PŁOŃSK W SIECI NEWS
Bezpłatne badania mammograficzne: W dniach od 17 do 23 lipca mammobusy odwiedzą na Mazowszu dziesięć powiatów, w tym powiat płoński. Organizatorzy zapraszają panie w wieku 50-69 lat na bezpłatną mammografię w ramach „Programu profilaktyki raka piersi”. Mammobus będzie w Płońsku 21 lipca i zaparkuje przy ul. Kopernika 3. Badania wykonywane będą w godzinach 8.00-15.00. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Dopiero co informowaliśmy o zakończonej powodzeniem zbiórce pieniędzy na leczenie 13-letniej Martynki z Płońska, a już spieszymy z kolejnym apelem. Z ostrą białaczką limfoblastyczną nierówną walkę podjąć również musiał 15-letni Kamil Jakubiak z Gostolina, niewielkiej wsi w gminie Załuski.

(...) W piekle nie ma kotłów ani nie jest tam gorąco. Piekło jest chłodne i sterylnie czyste. Piekło to biel szpitalnych sal, stukot pielęgniarskich drewniaków i puste łóżko, na którym wczoraj jeszcze leżało to łyse dziecko. Zamiast smoły jest paląca chemia. Tylko diabłów nie ma. Są anioły. Oddani lekarze i angażujące się całym sercem pielęgniarki. Pierwsze wyniki były dobre, nic nie wskazywało na nowotwór. Zresztą same objawy były nietypowe, lekarze stawiali raczej na uraz kręgosłupa. Dla pewności próbki wysłano do Zabrza, do najlepszego w Polsce laboratorium. Małgorzata kurczowo trzymał się tego, co usłyszała wcześniej, bo która matka nie chciałaby wierzyć, w to, że jej dziecko jest zdrowe. Kiedy przyszły wyniki, nie miała nawet siły płakać. Patrzyła tylko w ścianę i milczała. Bo co może odpowiedzieć matka, kiedy dowiaduje się, że jej dziecko umiera? (...). - czytamy historię Kamila na stronie patronackiej Fundacji Siepomaga. 

Kiedy wydawało się, że dla Kamila nie ma już żadnych szans, lekarze z Wrocławia, gdzie miał być przeprowadzony przeszczep, informują panią Małgorzatę, mamę chłopca, o leku ostatniej szansy. Leku bardzo skutecznym i bardzo silnym. Niestety, nie ma żadnych szans na refundacje(!), być może byłoby łatwiej, gdyby był dorosły. Chłopakowi brakują trzy lata, ... i 400 tysięcy złotych.

Cholera, co za kraj! Państwo nie gwarantuje pacjentom, DZIECIOM należytej, niezbędnej opieki w zakresie farmakoterapii. Chodzi o ten sam środek, co w przypadku Martyny - BLINCYTO. Ten lek może sprawić, że bohater naszego artykułu odzyska zdrowie i będzie żył. Kamil jest więc zdany na pomoc ludzi dobrego serca. Na Was. Czasu jest coraz mniej, więc jeśli możecie wesprzeć finansowo Kamila, zróbcie to czym prędzej. Podobno dobro kiedyś wraca... (DT)

Wpłat możecie dokonywać poprzez stronę Fundacji (przelewem online bądź tradycyjnym), a jeden SMS kosztuje tylko 2,46 zł brutto. Klikajcie, czytajcie i pomagajcie: https://www.siepomaga.pl/kamil-j

Może Cię także zainteresować