Zamknij
REKLAMA

Dramat rodziny ze Starych Wrońsk. Sąsiad uratował 16-latkę - pogorzelcy potrzebują pomocy

08:43, 21.05.2020 | RED
Skomentuj
Jeden pokój jest cały zniszczony, wszystko co w nim było spaliło się, kuchnia tak samo, sprzęt: lodówka, mikrofalówka - mówi nam pani Milewska
REKLAMA

'Płońsk w Sieci' informował o pożarze domu jednorodzinnego, który miał miejsce w poniedziałek w miejscowości Stare Wrońska w gminie Załuski. Dom niestety wymaga natychmiastowego remontu, aby rodzina mogła wrócić do normalnego życia.

Pożar w domu Państwa Milewskich wybuchł w poniedziałek, 18 maja, około południa. Ogień pojawił się najpierw w kominie, gdzie zapaliły się sadze, a następnie pożar nieszczelnym przewodem kominowym rozprzestrzenił się do wewnątrz budynku. Wydarzenia mogły mieć jeszcze bardziej dramatyczny przebieg, ponieważ w domu była tylko 16-letnia córka właścicieli. Kluczowa była reakcja sąsiada, który ostrzegł dziewczynę i wezwał służby gaśnicze. Na miejsce przybyło aż 6 zastępów straży pożarnej - dwa z OSP Nowe Wrońska, dwa z JRG Płońsk oraz OSP Joniec i OSP Kroczewo. Walka z żywiołem trwała dwie godziny.

- Nas z mężem akurat w domu nie było, córka została tam sama. Sąsiad ostrzegł ją, że się pali i tak naprawdę w ostatniej chwili uratował jej życie – mówi w rozmowie z naszym portalem, nie kryjąc wzruszenia, poszkodowana mieszkanka gminy Załuski. - Sytuacja jest dla nas bardzo trudna. Najbardziej potrzebujemy materiałów budowlanych, bo takie podstawowe rzeczy to już dostaliśmy. A teraz potrzebujemy płyt gipsowych, okien, drzwi, żeby można było pozasłaniać te dziury… Potrzebny będzie też jakiś fachowiec, żeby to wszystko zrobił, ale wiadomo, że teraz ludzie są zajęci. Nie mamy nikogo takiego znajomego, który by się tego podjął […] Jeden pokój jest cały zniszczony, wszystko co w nim było - spaliło się, kuchnia tak samo, sprzęt – lodówka, mikrofalówka… - wymienia kobieta. - Drugi pokój, korytarz, ganek, tam wszędzie jest teraz czarno od dymu. Nawet nie wiemy, czy to czyścić, czy zrywać do samego tynku. Potrzebujemy kogoś, kto by nam też doradził – mówi nam mieszkanka wsi Stare Wrońska.

O całej sytuacji rozmawialiśmy również z wójtem gminy Załuski. – Jestem cały czas w kontakcie z tą rodziną, codziennie do nich przyjeżdżam i monitoruję prace, nawet przed chwilą od nich wróciłem. Pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej przeprowadzili wywiad środowiskowy, zbadali sytuację materialną rodziny i zapotrzebowania remontowe. My jako gmina przekażemy rodzinie wsparcie materialne i pokryjemy koszty zakupu okien i drzwi – mówi nam Kamil Koprowski i dodaje, że w pomoc włączyli się także mieszkańcy gminy, którzy przekażą pogorzelcom sprzęt gospodarstwa domowego, a w pracach remontowych pomagać będą pracownicy gospodarczy gminy. - Na poniedziałek już umówiliśmy się na montaż okien, którym zajmie się mieszkaniec gminy. Na razie trwa czyszczenie ścian, ci Państwo wietrzą też te pomieszczenia. W tej chwili mają zabezpieczone potrzeby bytowe, natomiast, tak ja mówię, wietrzymy, wywozimy gruz i jesteśmy umówieni, że ten zasiłek celowy zostanie przyznany na zakup okien i drzwi  – powiedział gospodarz gminy Załuski.

Osoby, które chciałyby w jakiś sposób pomóc Państwu Milewskim, proszone są o kontakt z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Załuskach – osobiście, bądź pod numerem telefonu 23 661 97 61. Każda pomoc się liczy!

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA