Zamknij
REKLAMA

Dworzec autobusowy - cel publiczny i prywatny interes

15:42, 13.10.2018 | DT
REKLAMA
Skomentuj
Spotkanie miejskich władz z dziennikarzami na terenie dworca autobusowego [Foto: DT]

- Spadł mi kamień z serca, bo jako burmistrz i zwykły obywatel naszego miasta wielokrotnie wstydziłem się za ten dworzec. Chcę to skończyć jak najszybciej – mówił dziś dziennikarzom przed jeszcze zamkniętym obiektem PKS Andrzej Pietrasik, pokazując porozumienie z 12 października, jakie Gmina Miasto Płońsk zawarła z miejscowym biznesmenem, który chce w ten teren zainwestować i stanie się jego nowym właścicielem.

Na razie w sferze tajemnicy pozostaje kim jest ów biznesmen i za ile została zakupiona blisko 3-hektarowa działka. Burmistrz przyznaje, że kupujący to powszechnie znana osoba w Płońsku, prywatny lokalny inwestor, który wyłożył na ten cel ,,ładnych parę milionów złotych". 

- Miejscowy dworzec to jedno z niewielu miejsc w mieście, za które się wstydzę, że jest w Płońsku. Spółka Mobilis to trudny właściciel, który, kiedy wszedł w fazę likwidacji, praktycznie z nami nie rozmawiał, kwestia od starego do nowego właściciela była niedopowiedziana – stwierdzał Andrzej Pietrasik.

Usłyszeliśmy, że miasto od dwóch miesięcy prowadziło rozmowy z potencjalnym kupcem przedmiotowego terenu, który, jak dowiedzieliśmy się, czeka jeszcze tylko na ostateczne podpisanie aktu notarialnego. - Nowy właściciel twierdzi, że już ma klucze do tego budynku, obiekt będzie udostępniony z chwilą podpisania aktu notarialnego – dodaje szef ratusza. - Przychodził do nas ustalać plany i wskazywał, co ewentualnie by się tu znajdowało. Podjęliśmy więc współpracę, czego efektem jest to porozumienie na okres przejściowy – kontynuował.

Spotkanie burmistrza i miejskich samorządowców, którzy go wspierają, z dziennikarzami w sprawie dworca autobusowego. Od lewej: Henryk Zienkiewicz, Andrzej Pietrasik, Andrzej Kwiatkowski i Alina Braulińska

Obecnie w planie zagospodarowanie przestrzennego widnieje zapis, że dominującą funkcją jest w tym miejscu dworzec autobusowy, usługi komunikacyjne, stacja paliw, z dopuszczeniem usług handlowych (w grę wchodziłby handel materiałami budowlanymi, itp.), które zdaniem burmistrza, stanowiłyby około 10,15 proc. przeznaczenia.

- Nowy właściciel chce wiedzieć, czy samorząd będzie skłonny zmienić plan. Same rozmowy to za mało, więc podpisaliśmy stosowne porozumienie, tym bardziej, że mogę wygrać wybory albo mogę nie wygrać, a sytuację trzeba zostawić uporządkowaną – ocenia Pietrasik. - Na ten czas przejściowy nieodpłatnie otrzymujemy budynek dworca, stanowiska autobusowe i parking. Miasto zapewni utrzymanie czystości, poczekalnia będzie otwierana i zamykana, wprowadzimy toalety, oświetlenie i ogrzewanie. Zrobimy bieżące remonty, aby na rok to wszystko wyglądało i można było z tej części codziennie korzystać – wymieniał burmistrz. - Właściciel nie będzie pobierał od nas z tego tytułu opłat – powtarzał. - My zwalniamy właściciela z podatku od nieruchomości w tej części, a w pozostałej podatek będzie on płacił. - W miesiącu styczniu przystąpimy do zmiany planu zagospodarowania, ale nie gwarantuję, że taka zmiana będzie uchwalona, bo to już kompetencja i domena radym miejskiej. - Nowy właściciel zobowiązuje się do tego, że dworzec w nowym zagospodarowaniu tego terenu zostanie wzdłuż ulicy Warszawskiej. Pozostaną wiaty i parking, a sam obiekt najprawdopodobniej będzie rozebrany. Stanie nowy pawilon, dopasowany do funkcji, jaką będzie pełniła ta działka – stwierdzał Andrzej Pietrasik, wskazując, że takie rozwiązanie sprawy dworca PKS zastosowano podobnie w Ciechanowie. - Dworzec sprawi, że strumień klientów, korzystających m.in. z transportu publicznego, będzie robił zakupy w tym miejscu. 

Burmistrz zapowiada, że jeszcze w tym roku zapisze do budżetu środki na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego. - Taka jest propozycja, a wszystko ustalone będzie za rok, pod koniec procedury zmiany koncepcji zagospodarowania. Umowa między właścicielem gruntu a burmistrzem zostanie podpisana, kiedy burmistrz będzie miał tytuł prawny udzielony przez radę miasta – oceniał Andrzej Pietrasik, dodając: - Powiat będzie zwolniony z jakichkolwiek w związku z korzystaniem z dworca. 

- Staramy się współpracować z powiatem, i nawet te zadania, które nie są przynależne miastu, próbujemy rozwiązywać. Ten dworzec ma służyć wszystkim mieszkańcom, a szczególnie młodzieży dojeżdżającej do szkół – dodawał Henryk Zienkiewicz, przewodniczący Rady Miejskiej w Płońsku. - To nie jest żadna akcja wyborcza, ani element kampanii, to uczciwe i solidne podejście do rozwiązywania problemów, które leżą na biurku naszego miasta.  

(DT)
REKLAMA

Komentarze (8)

LilaLila

12 3

"To nie jest żadna akcja wyborcza, ani element kampanii". Jakoś w to nie wierzę, panie Zienkiewicz. Jak mogę zaufać komuś, kto co i rusz zmienia barwy polityczne? Z jakiego to komitetu startował pan kiedyś do rady, z jakiego 4 lata temu, a z jakiego dziś? 10:48, 14.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LilaLila

12 2

"Na razie w sferze tajemnicy pozostaje kim jest ów biznesmen i za ile została zakupiona blisko 3-hektarowa działka." A dlaczego w tajemnicy? 10:50, 14.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Brawo Brawo

12 4

Pietrasikowi załatwienie sprawy śpiącego się dworca zajęło jedyne 20 lat. 18:04, 14.10.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Brawo Brawo

1 2

Sypiącego miało być :) 18:05, 14.10.2018


Andrzej Andrzej

10 3

Ponoć kolega guzoś z serwachem zaskórniaki ze skarpet powyciągali na ten projekt. Tak mówią "na mieście" Panie Andrzeju panu już dziękujemy. Farsą jest na PKS wisząca od ostatniej wichury ledwo trzymająca się ok 40 kg gałąź. Za naszych gospodarzy nic dziwnego dla mnie ale dla ludzi co pod nią czekają? Gdzie rozsądek?
10:26, 15.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mikołajczyk Mikołajczyk

1 3

Panie Andrzeju dziękujemy za ładne "ledy" na warszawskiej wyrobiłeś się w samo porę. :) :) 10:49, 17.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

luluśluluś

2 0

Ktokolwiek by to nie był, ten kto kupił działkę z dworcem, to i tak zrujnuje to miejsce.Ja uważam,że to miasto/powiat/gmina/ powinna być jedynym właścicielem obiektu.A tak to wykwitnie nam markecik na dworcu zupełnie jak w Ciechamowie - kolejny przyczynek dla upadku małych sklepików...No ale czegóż innego mogłem się spodziewać? 13:38, 18.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AlFonsAlFons

0 2

Jak to Stasiak z Kalmaniakiem zakupili XD 11:28, 23.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© plonskwsieci.pl | Prawa zastrzeżone