Dzisiaj jest: 11 Grudnia 2017 Imieniny: Waldemar, Damazy Do końca roku pozostało 21 dni.

poniedziałek 11 grudnia

Łzy wzruszenia, radość, szczęście - jedyny taki weekend w roku!

in Wokół Płońska

by Redakcja

Zwykło się mówić, że ten grudniowy weekend jest ,,weekendem cudów” i coś w tym jest. Kiedy chociaż na chwilę odwiedzi się lokalny sztab Szlachetnej Paczki, można szybko odkryć na czym polega jej magia i fenomen, a wyjście z ,,magazynu” już nie będzie takie proste. W niedzielę zakończył się XVII Finał Szlachetnej Paczki. W Płońsku organizowany był już po…

161 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
Zmarł radny powiatu płońskiego: W wieku 72 lat zmarł w warszawskim szpitalu wieloletni radny powiatowy Prawa i Sprawiedliwości i były burmistrz Raciąża, Henryk Kozakiewicz. Uroczystości pogrzebowe odbędą się we wtorek o godzinie 14 w kościele parafialnym w Raciążu. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Dziś w naszym cyklu ,,Ekspert radzi" publikujemy materiał autorstwa dr n. hum. psycholog Magdaleny Nowickiej, która przyjmuje w Prywatnych Gabinetach Lekarskich ,,MEDICUM".

Zabij negatywne emocje! Myśl pozytywnie! Pokonaj stres! To tylko kilka haseł z poradników psychologicznych, jakie bez wysiłku znalazłam na półce dużej warszawskiej księgarni. Lęk, strach, obawa, smutek to emocje, które nazywamy negatywnymi i jednoznacznie negatywnie oceniamy. Staramy się ich unikać, bądź nad nimi panować, bo gdy wyrywają się spod kontroli mogą nam zaszkodzić. Takie przynajmniej mamy przekonanie. To jednak błąd! Współczesna psychologia już dawno rozprawiła się z pewnikiem, według którego jedynie pozytywne emocje służą zdrowiu somatycznemu i dobrostanowi psychicznemu. A dla poparcia tej tezy przytoczyć można wiele danych.

Po pierwsze, strach i lęk wyzwalają w nas zachowania inteligentne - szybszą analizę sytuacji, twórcze myślenie i pragmatyzm. Psychologowie twierdzą, że złe emocje są dla nas w pewnych sytuacjach wręcz zbawienne. Z wielu współczesnych badań wynika, iż negatywny nastrój uruchamia rozsądek, a ludzie będący pod jego wpływem łatwiej i szybciej znajdują racjonalne rozwiązania trudnych sytuacji, są mniej podatni na wpływy zewnętrzne, także nachalną i pozbawioną argumentów reklamę. Jak wskazują naukowcy, nie bez powodów lęk pojawia się przed ważnym egzaminem czy rozmową kwalifikacyjną. Ludzie przeżywający umiarkowane nasilenie tej emocji lepiej rozwiązują trudne zadania matematyczne, popełniają mniej błędów wynikających z roztargnienia czy rozkojarzenia. Co więcej, badania pokazują, iż przystępując do trudnego egzaminu, nieświadomie i automatycznie przypominamy sobie jakieś negatywne epizody ze swojego życia, co w konsekwencji wzbudza w nas strach czy lęk. A jednak wiemy co dla nas dobre! Oczywiście zbyt silny i długotrwały lęk paraliżuje zaburzając całkowicie nasze funkcjonowanie. Podobnie jednak jest z emocjami pozytywnymi. Ludzie znajdujący się w stanie manii (nastroju skrajnie pozytywnym i zazwyczaj długotrwałym) ryzykownie inwestują, bezkrytycznie zadłużają się i nierzadko popadają w hazard. Choć chwilowo jest super, konsekwencje są zawsze opłakane.

Po drugie, lęk i strach wyzwalają w nas arsenał obronny, przeciwuderzeniowy. Oznacza to, ze będąc w nastroju negatywnym, szybciej i lepiej analizujemy zagrożenie, a dzięki temu jesteśmy jego bardziej świadomi i staramy się go unikać. Statystyki wypadków drogowych wskazują, na przykład, że dochodzi do nich najczęściej podczas pięknej słonecznej pogody, kiedy ludzie są zadowoleni i uśmiechnięci. Dlaczego tak się dzieje? Dobry nastrój stępia czujność i mechanizmy obronne oraz uruchamia tak zwane myślenie magiczne, zgodnie z którym „nic złego nie może mi się stać”. Innymi słowy, natura obdarzyła nas lękiem nie bez przyczyny. Gdyby nie lęk, zawsze brnęlibyśmy w sytuacje niebezpieczne i przekraczające nasze możliwości radzenia sobie.

Po trzecie, negatywne emocje, takie jak lęk czy smutek stanowią niezwykle ważny sygnał alarmowy. Depresja, zwłaszcza ta sezonowa, która dopada raz na jakiś czas niemal każdego z nas, to dla organizmu ważny sygnał, że z jakichś powodów przestaliśmy sobie radzić, że trzeba odpocząć. Podobnie jest ze stresem definiowanym, jako reakcja jednostki na sytuację braku równowagi pomiędzy naszymi możliwościami, a wymaganiami sytuacji. Dzięki temu, że stres się pojawia wiemy, że przestajemy sobie radzić, że należy szukać środków zaradczych. Wielu psychologów uważa nawet, iż umiarkowany stres stanowi jeden z podstawowych czynników rozwoju - starając się mu przeciwdziałać często reorganizujemy życie na nowo.

A zatem, strach, lęk, przejściowe stany melancholii, chwilowe załamania są nam potrzebne tak samo jak przeżywanie radości i zadowolenia. Mobilizują nas do działania, uruchamiają myślenie analityczne i zmuszają do długotrwałego wysiłku. Po prostu pomagają funkcjonować. Jak przekonują terapeuci, nie warto emocji dzielić na te pozytywne i negatywne oraz dyskredytować wartość bądź unikać tych drugich. Konsekwencje przeżywania wszystkich emocji mogą być pozytywne i negatywne, pod warunkiem że dobrze je odczytamy i mądrze na nie zareagujemy. Współczesna psychologia radzi, aby dopuszczać je do głosu, ale nie pozwalać im się rozhulać. Sęk w tym, aby rozumieć jaką informacje niosą i podjąć takie działania, aby je wykorzystać. Wśród wybitnych artystów- muzyków panuje na przykład przekonanie, iż trafne rozpoznanie i świadomość odczuwania tremy pozwala na wykorzystanie jej jako motywatora do jeszcze lepszego występu. A poza tym, nie będziemy w stanie cieszyć się z pozytywnego nastroju, jeśli czasami nie poczujemy się źle. A jak wychodzić z psychicznych dołków i skutecznie poprawiać zbyt długo trwający negatywny nastrój? O tym za tydzień.

dr Magdalena Nowicka
Psycholog, adiunkt w Katedrze Psychologii Różnic Indywidualnych Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie; pracuje w dwóch płońskich poradniach zdrowia psychicznego, gdzie pracuje z dziećmi, młodzieżą oraz osobami dorosłymi, prowadzi także praktykę prywatną.


Psycholog kliniczny, dr n. hum. Magdalena Nowicka przyjmuje w Prywatnych Gabinetach Lekarskich ,,MEDICUM" w piątki (gabinet nr 10, na parterze). Wizyty po zapisie telefonicznym pon.- pt. w godz. 8:00-16:00, tel.: 692 336 052.

Może Cię także zainteresować