poniedziałek 18 wrzesień

Wiekowy jubileusz pierwszej szkoły średniej w Płońsku [FOTORELACJA]

in Puls Miasta

by Redakcja

1917-2017 – to cezura czasowa płońskiej szkoły, Gimnazjum i Liceum przy ulicy Płockiej. Jubileusz 100-lecia istnienia placówki miał nader doniosły przebieg. Skłaniał do refleksji i przypominał młodzieży o szacunku do wspomnień. Dźwięk szkolnego dzwonka przywołał je z niesłychaną siłą na nowo. W czwartek I Liceum Ogólnokształcące im. Henryka Sienkiewicza świętowało uroczystość Dnia Patrona. Dzień później odbyła się jubileuszowa…

324 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
Plus tygodnia - Na pomoc gminie Czersk: Radni miejscy zgodnie zdecydowali o przekazaniu dotacji w kwocie 10 tys. zł dotkniętej kataklizmem gminie Czersk (woj. pomorskie). Pieniądze przeznaczone zostaną na naprawę infrastruktury uszkodzonej podczas sierpniowej nawałnicy. *  Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

W sobotni poranek w gospodarstwie hodowlanym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii. Jak słyszymy, z przebadania na miejscu jeszcze żywych krów wynikało, że nie wystąpiły typowe objawy choroby zakaźnej. W krótkim czasie nastąpiły jednak kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można szacować na setki tysięcy złotych. Na miejsce zdarzenia przybyła policja. Teren jest zamknięty. Działa sztab kryzysowy.

Popegeerowskie obiekty w Skarżynie, o których mowa, przejął prywatny właściciel, który zajął się tam na większą skalę hodowlą bydła, liczoną na około pół tysiąca sztuk. Wiemy, że na terenie jednego obiektu zarejestrowane są cztery siedziby stad bydła, łącznie z cielętami, opasami, jałowizną i krowami. Feralne zdarzenia swój początek miały w sierpniową noc z piątku na sobotę.

Pierwsze widzę

- Kiedy przybyłem na miejsce, nie zaobserwowałem żadnych objawów wskazujących na jakąkolwiek chorobę zakaźną. Zwierzęta nie gorączkowały. Nie było żadnej krwi, czy obrzęków. Występowały porażenia nerwowe, krowy doznawały bezwładu, który szedł od tyłu i postępował do przodu. Występowała duszność, ślinotok i zwierze padało martwe – opisuje Lech Chybała, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Płońsku, dodając, że jeszcze nie spotkał się w swojej pracy zawodowej, aby w tak krótkim czasie, w jednym miejscu padło tyle sztuk bydła.

Podobnego zdania jest sołtys wsi Skarżyn, jednocześnie radny gminy Płońsk. - Zdarza się, że padają pojedyncze egzemplarze bydła, ale z taką sytuacją jeszcze się w życiu nie spotkałem – stwierdza Wojciech Kowalski. - Mam nadzieję, że to nie będzie nic takiego, co mogłoby stworzyć zagrożenie na zewnątrz – studzi emocje sołtys, aczkolwiek przyznaje, że rozumie niepokój okolicznych mieszkańców o swoje zdrowie. - Uspokajam ludzi. Wzięły się za to fachowe służby, więc pozostaje czekać na wyniki badań laboratoryjnych.

Doktor Chybała podaje zatrucie pokarmowe jako jedną z najbardziej prawdopodobnych przyczyn masowej śmierci bydła w Skarżynie. - Najprawdopodobniej musiał tu zadziałać ostry czynnik toksyczny. Być może w jakiejś partii paszy namnożyły się beztlenowce, które wytwarzają silne toksyny – wskazywał w rozmowie z nami w czwartek Lech Chybała. Jak dowiedzieliśmy się, dwukrotnie przeprowadzono sekcję martwej zwierzyny. Pobrano materiał do badania, który wysłano m.in. do laboratorium w Państwowym Instytucie Weterynarii.

Nie zarządzono czasowej kwarantanny, mimo że w jednej z obór zmarły wszystkie zwierzęta. - Nie zrobiliśmy tego ponieważ na razie nie podejrzewamy wystąpienia żadnej ze znanych chorób zakaźnych, które mogłyby zagrażać innym zwierzętom czy ludziom. Nie wskazują na to objawy kliniczne i sekcyjne. Sprawa dotyczy jednego gospodarstwa – tłumaczy powiatowy lekarz weterynarii.

Chybała przyznaje, że również w innych oborach znajdujących się w tym gospodarstwie zaczęły pojawiać się przypadki martwego bydła. - Padło kilka cieląt, ale nie ma na razie paniki. Obraz kliniczny od kilku dni nie zmienia się. Musimy oprzeć się na badaniach – uspokaja weterynarz, dodając, że martwe bydło na bieżąco wywożone jest przez specjalistyczną firmę.

Wstrzymano wydawanie mleka

Lech Chybała (na zdjęciu po lewej - red.) zapewnia, że nie ma zagrożenia, jeśli chodzi o obrót mięsem i mlekiem pochodzącym ewentualnie z tego gospodarstwa. - Do masowych upadków dochodziło na oborze wyłączonej z produkcji mleka, gdzie przebywały krowy zasuszone, świeżo po wycieleniu. Aby zapobiec zanieczyszczeniu mleka toksynami, wstrzymaliśmy jego wydawanie do mleczarni. Nie wszystkie toksyny przechodzą do mleka, którego zresztą nie dopuszcza się do obrotu, jeśli wykryta zostanie zawartość obcych substancji – podkreślał powiatowy lekarz weterynarii. Na pytanie czy mleko było badane pod kątem toksycznym, Chybała odpowiada: - Nie było takiej potrzeby. Jeśli będzie – to zbadamy.

- Gospodarstwo jest przez nas monitorowane i zabezpieczone – kontynuuje lekarz weterynarii. - Profilaktycznie rozłożone zostały maty, gdyby okazało się, że jest czynnik zakaźny, który zagrażałby otoczeniu, i który zminimalizowałby jego rozprzestrzenianie.

Obecnie brama wjazdowa na obiekty gospodarstwa jest zamknięta, przewieszona łańcuchem z kłódką, o czym informuje również przyczepiona kartka. Widać jednak, że na terenie hodowli pracują ludzie. Kontaktowaliśmy się telefonicznie z właścicielem gospodarstwa, pytając, jakie są jego przypuszczenia odnośnie tego, co mogło się stać, że padło aż tyle bydła. Mężczyzna nie chce komentować sprawy, odsyła nas tylko do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku z pytaniem dlaczego nie jest prowadzone dochodzenie skoro policja była wzywana na miejsce zdarzenia.

Byli, ale śledztwa nie prowadzą

- Z naszej strony dyżurny wysłał tam dzielnicowego. My powiadomiliśmy Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, skąd padło zapewnienie, że zostaną uruchomione odpowiednie procedury. Mamy być na bieżąco informowani o dokonanych ustaleniach – mówi mł. Asp. Kinga Drężek-Zmysłowska z KPP w Płońsku. - To lekarz weterynarii jest podmiotem wiodącym. Jeżeli właściciel ma podejrzenia, że doszło do popełnienia przestępstwa, to ma prawo złożyć zawiadomienie, a takowe do tej pory do nas nie wpłynęło, więc nie prowadzimy postępowania w tej sprawie. Również ze strony powiatowego lekarza weterynarii nie dostaliśmy żądnego zgłoszenia. Być może jest to zależne od wyników badań, bo wciąż nie znamy źródła zatrucia – dodaje oficer prasowy miejscowej komendy policji.

Nie ma zagrożenia dla ludzi

Sztab kryzysowy na bieżąco monitoruje sytuację i współpracuje z powiatowym lekarzem weterynarii, podaje płońskie starostwo. - Na razie niczego nie można wykluczyć. Do tej pory nie znamy przyczyny zdychania tych zwierząt – mówiła w piątek Anna Dumińska-Kierska, wicestarosta powiatu płońskiego. - Gdyby źródłem zatrucia była woda to byłby powód do strachu. W gospodarstwie jest składowany obornik, który jest przetwarzany w znajdującej się tam biogazowni. Podczas intensywnych opadów deszczu woda mogła wymyć zarazki, więc chciałam, aby zbadano ujęcie wody przede wszystkim dla ludności. Chodzi przecież o ten sam wodociąg. W naszym szpitalu nie odnotowano na szczęście przypadków mieszkańców ze Skarżyna i okolic, którzy mogliby w ostatnim czasie zatruć się wodą – dodaje Dumińska-Kierska. - Zdrowie i życie ludzi nie jest zagrożone – uspokaja wicestarosta.

Jak dowiedzieliśmy się, dzisiaj w nocy padło kolejne 10 sztuk bydła, a nie jest ono już karmione paszą, która była na terenie gospodarstwa. - Gospodarz kupuje już pożywienie na zewnątrz, ale krowy dalej padają. Kluczowe będą wyniki badań, które trwają w dwóch niezależnych laboratoriach. Jesteśmy coraz bliżej ustalenia przyczyny i dojścia do prawdy. To jest w interesie nas wszystkich – dodaje Anna Dumińska-Kierska.

W piątek obradowali radni gminy Płońsk, ale do tematu nie odniesiono się ani słowem.

Dawid Turowiecki

Komentarze  

#1 -1 Mieczysław
Nie jakaś tam pasza tylko pewna część warzyw(odpady),które były pozyskiwane od pobliskiego producenta.
2017-08-19 11:31 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#1.1 +3 kasia
co pan gada za głupoty
2017-08-23 09:20 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#2 +7 ANNA
Chodzą słuchy,że gdyby przebadano glebę, z której pozyskuje plony, a na którą wywozi się bez opamiętania odpady z biogazowni i inne jw, toby momentalnie znaleziono przyczynę padnięć. Zwierzęta nie padły nagle,ten proces trochę trwał.Mieszkańcy pobliskich wsi wiedzą najlepiej.
2017-08-19 15:57 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#2.1 +14 Lolek
Biogazownia tak, ale nie przez glebę bo to nie ma szans aby coś się działo. Odpadami, obornikiem czy innymi nawozami organicznymi się nawozi od całych wieków i problemu nie było. Przyczyną raczej było używanie tego samego sprzętu przy pracy w tej właśnie biogazowi do której podobno dostarczano odpady zwierzęce, a którym następnie zadawano paszę bydłu.
2017-08-23 09:07 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#3 +18 Łukasz
Co ten Chybala gada a nie pamięta jak u Berenta na Zychowie k. Raciaza zdychalo bydło? Beztlenowce to jest przyczyną clostridium i inne
2017-08-20 05:04 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#4 +13 MAREK
Nie wiedzą co jest przyczyną padnięć zwierząt, ale już są pewni że nic ludziom nie zagraża. Czy tylko mi to się kupy nie trzyma? Właściciel sam jest weterynarzem, więc wiecie zapewne jak sprawa się skończy.
2017-08-21 09:28 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#5 +12 Slawek
Czy napewno nie ma sie czego bac... Mysle ze obawy okolicznych mieszkancow sa w pelni uzasadnione.
2017-08-21 17:34 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#6 0 M.
Czy już coś wiadomo w tej sprawie?
2017-08-21 18:56 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#6.1 +7 Ferdynand
nikt nic nie wie...albo wie a nie mówi...
2017-08-21 19:04 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#7 +8 Ferdynand
Ciężki żywot miały te krowy...biogazownia tzn.odór wydobywający się spod kopuły z pewnością nie ułatwiał im żywotu...Niech spoczywają w pokoju.
2017-08-21 18:59 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#8 +11 Agnieszka
Czego jeszcze nie wie policja ? Wyniki badań są już znane
2017-08-22 08:13 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#8.1 -2 M.7
Co wyniki mówią?
2017-08-22 21:27 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#9 +7 Piekut
w zakładowym sklepie w Skarżynie w mleczarni masło jest droższe niż w sklepach! to samo masło Extra, Staropolskie i Śmietankowe z Lacpolu o 20-30 groszy
2017-08-22 18:27 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#10 0 Piotr
Wydaje mi się że w zaistniałej sytuacji powinniśmy przestać doszukiwać się zagrożenia dla ludzi(PIW- uspokaja). Pomóżmy człowiekowi!!!- nie robiąc sensacji.
2017-08-22 21:45 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#11 +1 Olo
Ten człowiek powinien uwolnić nas od siebie. Jego biogazownia bez z naruszeniem norm środowiskowych ludzie w Skarżynie protestują do roku. Składowane przy oborach odchody zatruwają ziemię. Wszyscy to widzą. Sąd w Płocku kazał to wszystko prokuraturze zbadać. Facet działa tak samo jak senator Stokłosa i Grabek- król żelatyny. Te krowy nie należą do niego, on je tylko dzierżawi, panie Piotrze. PIW ma już wyniki badań toksykologicznych. Jak pan sądzi dlaczego ich nie publikują zamiast uspokajać ?
2017-08-23 08:01 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#11.1 -5 Stanisław
Olo przypominający panią Agatę pod postacią protestantów którym człowiek cokolwiek czyniący więcej niż oni sami będzie przeszkadzał.
Nie siej plotek i nieprawdy. Najłatwiej jest zamieszać... i zmieszać kogoś z błotem.
W jaki sposób odchody przy oborze zatruwają ziemię? wyjaśnij bardziej czytelnikom widzę że jesteś Absolwentem Politechniki i przeprowadziłeś badania. Jak jesteś w stanie to ocenić widząc? Na wsi odchody i krowy były od zawsze i to się nie zmieni. Obornik był wywożony i śmierdział przecież to natura.

Nawet jeśli badania opublikują ( PIW) to i tak Pan i Pana koledzy stwierdzicie że były sfałszowane że kolega lub ktoś inny mu pomógł.
Więcej szacunku proszę Państwa.
Zamiast tracić czas na pisanie głupot proponuję popracować lub spędzić go z rodziną.
2017-08-23 13:11 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12 +6 Łukasz
Tytuł artykułu już nie aktualny. Znane są przyczyny upadków. Chłopcy z PIW nie skrzywdzą kolegi weterynarza. Krowy nie były jego, dzierżawił je od Niemca i karmił odpadami sałatek warzywnych
2017-08-23 08:06 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1 -9 Stanisław
Tak już piją razem wódkę cały PIW. Nie skrzywdzą bo to szwagier syna ciotecznego Prezesa z PIS
Krowy były nie od Niemca tylko z Madagaskaru. Podobno nawet kangury trzymał, a w drugiej oborze jelenie.

Panowie więcej powagi. W tym co piszecie nie wiem czy jest ziarno prawdy.
Sałatki stanowiły 1% paszy -substytut.
Zazdrość zawiść doszukiwanie się domyślanie do niczego nie doprowadzi. Wystarczy stresów i sensacji.
2017-08-23 13:21 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1 +1 Łukasz
Panie Stanisławie kochany, facet przyznał się do wyłudzenia na szkodę Agencji Rolnej, kwoty znacznych rozmiarów i wkrótce pójdzie siedzieć. To tandetna kanalia. Będziecie mogli na widzeniach omówić wszystkie aspekty hodowli kangurów i jeleni na Madagaskarze. Ten człowiek jest szkodnikiem a pan demagogiem. Polecam lekturę akt sprawy, szybko wyleczy się pan z zawiści i zazdrości
2017-08-23 15:51 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.1 -2 Stanisław
Proszę dołączyć akta sprawy. Przeczytam chętnie osobom przesiadującym, rozmyślającym w zagrożonej miejscowości (przez ów kanalię). Proszę pamiętać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Warto jest usłyszeć dwie strony.
Akurat nie potrzebuję leczyć się z zawiści i zadrości ale jak już jesteśmy przy tym temacie polecam leczenie od ,alkoholu i złodziejstwa wysokiej części osób które mają roszczenia. Też jest kilka akt i artykułów :)
Na widzeniach omówimy aspekty bardziej ciekawe.
Widzę że ma Pan ogromną wiedzę i doświadczenie żeby mówić o kimś że jest tandetną kanalią. Nie życzę żeby ktoś Pana/kogoś z rodziny tak kiedykolwiek określił.
2017-08-23 16:53 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.1.1 +3 Agata
Pan znowu pije, Panie Stanisławie ?
2017-08-23 18:40 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.1.1.1 +4 Piotr
Czy Pan Stanisław bądź ktoś inny jest w stanie powiedzieć co tam naprawdę się dzieje?
2017-08-23 19:05 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2 +2 Piotr
p. Łukaszu komentarz zamieszczony przez Pana wskazuje że musi być Pan Urzędnikiem Państwowym skoro pozwala sobie na tego typy oskarżenia. Odnosząc się do zawiści i zazdrości należało by osobiście pogratulować braku wyczucia i empatii do ZWIERZĄT. Myślę, ŻE SZUKANIE SENSACJI TU JEST SATYSFAKCJĄ ŻE KTOŚ MA TRAGEDIĘ.. Nie znam człowieka lecz to co wypisujecie nie łączy się z sensowna całość.
2017-08-23 18:57 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1 -3 Agata
Myli się pan. To historia o tym jak chciwość prowadzi do tragedii. Ten człowiek wiedział co robi. Zabił te biedne zwierzęta bo nie były jego.
2017-08-24 06:49 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.1 +5 John
Pani Agato proszę powstrzymywać się z takimi określeniami. Dobrze Pani wie że ich nie zabił. Wydarzyła się tragedia i dziwię się w ogóle że może Pan czy Pani coś takiego napisać.
2017-08-24 10:15 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.2 +1 ANETA
Pani Agato. Pisząc takie oskarżenia może Pani zostać pociągnięta do odpowiedzialności, ponieważ oskarżanie kogoś o zabicie zwierząt a także rozpowszechnianie danych osobowych (co czyniła Pani wcześniej) w naszym kraju jest karalne. Rownież jeśli to się robi niby anonimowo. Niech Pani pamięta że nikt w sieci nie jest anonimowy. Pozdrawiam
2017-08-24 12:44 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.2.1 0 Agata
Zapomina Pani o wolności wypowiedzi, znane są już wyniki badań i sprawca nie jest anonimowy. Jeżeli sąsiad zastrzeli pani psa to nigdy nie wypowie pani głośno jego nazwiska ? Złożyłam już zeznania na policji i kilkanaście razy wymieniłam nazwisko sprawcy. Zostałam pouczona o swoich prawach i podpisałam stosowne oświadczenie. Nie ma tam słowa o tym, że nie wolno mi mówić tego co wiem. Zabronione jest jedynie rozpowszechnianie nieprawdziwych danych, Pani Aneto. Odwagi i nie chować głowy w piasek. Tu chodzi o dobro społeczne jakim jest środowisko i prawo o ochronie dobrostanu zwierząt. A nie o polityczną poprawność. Pozdrawiam
2017-08-24 17:55 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.2.1.1 +3 ANETA
Pani Agato rozumiem że posiada Pani dowody jako że właściciel gospodarstwa cyt."Zabił te biedne zwierzęta bo nie były jego." ???...
SKoro złożyła Pani zeznania na policji to może warto by było do akt sprawy dołączyć wypowiedzi z tego forum publicznego bo przypominam że publiczne pomówienia, znieważenia na forum internetowym również są karalne...
2017-08-24 19:02 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.2.1.2 -2 John
Witam ponownie Pani Agato.
Ma Pani rację każdy byłby zbulwersowany/wściekły/zrozpaczony jeśli ktokolwiek zastrzeliłby komuś psa.
Ale tu jest zupełnie inna sprawa którą Pani przekwalifikowała do zarzutu morderstwa.
Wie Pani dobrze że nie było tam takiego zjawiska tylko przytacza swoje wizje i wyobrażenia.
Chyba że byla pani świadkiem....


najprawdopodobniej wie Pani jakie są wyniki jakie były podane substancje więc proszę napisać.

Nikt nie broni Pani mówić tego co Pani chce ale proszę pamiętać że należałoby mówić prawdę a oszczerstwa i plotki nie pomogą dobru ludzkiemu i środowisku.

Próbuje Pani coś zmieszać zamieszać
2017-08-24 20:05 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.2.1.2.1 +4 Agata
Jad kiełbasiany, Johnny. Umarł byś po tym w kwadrans, ból jest tak straszny, że zdarza się że,ofiary odgryzają sobie języki
2017-08-25 07:57 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.2.1.2.1.1 +5 Piotr
P. Agato czy jest Pani w stanie przytoczyc jakąś literaturę?
2017-08-25 15:54 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.3 +1 BEATA
Pani AGATA ma bardzo dużą wyobraźnię. Kobieto chyba za dużo "Trudnych Spraw" i "Kryminalnych" oglądałaś... . Powinnaś zająć się pisaniem scenariuszy do filmów....
2017-08-24 20:27 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#12.1.1.2.1.3.1 -1 Agata
Nie mam telewizora . Wiem, że padło ponad 200 sztuk bydła, minął tydzień a władze schowały głowę w piasek. Są kobiety, które lubią być lekceważone i traktowane jak idiotki. Wystarczają im rajstopy na dzień kobiet i lanie od męża
2017-08-26 16:12 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#13 +15 anna
tak jak ktoś już pisał beztlenowce np jad kiełbasiany rozwija się w kiszonkach z traw nawożonych kurzym obornikiem powoduje paraliż układu nerwowego chodzenie oddychanie Najpierw padają młodsze potem starsze w zależności też od dawki
2017-08-23 11:48 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#13.1 +5 Lolek
Nie piszmy takich absurdów bo jeszcze jakiś inteligent od władz to przeczyta i będą chcieli zakazać rolnikom nawożenia pól obornikiem. O przypadku zatruciu bydła pochodzącym od kurzych odchodów słyszałem, ale w przypadku o jakim pisałem wcześniej. Używanie tego samego ładowacza do ładowania odchodów kurzych a następnie bez wcześniejszego mycia używania go do ładowania kiszonek do paszowozu. Brak zachowanej higieny, połączone z wysokimi temperaturami jakie były w dniu pierwszego padnięcia.
2017-08-23 12:43 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#14 +6 Adam
Ja rozumiem, jakiś niewykształcony chłopek małorolny ale lekarz weterynarii??? Niewiedza czy totalna oszczędność. Nawożenie pól pod zbiory pozostałościami z biogazownii + pomiot kurzy = jad kiełbasiany
https://www.agropolska.pl/produkcja-zwierzeca/inne/strzezmy-sie-przed-botulizmem-ta-choroba-moze-zabic,100.html
Szkoda zwierząt, musiały strasznie cierpieć.
2017-08-23 20:22 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#14.1 +9 Lolek
Badania są już znane, i prawie na pewno wystąpiło zatrucie jadem kiełbasianym. Badano też kiszonki, i w nich żadnych toksyn nie znaleziono. Zatrucie paszy musiało nastąpić podczas jej przygotowywania. Najpewniej przez sprzęt który pracował w biogazowni. Nie piszcie głupot o zatruciu spowodowanym nawożeniem pół, bo to jest absurd.
2017-08-24 16:52 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#15 +9 ANNA
Weterynarz? Sprzedaż leków? Dzierżawca zwierząt, o które powinien dbać.Gdzie kontrole,czyżby tylko małych hodowców umiały karać za wszelkie odstępstwa od norm,,unijnych" i przepisów?Duży a przy tym wet. ma lepiej? Jeśli tak dbał o dobrostan cudzych zwierząt, cudzych łąk to szkoda gadać. Ciekawe kto lub co będzie winą zaistniałej sytuacji. Dobrze,że chociaż ludzi nie truje mlekiem i mięsem. A tak na marginesie,chodzą słuchy,że nie ten jeden pan nawozi pola odpadem z biogazowni. Dokąd jeżdżą odpady z miejskiej? Na czyje pola? Gdzie potem sprzedaje się plony min kukurydzę,zboża?
2017-08-24 09:01 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#16 +4 arek
całą zimę leli świństwo na pola a jak by tak zwykły rolnik to oberwał by po dopłatach
2017-08-24 16:27 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#17 -1 arek
RADZYMINEK TO TONOŁ
2017-08-24 16:32 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#18 +10 Piotrek
Wyniki badań znane. Beztlenowce. To dlaczego starosta milczy ? . Tutaj plotki i domysły a władza chowa głowę w piasek. Ktoś tu pisze o ochronie danych. A obowiązek informacji ? Ludzie mają prawo wiedzieć. Władza za to bierze pieniądze. Może chodzi o to, że zawinił czynnik ludzki. Nie daj Boże jakiś kolega czy szwagier ...
2017-08-25 16:01 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19 0 Lolek
Siostra weterynarza pracuje w starostwie gdyby się kto pytał
2017-08-26 07:14 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19.1 -3 Pracownik starostwa
hahahaha
żal.
bzdura totalna....

Lolek chyba dobre chmury lolków przy weekendzie wciągnąłeś
2017-08-26 09:49 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19.1.1 +5 Lolek
szatniarz na śmieciówce to chyba jeszcze nie pracownik ...
2017-08-26 10:31 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19.1.1.1 -6 Pracownik Starostwa
Panie Lolku widzę że Pan u nas był i kurtkę w szatni zostawiał (nie ma szatni i nie ma śmieciówek :). Ale Pan wie lepiej kto co gdzie jak.

Chyba pomylił Pan szatnię z dyskoteką w Blichowie lub Uniecku podejrzewam że się tam pan bawił i coś za dużo łyknął lub wciągnął.
Widać że szczytował chyba Pan tytuł Magazyniera w płuńskiej szkole.
Nie ma to jak błysnąć jak karetka na sygnale.
2017-08-26 10:54 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19.1.1.1.1 +4 Stanisław
A co Pracownik Starostwa poza bzdurami ma do powiedzenia ludziom w sprawie masowego zatrucia bydła. To są wasze obowiązki a wypisywanie tu dyrdymałów. Pogoń pan swojego starostę jak żeś pan taki elokwentny.
2017-08-26 16:04 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19.2 -2 mama lolka
proszę wybaczyć wiedziałam że mój synek nie myśli ale żeby do takiego stopnia.
A nauczycielka mówiła że mądry to on nie będzie.
2017-08-26 09:54 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19.2.1 +4 Lolek
Mamuś, to ty żyjesz ? Ludzie mówili żeś się z wujkiem Staśkiem na działkach na śmierć zapiła. Gadają, że to on mnie zrobił a nie tatuś, Powiedz mamuś prawdę jak to było. Za mądry nie jestem ale mówią że po takiej matce to ze mnie bystrzak jest,
2017-08-26 10:37 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19.2.1.1 -4 mama lolka
Patrze na Ciebie synek żebyć nie miał takich talentów jak ja ale cóż może ksiundz w niedziele na mszy przy spowiedzi da Ci chociaż rozgrzeszenie
2017-08-26 10:50 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#19.3 -3 Adam
Lolek ... gdzieś zdzwonili tylko nie wiesz gdzie. Nie siostra tylko żona i nie jest pracownikiem a radną powiatu. Sprawdź w składzie Rady.
2017-08-26 17:46 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#20 +7 arek
ale tu syf chyba szambo wylało
2017-08-26 20:57 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#21 -4 arek
od krów ze skarżyna
2017-08-26 21:01 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#22 +4 Krzysiek
i co ...... ? i gó...no, jak mawiał klasyk. Bilans zamknięcia 200+ padniętych zwierząt + jeden powiatowy lekarz na długotrwałym zwolnieniu (miejmy nadzieję, że nie zaraził się od krów, bo przecież zagrożenia nie było).
2017-08-28 11:23 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
#23 +4 Jerry
Po raz kolejny banda łobuzów zamiotła wszystko pod dywan. Nic się nie stało. Nikt nie zawinił . Nic wam do tego polaczki. Macie na nas głosować bo jak nie to gorsi od nas wezmą was za mordę. Nie wolno nas oceniać ani krytykować, za nic nie ponosimy odpowiedzialności. Co by to było gdyby parobek krytykował dziedzica. Demokracji się zachciało prostakom
2017-08-28 18:16 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj

Może Cię także zainteresować