Zamknij
REKLAMA

Mieszańcy kilkunastu miejscowości w gminie Płońsk muszą uzbroić się jeszcze w cierpliwość. Kiedy wyniki badań?

11.18, 24.10.2021 RED Aktualizacja: 16.07, 24.10.2021
Skomentuj
REKLAMA

Mijają kolejne dni, a mieszkańcy 15 miejscowości w gminie Płońsk wciąż nie otrzymali zielonego światła na bezwarunkowe korzystanie z wody z wodociągu publicznego w Szerominku. Na 'Alert24' (17 i 18 października) otrzymaliśmy sygnały, które mówią o tym, że zawiodła informacja. Druga sprawa to przedłużający się czas oczekiwania na wyniki badań niedopuszczonej do bezpośredniego użycia wody. 

Sprawa dotyczy ponad 4 tysięcy mieszkańców. W komunikacie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Płońsku z 15 października nie wymieniono jeszcze wsi Cieciórki. - Właściciel zrobił błąd - nie powiadomił nas i nie uwzględnił do naszego komunikatu miejscowości Cieciórki, a wodociąg obejmuje i tę miejscowość. Myśmy o tym nie widzieli, dopiero zadzwonił do nas mieszkaniec Cieciórk i poinformował, że Cieciórki obowiązuje ten sam wodociąg - mówił redakcji PwS w czwartek dr Krzysztof Bielski, szef płońskiego sanepidu. - Pismo skierowałem do pana Bielskiego, wina leży po części tu, po części tam, bo przy przepisywaniu u nas miejscowości pominięto jedną z nich, a w sanepidzie tego nie zweryfikowano - stwierdza z kolei Wojciech Kurzątkowski, prezes zarządu Gminnego Zakładu Komunalnego w Płońsku. 

[ALERT]1635073460803[/ALERT]

Nasi Czytelnicy w sygnałach, które dostajemy na Alert24 oraz przez telefon, skarżą się na niedostateczne niewłaściwe poinformowanie zainteresowanych mieszkańców o sytuacji z wodą. - Gmina powinna stanąć na wysokości zadania i wszelkimi możliwymi sposobami poinformować mieszkańców o zaistniałej sytuacji - przekazywaliście nam w rozmowie telefonicznej.  

- To Gmina jako właściciel wodociągu powinna wszystkich poinformować o tym, że jest awaria w momencie, kiedy pojawił się wynik. Z tego co wiem, część osób nie wiedziała o tym. Gmina jako właściciel ma dopilnować, aby ta woda była zdatna do picia - dodaje powiatowy inspektor sanitarny. - Ludzie mają pretensje również i do nas. Naszym obowiązkiem jest powiadomić właściciela wodociągu, jakie podjęliśmy kroki, żeby zatrzymać dalszy postęp zakażenia i naszym obowiązkiem jest zrobienie kolejnych badań - kontynuuje Krzysztof Bielski. - Prawdopodobnie przy takich awariach wystąpił czynnik ludzki, czyli ktoś z Państwa opiekujących się nie dopilnował tego, żeby zadbać o czystość, zadbać o to, by wszystko funkcjonowało. Myśmy powiadomili o sytuacji komunikatem z 15 października na naszej stronie internetowej, a właściciel obiektu powinien powiadomić mieszkańców - podkreśla dr Bielski. - Gmina powinna dysponować komputerowym systemem nagłego powiadamiania, kiedy wystąpi np. awaria sieci wodociągowej, wtedy program natychmiast automatycznie powiadamia użytkowników. 

[ZT]8682[/ZT]

Gmina Płońsk, jak dowiadujemy się, jeszcze takiego systemu nie wdrożyła. - Zamieszczaliśmy przedmiotową informację na stronie BIP-owskiej. Prosiłem, żeby podać następne komunikaty na gminnym facebook'u, żeby rzeczywiście powiadomić jak najszerszą liczbę osób. Wyciągamy wnioski z tej sytuacji i będziemy dążyli do poprawy komunikacji. Zwróciłem uwagę prezesowi GZK, aby założyć zakładowy profil - mówił nam Andrzej Stolpa, sekretarz Gminy Płońsk.   

Profil na fb przedsiębiorstwa wodociągowego już jest - TUTAJ. - My komunikat sanepidu rozpowszechniliśmy. Każdy z sołtysów komunikat dostał, oprócz tych Cieciórk. Komunikat był i na tablicach i docierał drogą sms-ową. Wykonujemy to zgodnie z ustawą, a że któryś mieszkaniec nie dotarł do tej wiadomości, czy jej nie sprawdził, to już nie jest moja wina - uważa Wojciech Kurzątkowski. 

Otwarte pozostaje wciąż pytanie, co dalej z wodą z wodociągu w Szerominku. Co pokazują wyniki badań? - W próbce wysłanej do badania do Ciechanowa była jedna kolonia coli, więc wiadomo, że trzeba utrzymać ten stan, który jest. Wodę zbadamy jeszcze raz prawdopodobnie w poniedziałek, kiedy to zwyczajowo pobieramy próby. Wynik będzie w środę, ale pamiętajmy, że tę wodę można używać, ale po przegotowaniu, nie można pić jej bezpośrednio z kranu - tłumaczy dr Krzysztof Bielski. - Czekamy do środy. Dopóki nie będzie wyników, nie damy całości przydatności wody do spożycia. Na razie nie wydamy komunikatu o tym, że woda jest zdatna, bo tak nie jest, chowa się w niej jeszcze jedna kolonia - kończy inspektor sanitarny z Płońska. 

- Nie mamy obowiązku zamykania wodociągu, ani dostarczania wody mieszkańcom. To nie jest złośliwy szczep, to nie jest sytuacja podobna do tej, z jaką mieli do czynienia ostatnio mieszkańcy gminy Naruszewo, czy też gminy Załuski - zaznacza szef Gminnego Zakładu Komunalnego. - Na dziś żadnej wiadomości o bakterii coli nie mamy, bazujemy na informacji z 15 października br., a z niej wynika, że są śladowe ilości w granicach błędu, w granicach tolerancji - kontynuuje Wojciech Kurzątkowski, dodając: - Od poniedziałku nie dostaliśmy jeszcze z sanepidu kolejnych, nowych wyników badań, o poprzednich też poinformowano nas bardzo późno - przekazywał nam w piątek. - Dlatego zleciłem niezależne badania na nasz koszt w innym laboratorium, aby przyspieszyć tę całą procedurę. W poniedziałek powinniśmy poznać wyniki. 

(RED)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (7)

Pawson21Pawson21

5 0

Kiedy mieszkańcy Gminy Płońsk w końcu zmądrzeją i zmienia gospodarza ? W innych gminach młodzi wykształceni wójtowie np Załuski cały czas coś robią a u nas tylko drogi.... Wójt już za długo gospodarzy potrzebna zmiana pokoleniowa na kogoś młodszego i wykształconego 17:35, 24.10.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

YhmYhm

2 0

Mamy młodszego zastępcę wójta🙂 15:06, 25.10.2021


RobsonRobson

2 0

W gminie Naruszewo już drugi miesiąc woda nie nadaje się do picia i cisza. Zapewnili wodę do picia przez jeden weekend i zaginęli... Włodarze, to są jak trzeba wybory wygrać żeby kasiorka leciała. Postarać się o dobro mieszkańców, to już rzecz im nie znana. 18:45, 24.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

InformacjaInformacja

3 0

Żadnej informacji w Cwiklinie nie było. Z resztą do dzisiaj szanowny pan sołtys nie raczył powiesić jej na tablicy ogłoszeń. Informacja poszła od znajomych do znajomych. Jeden powiadomił drugiego. 18:55, 24.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Brak informacjiBrak informacji

3 1

Nie jest prawdą stwierdzenie Pana Bielskiego, że komunikat na stronie sanepidu pojawił się 15stego października. Widniał dopiero po 19stym października wstawiony z datą 15stego. 12:33, 25.10.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

0 0

Pisze Pan/Pani bzdury. Komunikat był 15 na stronie, każdy kto go widział to wie.Proszę nie siać zamętu. Nawet we właściwościach dokumentu jest data utworzenia 15.10.2021 godz. 13:53:23. Dużo osób o sprawie dowiedziało się właśnie z niego, bo właściciel wodociągu sprawę informowania zawalił na całej linii. Chociaż zaklina rzeczywistość i twierdzi, że było inaczej,choć ludzie wiedzą zupełnie coś innego. 09:18, 26.10.2021


Ale hecaAle heca

2 1

Ludzie to siedzą całuski dzień i śledzą co na stronie wodociągu czy Sanepidu wpiszą nowinkę.... Pomyśleliście o starszych, którzy nie ganiają po necie? Rolnik to jak w powiedzeniu -siedzi i przegląda w necie strony a samo mu rośnie, inni nie pracują a na opłaty pod choinkę Mikołaj podrzuci... Instytucje niby ,pracujące, dla ludzi innym tonem powinny się wypowiadać i odrobinę pokory za popełnione babole. Słowo przepraszam wiele czyni! Ciekawe skąd wodę piją:-P 15:25, 25.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%