Zamknij
REKLAMA

Koncerty, regionalne produkty, dożynki i zbiórka datków dla Filipka - VI Jarmark Raciąski za nami [FOTO]

13:51, 16.08.2019 | REDAKCJA
REKLAMA
Skomentuj
[Foto: Milena Jankowska]

Tradycyjnie, tak jak to miało miejsce w poprzednich latach, 14 i 15 sierpnia w Raciążu odbył się Jarmark Raciąski. Była to już szósta edycja tej imprezy, której organizacją zajęło się Miejskie Centrum Kultury Sportu i Rekreacji w Raciążu, Miasto Raciąż oraz Gmina Raciąż. Na scenie wystąpiły trzy zespoły. 

Przygotowania do wydarzenia rozpoczęły się już dzień wcześniej - nocą przy budynku urzędu miejskiego postawiono scenę, a od samego rana wystawcy opanowali teren małego Parku Miejskiego, gdzie rozłożyli swoje stoiska, które otwarto około południa. Wachlarz znajdujących się na nich produktów był imponujący. Sprzedawano rękodzieło, płaskorzeźby w drewnie, drewniane i robione na szydełku zabawki, haftowane czapki, biżuterię swojskie wyroby mięsne, sery, alkohol, miody czy rośliny ozdobne. Każdy znalazł coś dla siebie. 

Scena również nie świeciła pustakami – zgromadzonej publiczności zaprezentowali się m.in. uczestnicy zajęć wokalnych prowadzonych w MCKSiR w Raciążu. Najmłodsi mogli wziąć udział w licznych konkursach, grach i zabawach. Jak co roku, pierwszy dzień Jarmarku to dzień z koncertami. Tuż przed nimi impreza została oficjalnie otwarta, a mieszkańców i gości powitali burmistrz Raciąża Mariusz Godlewski, dyrektor MCKSiR w Raciążu Artur Adamski, wójt Gminy Raciąż Zbigniew Sadowski, a także zaproszeni goście – senator PiS Jan Maria Jackowski oraz poseł PO Marcin Kierwiński. 

Na początek na scenie pojawiła się „Kapela Wujka Idziego” - jedna z najciekawszych grup muzycznych w Polsce, która w swoich utworach łączy folk z rock and roll’em, Kiedy nad sceną i parkiem zaczęło się ściemniać, zaprezentowali się tancerze z ogniem, którzy imponowali swoimi efektywnymi umiejętnościami.

Uczestnikom imprezy zaprezentowała się także formacja „Tabu” - jeden z najpopularniejszych polskich zespołów sceny reggae, stali bywalcy Pol'and'Rock Festival (wcześniej Przystanek Woodstock). Ślązacy wykonali swoje największe przeboje, takie jak „Tyle mam” czy „Jak dobrze Cię widzieć”. Gwiazdą wieczoru był zespół „Future Folk” ze Stanisławem Karpielem-Bułecką. Góralski folk połączony z elektroniczną muzyką rozgrzał podczas zimnego wieczoru publiczność zgromadzoną pod sceną. Formacja wykonała swoje najpopularniejsze utwory – „Twarda skała”, „Dukaty”, „Krakowiacy i Górale” czy „Malinowa Dziewczyno”. Nie zabrakło także tradycyjnych piosenek śpiewanych po góralsku. Szansę na śpiew i taniec na scenie miały także raciążanki, zaproszone przez lidera „Future Folk”. 

Drugi dzień Jarmarku był połączony z trzecimi Miejsko-Gminnymi Dożynkami Parafialnymi, a także z odpustem, który tradycyjnie odbywa się w Parafii pw. Św. Wojciecha w Raciążu w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Sumie odpustowej przewodniczył ksiądz Łukasz Nowak – dyrektor domu dla seniorów Leonianum w Sikorzu. Duchowny podczas homilii mówił o zanikających w społeczeństwie chrześcijańskich tradycjach, takich jak choćby święcenie ziół czy właśnie dziękowanie za zebrane plony. 

Po zakończeniu Mszy św. procesja z wieńcami dożynkowymi, a także darami w postaci kwiatów, owoców, warzyw i mięs przeszła pod scenę, na której chwilę później oficjalnie otwarto dożynki. Gospodarze miasta i gminy mówili o potrzebie szanowania i kultywowania tradycji, które były obecne na wsi, i które zapoczątkowali nasi ojcowie i dziadkowie. Dodawali także, że za sprawą Jarmarku zarówno miasto jak i gmina zyskują w oczach odwiedzających. Senator Jan Maria Jackowski odczytał list od Mateusza Morawieckiego: – […] Jesteśmy przekonani, że nie ma sprawiedliwej, a także zasobnej i bezpiecznej Polski bez silnego sektora rolnego i produkcji żywności. Polska wieś stawia sobie ambitne cele, ale w naszych sercach jest także symbolem polskiego dziedzictwa […]Rolnicy przez wieki żywili i bronili Polski jako najwyższej wartości. To oni, zgodnie z wiarą przodków i szacunkiem dla ojcowizny, wiedli życie oparte na trwałych wartościach i etosie ciężkiej pracy […] Dożynki są przykładem jak bogata jest nasza kultura i jak wielkim skarbem są ci, którzy ją pielęgnują – napisał m.in. premier. 

Dyrektor Adamski, będący także radnym powiatowym, zapowiedział, że Zarząd pochylał się w ostatnim czasie nad kwestią reaktywowania tradycji dożynek powiatowych, co prawdopodobnie nastąpi za rok. Po części oficjalnej starosta i starościna dożynek częstowali wszystkich zgromadzonych w małym Parku Miejskim specjalnie przygotowanym na tę uroczystość chlebem. Przedstawiciele poszczególnych miejscowości należących do raciąskiej parafii otrzymali woreczki z poświęconym ziarnem, które zostaną użyte do pierwszego zasiewu. Potem na scenie zaprezentowali się członkowie „Aktywni Seniorzy Koziebrody” i zespół taneczny „Krajkowiacy”. Rozstrzygnięto również konkursy w ramach w akcji „Dom Kultury w Drodze” - „Zatrzymaj lato na dłużej kompozycja z kwiatów papierowych - tradycja ciągle żywa”. Wybrano także najlepszego wystawcę, a dla najmłodszych organizowano kolejne zabawy i atrakcje, m.in. z udziałem koni.

Podczas dwóch dni VI Jarmarku Raciąskiego odbywała się też zbiórka pieniędzy dla Filipa Prątnickiego. 11-latek choruje na artrogrypozę, i aby normalnie żyć ,musi poddać się operacji kolan i bioder. Chłopiec ma ją przejść w Stanach Zjednoczonych, ale jej koszt to niemal 500 tys. złotych. Operacja pozwoli Filipowi stanąć na nogi.

Więcej zdjęć z dwudniowej imprezy znajdziecie poniżej. 

(REDAKCJA)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

JoannaJoanna

3 0

W Raciążu , Sochocinie czy Nowym Mieście są większe imprezy plenerowe niż w Płońsku 14:42, 18.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© plonskwsieci.pl | Prawa zastrzeżone