajnię Augiasza 13:26, 08.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© plonskwsieci.pl | Prawa zastrzeżone