Zamknij
REKLAMA

Spotkali się z biznesmenem, który ma plan na teren dworca PKS

20:22, 29.11.2018 | REDAKCJA
REKLAMA
Skomentuj
Zbigniew Woźnicki gościł na sesji Rady Miasta w Płońsku

Podczas czwartkowej sesji radni mieli okazję poznać nabywcę blisko 3-hektarowego terenu po dworcu PKS. Chodzi o płońską spółkę ''Jorapol", która planuje m.in. przenieść swój sklep ,,Mrówka" na ulicę Warszawską. Zachowana ma zostać funkcja dworca. Radni zajęli w tej sprawie stanowisko, dając zielone światło do kontynuacji przedsięwzięcia, chociaż pytań i wątpliwości nie brakowało.

Burmistrz Płońska zobowiązał się do przygotowania projektu uchwały rozpoczynającej procedury zmiany studium i zmiany planu zagospodarowania przestrzennego miejsca, o którym w ostatnich tygodniach było tak głośno. Bo to w połowie października burmistrz Andrzej Pietrasik poinformował o  porozumieniu, jakie Gmina Miasto Płońsk zawarła z miejscowym biznesmenem, który chce w ten teren zainwestować i stanie się jego nowym właścicielem w momencie podpisania aktu notarialnego.  

Dziś już oficjalnie wiemy, że chodzi o lokalną spółkę ''Jorapol". Jej przedstawiciel – Zbigniew Woźnicki – spotkał się z samorządowcami, próbując rozwiać ich ewentualne wątpliwości. 

Wiadomo, że obecnie teren ten spełnia głównie funkcję bazy transportowej, po zmianach w planie, co leży już w gestii rady miasta, przeznaczenie zmieniłoby się na mieszkaniowo-usługowe z zachowaniem dworca – tj.: powstanie zatok autobusowych i odnowienie poczekalni, która mogłaby zostać otwarta dla podróżnych już na czas zimowy. Miasto nieodpłatnie otrzymuje budynek dworca, stanowiska autobusowe i parking. Utrzymaniem dworca miałyby się już zająć służby miejskie. 

- Robimy ukłon w stronę przedsiębiorcy i to jest w naszej gestii, aby miasto wyglądało na wjeździe estetycznie. Jednak z drugiej strony, byśmy nie byli zakładnikami swoich decyzji, byśmy słono za to nie zapłacili. Dużo ryzykujemy – zakładał, jak podkreślał czysto hipotetycznie, radny Marcin Kośmider, który wspominał o porozumieniu w kontekście zapisu o warunkach udostępnienia terenu już po zakończeniu procesu inwestycyjnego.

- Pan musi coś za to mieć. Miasto, choćby za te pomieszczenia dworca będzie musiało panu płacić miesięcznie, tak jak za dzierżawę – zauważał Krzysztof Tucholski.

Zbigniew Woźnicki zaprzeczył, iż o żadnych opłatach dzierżawnych nie ma mowy. - Jedyną korzyścią dla mnie byłoby zwolnienie z podatku od nieruchomości za ten wydzielony teren – odpowiadał przedsiębiorca, który zdradził, że jego zamysłem jest przeniesienie ''Mrówki" z obecnej lokalizacji w nową, tę przy Warszawskiej, w planie z większym parkingiem.  

- Pan Zbyszek ma dobrą wolę i ja mam dobrą wolę – w takim duchu działamy. Nie podejrzewamy się o próby wzajemnego oszukiwania się, czy szukania haków w porozumieniu. Każde porozumienie przed podpisaniem będę oczywiście pokazywał radzie miasta – stwierdzał z kolei burmistrz Andrzej Pietrasik. - Cała sztuka to jak z tym ambarasem – musi dwoje chcieć i działać w tym samym kierunku. Mamy piękną, choć zaniedbaną działkę, która może zostać świetnie zagospodarowana – dodawał.

Wygląda na to, że większość radnych jest przychylna zapowiadanym zmianom na terenie dworca PKS. O rozwoju sytuacji będziemy na bieżąco informowali. 

(REDAKCJA)
REKLAMA

Komentarze (10)

PlonskPlonsk

10 1

Dobra wola biznesmena. Tam powstana bloki mieszkaniowe. Kto mrowke przeniesie. Hahaha. 20:42, 29.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

TakTak

2 1

w to jest w stanie uwierzyć tylko nasza władza. 12:58, 10.12.2018


jooljool

12 7

Niech robi co chce, bloki, Mrówkę, czy jeszcze coś innego. Byle tylko ta rudera nie straszyła i nie szpeciła miasta. Bo przez 50 lat nikt nic nie zrobił, więc odłóżcie zawiść. A jak komuś nie pasuje niech sam kupi dworzec. Ilu chętnych ??? 08:55, 30.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

123!123!

0 1

kup ty sam 23:26, 04.12.2018


jaja

3 1

A ja mam wątpliwości.... 14:49, 30.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Znacie tę bajkę ?Znacie tę bajkę ?

7 2

Na wyspach Bergamutach podobno jest kot w butach, widziano także OSŁA, którego MRÓWKA niosła 16:37, 30.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OnaOna

8 1

Pan Woźnicki to raczej nic nie zrobi z dobrej woli. Władze miasta powinny się głęboko zastanowić nad sprzedażą temu Panu. Bardzo głęboko. 07:55, 01.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

123!123!

1 1

.ale to już po fakcie......... 23:24, 04.12.2018


żul z rynkużul z rynku

3 0

A ile nasi zaradni radni dostali korzyści majątkowych od pana Moje Miliony Woźnickiego?
Tak się składa, że znam trochę tego człowieka, to niekulturalny cham jest!
A w ogóle to teren PKS powinien kupić Powiat, a nie byznesmen 12:23, 04.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

123!123!

4 0

Prawda, to powinien być teren miasta, a nie teren prywatny! Zrobi co zechce...Będzie chociaż przystanek dla podróżnych, kasa, toaleta , których to rzeczy nie było? 23:22, 04.12.2018


REKLAMA
REKLAMA
© plonskwsieci.pl | Prawa zastrzeżone