piątek 18 sierpień

Nagłe, masowe padnięcia bydła w Skarżynie. Przyczyna wciąż nie jest znana. Lekarz weterynarii i lokalne władze apelują o zachowanie spokoju

in Wokół Płońska

by Redakcja

W sobotni poranek w gospodarstwie hodowlanym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii. Jak słyszymy, z przebadania na miejscu jeszcze żywych krów wynikało, że nie wystąpiły typowe objawy choroby zakaźnej. W krótkim czasie nastąpiły jednak kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można…

1340 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
TEMAT TYGODNIA: W sobotni poranek w gospodarstwie rolnym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii.  W krótkim czasie nastąpiły kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można szacować na setki tysięcy złotych. Na miejsce zdarzenia przybyła policja. Teren jest zamknięty. Działa sztab kryzysowy. Więcej w materiale redakcji PwS. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Na oddziale kardiologicznym, w pracowni badań nieinwazyjnych stanęło nowe urządzenie EKG wysiłkowego. - To nowoczesny sprzęt, dzięki któremu dostajemy jak na tacy to co nas interesuje - mówią wykonujący badanie próby wysiłkowej. 

Poprzednia elektrokardiograficzna próba wysiłkowa służyła płońskiemu szpitalowi ponad 20 lat. Zakup nowej udało się zrealizować z pieniędzy, które pochodziły ze sprzedaży starego tomografu. Nowe sprzęt kosztował nieco ponad 70 tys. zł. 

Bieżnia do badania pracy serca spełnia wszystkie oczekiwania załogi kardiologii. Jej ,,poprzedniczka" pokazywała mniej dokładny zapis, a bywało, że podczas badania zacinała się. - To niebywały skok technologiczny, duże ułatwienie dla lekarzy, a dla pacjentów gwarancja postawienia precyzyjnej diagnozy - oceniano sprzęt podczas wizyty w pracowni przedstawicieli rady społecznej szpitala. 

Dodajmy ponadto, że organ ten pozytywnie zaopiniował m.in. zakup czterech kardiomonitorów, które zasilą internę. - To pozwoli zapewnić większe bezpieczeństwo naszym pacjentom, których na kardiologii oraz oddziale wewnętrznym jest więcej niż możemy przyjąć - stwierdza Paweł Obermeyer, dyrektor SP ZZOZ w Płońsku, mówiąc o kilkunastu przyjęciach na internę na dobę. - Dzięki kardiomonitorom mamy bezpośredni nadzór na ciężko chorymi ludźmi i wiemy czy wymagają jakiejś dodatkowej interwencji - przyznaje szef miejscowej placówki medycznej. (DT)

Może Cię także zainteresować