piątek 18 sierpień

Nagłe, masowe padnięcia bydła w Skarżynie. Przyczyna wciąż nie jest znana. Lekarz weterynarii i lokalne władze apelują o zachowanie spokoju

in Wokół Płońska

by Redakcja

W sobotni poranek w gospodarstwie hodowlanym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii. Jak słyszymy, z przebadania na miejscu jeszcze żywych krów wynikało, że nie wystąpiły typowe objawy choroby zakaźnej. W krótkim czasie nastąpiły jednak kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można…

1327 hits

PŁOŃSK W SIECI NEWS
TEMAT TYGODNIA: W sobotni poranek w gospodarstwie rolnym na terenie Skarżyna w jednej z obór znaleziono około 40 sztuk padłego bydła. Zaalarmowano powiatowego lekarza weterynarii.  W krótkim czasie nastąpiły kolejne upadki. Dziś już mówi się nawet o 200 martwych zwierzętach. Straty można szacować na setki tysięcy złotych. Na miejsce zdarzenia przybyła policja. Teren jest zamknięty. Działa sztab kryzysowy. Więcej w materiale redakcji PwS. * Płońsk w sieci : Twoje źródło informacji 

Dyrekcja płońskiego szpitala bije na alarm. Za nieodzowny uważa zakup, jeszcze tego lata, nowych karetek pogotowia. Czeka na zielone światło od powiatowych władz.

Nasz rejon operacyjny zespołu ratownictwa medycznego obejmuje Płońsk, Raciąż, Nowe Miasto i Glinojeck. Do dyspozycji kierowców-ratowników jest obecnie pięć karetek.

- Eksploatacja tych aut jest dużo większa, aniżeli jeszcze kilka lat temu. Wówczas były stałe zespoły, a teraz tą samą karetką jeździ kilkunastu ratowniko-kierowców. Nawet jakby najbardziej dbali o ten samochód, to awaryjność będzie się zwiększała – przyznaje Paweł Obermeyer, dyrektor SP ZZOZ w Płońsku, dodając, że karetki pogotowia coraz częściej wymagają naprawy w serwisie.

Dyrektorowi płońskiego szpitala marzy się zakup trzech ambulansów, ale pozostaje realistą, ma nadzieję, że uda się pozyskać chociaż dwa pojazdy. Koszt inwestycji w nowy tabor ze sprzętem wyniósłby około 800 tys. zł. Taki zakup możliwy byłby do zrealizowania w systemie ratalnym.

Paweł Obermeyer w rozmowie z redakcją PwS poruszył również temat Centrum Powiadamiania Ratunkowego. - Dyspozytornia tu na miejscu byłaby dużym ułatwieniem. Skoro Grójec może mieć punkt CPR-u, to dlaczego nie Płońsk… Dla szybkości działania i dla samego pacjenta byłoby to korzystne rozwiązanie, a tak droga zgłoszeń wiedzie na około i jest odległa – stwierdza dyrektor, dodając jednocześnie, iż pomysł powrotu do miejscowej dyspozytorni byłby obecnie niestety trudny do zrealizowania. (DT)

Komentarze  

#1 0 ze soru
Dwa nowiuśkie Craftery zarżneli w 2 lata!
2017-06-19 16:38 Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj

Może Cię także zainteresować