niedziela 24 wrzesień

Dragon-17 wzywa płońskich Strzelców

in Wokół Płońska

by Redakcja

W niedzielę rano 12-osobowa drużyna płońskich Strzelców wyruszyła na manewry polskiej armii – Dragon-17. 17 tys. żołnierzy z Polski i kilkunastu krajów NATO oraz blisko 3,5 tys. jednostek sprzętu i uzbrojenia stawi się w największych w tym roku ćwiczeniach taktycznych Sił Zbrojnych RP, które przebiegać będą na kilku poligonach. Zameldują się na nich również członkowie Jednostki Strzeleckiej 1006…

332 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
Podsumowanie akcji EDWARD: Czwartkowe działania EDWARD (Europejski Dzień Bez Ofiar Śmiertelnych na Drogach) zakończyły się powodzeniem - informuje Komenda Powiatowa Policji w Płońsku. - Wizja "zero" została zrealizowana. Tego dnia na terenie naszego powiatu nie doszło do żadnego wypadku. Zaistniały jedynie dwie niewielkie kolizje - przyznaje mł. asp. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy naszej policji.  Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Dopiero co informowaliśmy o zakończonej powodzeniem zbiórce pieniędzy na leczenie 13-letniej Martynki z Płońska, a już spieszymy z kolejnym apelem. Z ostrą białaczką limfoblastyczną nierówną walkę podjąć również musiał 15-letni Kamil Jakubiak z Gostolina, niewielkiej wsi w gminie Załuski.

(...) W piekle nie ma kotłów ani nie jest tam gorąco. Piekło jest chłodne i sterylnie czyste. Piekło to biel szpitalnych sal, stukot pielęgniarskich drewniaków i puste łóżko, na którym wczoraj jeszcze leżało to łyse dziecko. Zamiast smoły jest paląca chemia. Tylko diabłów nie ma. Są anioły. Oddani lekarze i angażujące się całym sercem pielęgniarki. Pierwsze wyniki były dobre, nic nie wskazywało na nowotwór. Zresztą same objawy były nietypowe, lekarze stawiali raczej na uraz kręgosłupa. Dla pewności próbki wysłano do Zabrza, do najlepszego w Polsce laboratorium. Małgorzata kurczowo trzymał się tego, co usłyszała wcześniej, bo która matka nie chciałaby wierzyć, w to, że jej dziecko jest zdrowe. Kiedy przyszły wyniki, nie miała nawet siły płakać. Patrzyła tylko w ścianę i milczała. Bo co może odpowiedzieć matka, kiedy dowiaduje się, że jej dziecko umiera? (...). - czytamy historię Kamila na stronie patronackiej Fundacji Siepomaga. 

Kiedy wydawało się, że dla Kamila nie ma już żadnych szans, lekarze z Wrocławia, gdzie miał być przeprowadzony przeszczep, informują panią Małgorzatę, mamę chłopca, o leku ostatniej szansy. Leku bardzo skutecznym i bardzo silnym. Niestety, nie ma żadnych szans na refundacje(!), być może byłoby łatwiej, gdyby był dorosły. Chłopakowi brakują trzy lata, ... i 400 tysięcy złotych.

Cholera, co za kraj! Państwo nie gwarantuje pacjentom, DZIECIOM należytej, niezbędnej opieki w zakresie farmakoterapii. Chodzi o ten sam środek, co w przypadku Martyny - BLINCYTO. Ten lek może sprawić, że bohater naszego artykułu odzyska zdrowie i będzie żył. Kamil jest więc zdany na pomoc ludzi dobrego serca. Na Was. Czasu jest coraz mniej, więc jeśli możecie wesprzeć finansowo Kamila, zróbcie to czym prędzej. Podobno dobro kiedyś wraca... (DT)

Wpłat możecie dokonywać poprzez stronę Fundacji (przelewem online bądź tradycyjnym), a jeden SMS kosztuje tylko 2,46 zł brutto. Klikajcie, czytajcie i pomagajcie: https://www.siepomaga.pl/kamil-j

Może Cię także zainteresować