Zamknij
REKLAMA

Beniaminek A Klasy bez szans w starciu z naszą Koroną [FOTO]

12:44, 31.10.2021 | RED
Skomentuj To był świetny mecz w wykonaniu piłkarzy Korony, zwłaszcza druga połowa, stąd radość gospodarzy po ostatnim gwizdku sędziego jak najbardziej uzasadniona
REKLAMA

XI kolejka A Klasy zapowiadała się niezwykle ciekawie. Cztery czołowe drużyny mierzyły się ze sobą w bezpośrednich meczach. Wkra Sochocin bezbramkowo zremisowała ze swoją imienniczką z Radzanowa. GKS Comfort-Therm Gumino w wyjazdowym spotkaniu musiał uznać wyższość Tęczy Ojrzeń przegrywając 0:2. Kolejny nasz reprezentant, Korona Karolinowo podejmowała na własnym obiekcie ULKS Ołdaki, ligowego beniaminka, który bardzo dobrze radzi sobie w trwającym sezonie zajmując miejsce w pierwszej ósemce ligowej stawki.

Spotkanie rozpoczęło się od minuty ciszy upamiętniającej zmarłego wieloletniego pracownika klubu Wojciecha Ludwiszewskiego.

Wynik spotkania otworzył Maciej Pilśnik wykorzystując podanie Mateusza Nowaka.

Szybko strzelona bramka sprawiła, ze nasi zawodnicy poczuli się zbyt pewni siebie. Brak koncentracji, dwa indywidualne błędy sprawiły,  goście z powiatu ostrołęckiego wyszli na prowadzenie.

Jednak przed przerwą Korona zdołała wyrównać stan rywalizacji. Na listę strzelców wpisał się ponownie Maciej Pilśnik, a asystę przy bramce zanotował Piotr Nowicki.

Druga odsłona spotkania to widoczna przewaga naszej drużyny. Zawodnicy Koronny swoją dominację przełożyli na zdobycze bramkowe. Do bramki gości trafiali kolejno Mateusz Lewandowski, Jakub Klebaniuk, Piotr Nowicki oraz Hubert Bulak.

W sobotnim meczu trenerski nos nie zawiódł Cezarego Kwiatkowskiego. Dwóch wprowadzonych na plac gry zawodników zdołało wpisać się na listę strzelców.

Ósmy mecz z rzędu bez porażki stał się faktem. Korona 6 - Ołdaki 2. Więcej zdjęć z meczu w foto-galerii poniżej. 

- Od początku chcieliśmy dobrze wejść w mecz - dwie akcje nie przyniosły nam gola, ale trzecia już tak. Ale jak przystało na tę rundę, przytrafiły nam się błędy, co skutkowało dwoma straconymi bramkami. Pokazaliśmy jednak, że potrafimy odrabiać straty i wygrywać w ciężkich meczach. Goście już po 3 i 4 bramce odpuścili. Cała drużyna pokazała, że jest moc, każdy za każdego, chłopcy z ławki wchodzą i dają dobre zmiany.

Na szczęście omijają nas kontuzje. Mamy bardzo mocną kadrę, nie zapominajmy, że w sobotnim meczu trener nie mógł skorzystać z Adriana Skwarskiego i Kuby Pilińskiego - mówi nam Piotr Nowicki z Korony, jeden z wyróżniających się zawodników sobotniego spotkania.

SKŁAD KORONY: Łukasz Leśniak - Piotr Nowicki, Kamil Baryga, Jakub Zakrzewski, Michał Kamiński(Aleksander Rutkowski), Karol Brzeszkiewicz(Piotr Prusak), Mateusz Nowak, Michał Kłodowski, Mateusz Lewandowski, Maciej Zadroga(Jakub Klebaniuk), Maciej Pilśnik (Hubert Bulak).

W następnej kolejce Korona zagra na wyjeździe z GKS-em Pokrzywnica. Początek spotkania w niedziele o godzinie 13.

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%